Zabawy ŻabekTutaj zamieszczane będą zestawy zabaw i ćwiczeń dla dzieci zgodne z podstawą programową do wykorzystania dla rodziców.Zestawy zostały opracowane na podstawie programu Plac zabaw wydawnictwa WSiP

Temat tygodniowy,, Witaj wiosno"

1.Wiersz Wiosenny spacerek - powtórka wiersza.

Wiosenne słońce wesoło świeci
i na wycieczkę zaprasza dzieci.
Tutaj śnieg odkrył trawkę zieloną,
przebiśnieg podniósł głowę skuloną.

Listki i trawki na słonku się grzeją,
żółte kaczeńce do słońca się śmieją.
Ptaszki na drzewach radośnie ćwierkają
i wszyscy wiosny już wyglądają.

Ogrodnik porządki robi w ogrodzie,
nowe nasionka wysiewa co dzień.
Na deszczyk będą sobie czekały
i zazieleni ogród się cały.

Kiedy jaskółki zza morza wracają,
kiedy bociany nad gniazdem kołują.
Kiedy w ogrodzie barw tęcza zabłyśnie,
to przyjdzie wiosna już oczywiście.

Rozmowa na temat wiersza : Kto zaprasza dzieci na spacer? Kto podniósł pierwszy głowę skupioną? Co robi Pan ogrodnik w ogrodzie? Co oznacza powrót bocianów i jaskółek?

2. Pokoloruj obrazek bociana, ozdób według własnego pomysłu.
Pozdrawiam Pani Ela
Temat:,,Odgłosy wiosny”

1.„Wiosenne dźwięki” – z jakimi dźwiękami kojarzy im się wiosna? Dzieci zgłaszają swoje pomysły. Następnie słuchają dźwięków ptaków, oraz rozmawiają z rodzicami jaki to ptak.

        https://www.youtube.com/watch?v=NFz4nfoB5dA

2.Wiersz ,,List pożegnalny ''

Przyszła pora niesłychana
mroźna zima jest żegnana.
Bo na wiosnę przyszła pora
grube ciuchy dać do wora.
Kwiatki, ptaki, ciepłe słońce
mnóstwo roślin znów na łące.
Rower, rolki pójdą w ruch,
czas założyć lekki ciuch.
Zima brzydka, pomarszczona
dziś zostaje wygoniona.
I nadzieja w nas ukryta,
że tu prędko nie zawita

3.„Ptaki” – zabawa orientacyjno-porządkowa.
Dziecko biega, poruszając rękoma jak skrzydłami – naśladują lot ptaków. Rodzic gra na tamburynie. Gdy przestaje, dzieci zatrzymują się i naśladują odgłosy ptaka wymienionego przez rodzica.: bocian (kle, kle, kle), kukułka (kuku, kuku), dudek (tu, tu, tu).

4.Zagadki słowne Jaki to ptak? oraz zabawy ruchowe.

Stoi sobie w trzcinach, wdzięcznie szyję zgina, w wodzie się nie tapla, bo nie kaczka to, lecz… (czapla)
Dzieci poruszają się jak czapla: chodzą, gwałtownie zginając nogi, głowę trzymają wysoko, ręce opuszczone wzdłuż ciała.
W piękny fraczek ubrana nad stawem zatacza kółka. Lata nisko – deszcz wróży czarno-biała… (jaskółka)
Dzieci pochylają się, ręce trzymają rozpostarte na boki i poruszają się szybko po sali. Podrzuca innym jajka ptasia mama – szachrajka, ma szaro-czarne piórka i kuka – to… (kukułka)
Żółty dziób, brunatne pióra, mógłby śpiewać w wielu chórach, bo ma melodyjny głos i szybko się uczy… (kos)
Dzieci są kosami, powtarzają dźwięki wydawane przez rodzica. Kosy potrafią powtórzyć wygwizdaną przez człowieka melodię, naśladować dzwonek telefonu, gwizd czajnika, pisk hamulców.
Gdy mówi „coś bym dziś zjadł”, to zwykle szuka żab, rozpoznasz go po klekocie. Już wiesz, kto to? Tak! To… (bociek)
Dzieci, na sygnał rodzica., stają na jednej nodze i uderzają w dłonie wyprostowanymi rękami, mówiąc kle, kle.
5. Czterolatki Karta pracy str.17
6. Pięciolatki Karta pracy str 24 a i b

                                                                                          Pani Ela
Temat:Wiosna na widelcu 25.03.2020r

1. „Jakie smaki kojarzą nam się z wiosną?” 
Rozmowa na temat nowalijek- Co oznacza słowo „nowalijka”? Jakie warzywa jemy wiosną? Jaki kolor przeważa w wiosennych warzywach? Dlaczego warto jeść zielone warzywa? Rozmowa na temat witamin zawartych w warzywach oraz ich wpływu na odporność organizmu, szczególnie wiosną.

2. Zapraszamy dzieci do kuchni wraz z rodzicami wykonanie kolorowej kanapki na śniadanie lub kolację.

3. Poznanie litery g,G – wyszukanie wszystkich wyrazów na litere G (karta pracy 25)-garnek, gąsienica,grzechotka,gitara,grzebień,gruszka,gniazdo,garnek,gwiazda,goryl itp.- doskonalenie analizy sylabowej i głoskowej wyrazów- ile sylab ma wyraz? Ile liter ma wyraz?

4. Poznanie litery G w prezentacjach multimedialnych i bajkach:
https://www.youtube.com/watch?v=zJkNBw1L5ns
https://www.youtube.com/watch?v=zZITH4qXsSw
https://www.youtube.com/watch?v=Y9eXqp8SyYw

5. Kolorowanka dla dzieci wyrazy na litere G – utrwalenie wyglądu liter.https://miastodzieci.pl/kolorowanki/alfabet-litera-g/

                                                               Pozdrawiam Pani Ela
26.03.2020 r.

Dziś śpiewamy rodzicom 🐸🐸🐸 Żabki do dzieła😉😉

https://youtu.be/gpZElYqu1Ag
Od motyla do gąsienicy – 26.03.2020r

1. Wiersz Doroty Gellner ,,Gąsienica – tajemnica „

Idzie ścieżką gąsienica,
Kolorowa tajemnica.
Krótkich nóżek mnóstwo ma,
Jedną robi pa, pa, pa.

Do widzenia, do widzenia,
Czary-mary, już mnie nie ma.
Nitką się owinę cała
i w kokonie będę spała.

Kokon się na wietrze chwieje,
Niby nic się już nie dzieje.
Gąsienica w środku śpi,
Zatrzasnęła wszystkie drzwi.

Aż tu nagle - patrzcie teraz,
Ktoś kokonu drzwi otwiera,
Macha na nas skrzydełkami,
Kto to jest? - Powiedzcie sami!

Udzielanie odpowiedzi na pytania:
• Kto szedł ścieżką?
• Jak wyglądała gąsienica?
• Co zrobiła przed zimą gąsienica?
• W czym przespała zimę?
• Co się stało na wiosnę?
*Czy gąsienica zimą i wiosną wyglądała tak samo?

2.Opowieść ruchowa wg metody Thulina (zabawa zz naśladowaniem czytanego tekstu).


Mała gąsieniczka spacerowała po lesie. Rozglądała się dookoła i zauważyła, że z drzew spadają już liście, ptaki odlatują, a powietrze jest coraz chłodniejsze. Postanowiła schować się przez mrozem w ciepłym kokonie na drzewie. Ułożyła się wygodnie i zapadła w zimowy sen. Spała bardzo długo. Kiedy się obudziła poczuła milutkie ciepło. To wiosna połaskotała ją promykiem słońca po nosku. Zrobiło się jej niewygodnie, za ciasno. Zaczęła przeciągać się coraz mocniej i mocniej i wtedy kokon, którym była owinięta- pękł. Gąsieniczka była bardzo zdziwiona, kiedy okazało się, że wyrosły jej piękne kolorowe skrzydła. Przeobraziła się w przepięknego motyla. Był on bardzo szczęśliwy. Postanowił polecieć na wycieczkę. Leciał wśród wielu drzew, aż dotarł na łąkę. Tam okazało się, że nie jest sam. Wśród kwiatów latało mnóstwo przepięknych, kolorowych motyli. Piękny motyl bardzo się ucieszył, że ma tylu przyjaciół i serdecznie się z nimi przywitał.

3.Prezentacja multimedialna cykl życia motyla:
https://www.youtube.com/watch?v=ocWgSgMGxOc
https://www.youtube.com/watch?v=3HvR0aETxOA
https://www.youtube.com/watch?v=zNeizTuJCgg

4.Pięciolatki Karta Pracy strona 26,27,28-przeliczanie, doskonalenie zdolności grafomotorycznych i percepcji wzrokowej

Czterolatki Karta Pracy strona 18

5.Praca plastyczna motyl z rolki po papierze toaletowym- rozwijanie zdolności plastycznych.

                                                                     Pozdrawiam Pani Ela

Hej :)
Dziś wrzucam wam zadania dla 4 latków i 5 latków- oczywiście możecie wykonać je wszyscy. Pozdrawiam Pani Ela. Dużo słoneczka i uśmiechu Wam życzę☀️☀️🌞🌞

Ślimak,ślimak pokaż rogi oraz Marzanna– 27.03.2020r

1.Zabawa językowa- ,,Ślimak,ślimak,pokaż rogi” - wypowiadanie zdania: Ślimak, ślimak, pokaż rogi na różne sposoby – wolno, szybko, głośno, cicho, z zadowoleniem, ze smutkiem, ze złością itd.
ŚLIMAK
sł. R. Biaduń
Szedł raz sobie ślimak drogą,
Nie zważając na nikogo,
Bardzo, bardzo, aż się zmęczył,
I tak przeszedł ku przełęczy.

Wreszcie tak pomyślał sobie,
Co właściwie ja tu robię,
Ni pierogów, ni sałatki,
Głodny jestem, chcę do matki.

Ślimak, ślimak pokaż rogi,
Dam ci sera na pierogi,
Jak nie sera, to kapusty,
Od kapusty będziesz tłusty.

Jeż zapłakał nad swą dolą,
Bo ślimaki mamę wolą,
Rusza w drogę w świat szeroki,
Poprzez góry, las wysoki.

Ślimak, ślimak pokaż rogi,
Dam ci sera na pierogi,
Jak nie sera, to kapusty,
Od kapusty będziesz tłusty.

I powrócił szybkim krokiem,
Tak, że w domu był przed rokiem,
Lecz nie zastał tam nikogo,
Mama poszła swoją drogą.

Ślimak, ślimak pokaż rogi,
Dam ci sera na pierogi,
Jak nie sera, to kapusty,
Od kapusty będziesz tłusty.

2.Film edukacyjny o ślimakach z muszlą i bez muszli:

https://www.youtube.com/watch?v=Lh84AypsgDY
https://www.youtube.com/watch?v=4giCKXHP660

3..Piosenka o ślimaku:

https://www.youtube.com/watch?v=RMMY2fUqRKg
Co to za zwierzę? Gdzie można je spotkać? Kiedy? Czy ślimaki naprawdę mogą jeść ser, kapustę itp.? Czym żywią się ślimaki?

4.„Rysujemy ślimaki” - zgodnie z instrukcją:

https://www.youtube.com/watch?v=8ORN4jOWXq8
https://www.youtube.com/watch?v=vEiJP0v3xF4

5.Lepimy ślimaki z plasteliny – rozwijamy sprawność manualną- instrukcje w załącznikach:

http://www.gulanty.pl/zdjecie.php?id=71
http://nextews.com/49fc104f

6.„Marzanna”– rozmowa na temat polskich zwyczajów związanych z odchodzącą zimą na podstawie doświadczeń dzieci i wiersza Józefa Ratajczaka Topienie Marzanny. Marzanna to kukła, która symbolizowała słowiańską boginię zimy. Pierwszego dnia wiosny niesiono ją, żartując i śpiewając, do rzeki, jeziora, czy nawet kałuży. Wrzucano ją do wody i szybko uciekano. Ten zwyczaj pokazuje zwycięstwo wiosny nad zimą.

Topienie Marzanny Józef Ratajczak
Włożymy jej białą sukienkę, na głowę włożymy wianek,
niech płynie sobie do morza, dziś lub jutro nad ranem.
Dosyć już mamy zimy, niech miną mrozy srogie,
rzeka ruszy spod lodu jak rozpalony ogień!
Do widzenia, Marzanno, teraz na wiosnę pora,
już kwiaty wschodzą na łąkach we wszystkich wiosennych kolorach.

Pytania: Jak była ubrana Marzanna z wiersza? Dokąd miała popłynąć? Dlaczego topiono kukłę? Co się stanie, gdy odejdzie Marzanna, czyli zima?

7.Czterolatki-„Moja Marzanna” – praca z wypychanka 38. Dzieci wypychają sylwetę Marzanny. Ozdabiają ją długimi pasami kolorowej krepiny i przykleją całą postać do długiego kija.

8.,, Rób tak, jak ja” – ruch z kukłą. Dziecko trzyma kukłę i powtarza rymowankę: Marzanno, Marzanno, ty zimowa panno, ciebie pożegnamy, wiosnę przywitamy!- porusza kukłą w różne strony.

9.„Wiosenna gałązka” – praca z wypychanka 37. Dzieci wypychają wszystkie elementy wiosennej gałązki. Przyklejają na gałązkę naprzemiennie kwiaty i liście.

10.Karta pracy ,,Ślimak" ,,Piramida"- dekodowanie- odwzorowywanie zgodnie z podaną zasadą.

                                                                                        Pozdrawiam Pani Ela
,,Zwierzęta na wiejskim podwórku”- 30.03.2020r poniedziałek

CELE OGÓLNE:
utrwalenie informacji dotyczących zwierząt wiejskich oraz ich młodych;

1.Ćwiczenia poranne:
„Traf do celu”– ćwiczenia z elementami rzutu. Dziecko stoi na linii i otrzymują po trzy drewniane klocki. Rodzic ustawia w pewnej odległości pojemnik i kolejno rzuca klocki tak, by trafić do pojemnika.
„Lusterka”– dziecko z rodzicem siedzą naprzeciwko siebie, jedno z nich pokazuje minę, a drugie stara się ją powtórzyć. Po każdym pokazie zamieniają się rolami.

2. Wiersz ,,Na wiejskim podwórku” Stanisław Kraszewski
Na podwórko dumne matki prowadziły swoje dziatki:
Krowa – łaciate cielątko, Koza – rogate koźlątko,
Owca – kudłate jagniątko, Świnka – różowe prosiątko,
Kurka – pierzaste kurczątko, Gąska – puchate gąsiątko,
Kaczka – płetwiaste kaczątko, Każda prowadzi swoje dzieciątko!
Wtem ujrzały pieska Burka, który urwał się ze sznurka.
Tak się bardzo przestraszyły, że aż dzieci pogubiły.
Krowa – łaciate cielątko, Koza – rogate koźlątko,
Owca – kudłate jagniątko, Świnka – różowe prosiątko,
Kurka – pierzaste kurczątko, Gąska – puchate gąsiątko,
Kaczka – płetwiaste kaczątko, Każda zgubiła swoje dzieciątko!
Wtem gospodarz konną furką wjechał prosto na podwórko.
Zszedł czym prędzej ze swej furki, zamknął Burka do komórki.
Lamentują biedne mamy: „Co my teraz robić mamy?”.
Wtem z kryjówek wyszły dziatki, odnalazły swoje matki:
Krowę – łaciate cielątko, Kozę – rogate koźlątko,
Owcę – kudłate jagniątko, Świnkę – różowe prosiątko,
Kurkę – pierzaste kurczątko, Gąskę – puchate gąsiątko,
Kaczkę – płetwiaste kaczątko, Znalazło mamę każde dzieciątko.

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania:
Jakie zwierzęta wystąpiły w wierszu?
Co wydarzyło się w wierszu?
Kto spowodował kłopoty?
Co zrobił gospodarz?
Następnie rodzic ponownie czyta wiersz z włączeniem dzieci. czyta: krowa – łaciate… itd., a
dziecko dopełnia zdanie nazwą młodego zwierzęcia.
3.Filmy edukacyjne o zwierzętach wiejskich:
https://www.youtube.com/watch?v=5cT69xkHVh8
https://www.youtube.com/watch?v=qQtJP40a1Iw
https://www.youtube.com/watch?v=vgYIAjacUW4
4.Ćwiczenia grafomotoryczne – obrysuj ołówkiem dwa wybrane zwierzęta oraz pokoloruj zgodnie z podpowiedzią.
5.Czterolatki Karta pracy nr 19 – Jak wygląda wieś?wyszukaj elementy nie pasujące do krajobrazu wiejskiego
.6.Pięciolatki Karta Pracy 30- Jakie zwierzęta mają 4 nogi a jakie 2?Jakie zwierzęta można spotkać na wiejskim podwórku? Jakie odgłosy wydają?
31.03.2020-Skąd się biorą jajka?

1.Zabawy ruchowe:
„W zagrodzie” – dziecko biega po domu, a na polecenie rodzica naśladują ruchy i głos danego zwierzęcia:
Piesek szczeka: Hau, hau, hau. Kotek miauczy: Miau, miau, miau.
Kura gdacze: Ko, ko, ko. Kaczka kwacze: Kwa, kwa, kwa.
Gąska gęga: Gę, gę, gę. Owca beczy: Be, be, be. Koza meczy: Me, me, me.
Indor gulgocze: Gul, gul, gul. Krowa ryczy: Mu, mu, mu.
Konik parska: Prr, prr, prr. A pies warczy: Wrr, wrr, wrr.
,,Koci spacer” – dzieci wykonują ćwiczenie równoważne na ławeczce, stopa za stopą, ręce w bok i zeskok. Następnie wykonują to samo ćwiczenie: z akcentowaniem palcami po każdym kroku, z uginaniem nogi w przód, z sięganiem nogą w dół do podłogi. Ćwiczenie powtarzają kilka razy.
„Pełzające dżdżownice” – dzieci kładą się na ławce lub na podłodze– najpierw przodem, potem tyłem – chwytają za jej brzeg nad głową i ciągną całe ciało od początku do końca ławki. Następnie idą po niej na czworakach;

2.Piosenka„Stary Donald farmę miał” – zabawa ze śpiewem rozwijająca pamięć i sprawność językową do piosenki o tym samym tytule:
https://www.youtube.com/watch?v=KITSIpt5GzA3.

3. „Skąd się biorą jajka?” - prezentacja multimedialna:
https://www.youtube.com/watch?v=xEvGT2SZmcQ

4. Pięciolatki Praca z Karta Pracy31 oraz 32 zapoznanie z cyklem życia kury.

5. Czterolatki Praca z Kartą pracy str 20,21,22

6. „Jakie potrawy można zrobić z jajek?” – dziecko tworzy książkę kucharską, zawierającą potrawy z jaj, rysuje swoje pomysły (jajecznica, jajko sadzone, jajko na twardo, jajka faszerowane, kogel-mogel itp.). Prace zostają omówione, uporządkowane i połączone za pomocą wstążki w książkę kucharską. Można wspólnie z dzieckiem zrobić naleśniki i pokazać jak wygląda jajko.

7.Policz i pokoloruj odpowiednią cyfrę- pojęcia matematyczne- ćwiczenie rozwijające spostrzegawczość wzrokową.

8.Praca plastyczna z rolki po papierze kurczaczek lub Kolorowe kury – wykonane z papierowych kółek.

                                                                                                   Miłej pracy.Pani Ela
Zwierzęta na wiejskim podwórku – 01.04.2020r

1.Zajęcia o emocjach – zachwyt nad zwierzętami mieszkającymi w gospodarstwie.
– Dzień na wsi – słuchanie wierszyka i rozmowa na jego temat.

Dzień na wsi Dominika Niemiec

Pobyt na wsi u dziadków to dopiero wyzwanie...
Dzień się tam zaczyna inaczej, wcześnie jest śniadanie.
Trzeba zadbać od rana o wszystkie zwierzęta, o królikach, o świnkach, o owcach pamiętać.
Dać jeść i pić bez wyjątku wszystkim w całym obrządku.
Owce wypuścić na hale, to dla nich miejsce wspaniałe.
Już słychać radosne beczenie, chrumkanie, to znaczy, że zwierzętom smakuje ich śniadanie.
Konie są w stajni bardzo szczęśliwe, gdy im porządnie rozczeszę grzywę, gdy je z czułością, dokładnie wyszczotkuję, parskają głośno, mówiąc „dziękuję”.
W stajni, w chlewiku, na dworze, cały dzień trwa praca.
Dopiero gdy się ściemnia, z dziadkiem do domu wracam.
Jestem zmęczony, lecz wiem, że gdy zwierzętom troskę okażę,
sam kiedyś będę jak dziadek wspaniałym gospodarzem.

Rodzic zadaje pytania do wiersza:O jakim miejscu była mowa w wierszu? O kogo trzeba zadbać w gospodarstwie? Jak trzeba zadbać o zwierzęta? Dlaczego trzeba dbać o zwierzęta? Czy praca na wsi jest lekka, przyjemna? Czy chcielibyście kiedyś pojechać na wieś i opiekować się zwierzętami? W czym moglibyście pomóc gospodarzowi na wsi?

2.Jakie zwierzęta mieszkają na farmie?:
 - film edukacyjny
https://www.youtube.com/watch?v=p-yVXcEXgH0
https://www.youtube.com/watch?v=1PD3jNhefUA

3.Czterolatki -Złożenie przestrzennego modelu konia i stajni z Wypychanki str 39.

4.Praca techniczno – plastyczna ,,Mój piesek” - wycięcie elementów zwierzęcia, wykonanie harmonijki z papieru – tułowia psa i sklejenie wszystkich elementów i ozdobienie według własnego pomysłu.
                                                                            Powodzenia
                                                                            Pozdrawiam
02.04.2020r -czwartek ,,Ł jak Łopata”- wprowadzenie litery ł,Ł

1.Zapoznanie się z obrazem graficznym litery Ł – filmy multimedialne:
https://www.youtube.com/watch?v=dbcNF4SQETg
https://www.youtube.com/watch?v=bttA3e7BbgI
https://www.youtube.com/watch?v=SDfHrp8JE9E

2.Karta pracy do druku w załączniku -odczytywanie wyrazów z poznana literą, dzielenie wyrazów na sylaby, przeliczanie głosek w wyrazie, zaznaczanie litery Ł w wyrazach – łoś, łopata, łóżko,łódź, łyżwa

3.Gdzie ukryła się litera Ł? - wyszukiwanie na obrazku- ćwiczenie percepcji wzrokowej. Pięciolatki Karta Pracy str. 30a i b. Czterolatki Karta w załączniku.

                                                                       Pozdrawiam
03.04.2020- Po co hodujemy krowy?

1.Zagadki o zwierzętach na wiejskim podwórku dostępne są na stronie wraz z odpowiedziami. Koniecznie tu zajrzyj:https://miastodzieci.pl/…/zagadki-dla-dzieci-o-zwierzetach…/

2.„Co daje krowa?” – Rodzic pyta dzieci, co daje krowa. Dziecko(niemające uczulenia i alergii) smakuje różnych mleko (tłustego, odtłuszczonego, bez laktozy), określa jego kolor, smak i zapach. Rodzic otwiera lodówkę i pokazuje dzieciom produkty mleczne (różne rodzaje serów, masło, jogurt, śmietanę, lody) oraz produkty bezmleczne (warzywa, owoce, ryby, pieczywo). Dzieci mają za zadanie nazwać wszystkie produkty i wybrać tylko te, które powstają z mleka.
Filmy edukacyjne:
https://www.youtube.com/watch?v=xJRi9ykdZP0&t=74s
https://www.youtube.com/watch?v=y_gXAlEJCik&t=22s

3.„Jak powstają dziury w serze” czyli program edukacyjny dla dzieci
https://www.youtube.com/watch?v=ASRjdYUVs_M

4.Pięciolatki – Karty Pracy str 33.Dla chętnych załączam zadania.

5.Pamiętajcie o konkursie Ozdoba Wielkanocna dla Medyka i Służb Mundurowych. Zapraszam do wzięcia udziału :)

6.W tą niedzielę jest Niedziele Palmowa zachęcam dzieci aby zrobiły Palmę Wielkanocną z dostępnych materiałów:)
Wielkanoc za pasem – 06.04.2020r

1.Zabawa z rodzicem:
,,Pisanki”-zabawa w parach -dziecko udaje jajko- ,,zamyka się,tworząc kulę, a rodzic próbuje je ostrożnie otworzyć ( może np. łaskotać).Po otwarciu następuje zamiana ról.

2.„Palmy wielkanocne” – omawianie wyglądu palm oraz tradycji ludowych związanych z ich święceniem. Rodzic przekazuje dzieciom ciekawostki:
Niedziela Palmowa została ustanowiona na pamiątkę wjazdu Pana Jezusa na osiołku do Jerozolimy. Na powitanie ludzie machali gałązkami z drzewa palmowego.
Niedziela Palmowa była nazywana „Kwietną” lub „Wierzbową”, bo w Polsce gałązki palmowe zastępowano gałązkami wierzby, przystrajano je kwiatami, bukszpanem, wstążkami.
Największe palmy w Polsce wykonuje się na Kurpiach we wsi Łyse (mają kilka metrów wysokości).
Palmy mają chronić ludzi i domy przed chorobami i złem (tradycyjnie trzyma się je w domu do następnego roku).
Poświęconą palmą dotykano kiedyś domowników, a w szczególności dzieci, aby były posłuszne i zdrowe
Film edukacyjny o palmach wielkanocnych:https://www.youtube.com/watch?v=MMVPXaXvHAc
Możecie podesłać swoje zdjęcia z palmami wielkanocnymi:)

3. Słuchanie wiersza Bożeny Formy Wielkanoc. Rozmowa z dziećmi na temat wielkanocnych zwyczajów wymienionych w wierszu.
Święta za pasem,
do pracy się bierzemy,
mazurki i baby smaczne upieczemy.
Pisanki, kraszanki razem dziś robimy,
wszystkie kolorowe,
bardzo się cieszymy.
Upiekliśmy z ciasta,
baranka, zajączka,
z posianej rzeżuchy
będzie piękna łączka.
W glinianym wazonie
bazie i żonkile,
a na nich z papieru
kurczątka przemiłe.

4. „Moje święta” – rozmowa na temat Wielkanocy inspirowana doświadczeniami dzieci. Rodzic zadaje pytania: Z kim spędzamy święta? Jak się przygotowujesz do Wielkanocy? Jakie znasz potrawy związane ze tymi świętami? Co lubicie w Wielkanocy? Czego nie lubicie?

5.Siejemy rzeżuchę w skorupkach po jajkach- zdjęcia w załączniku.

6.Pokoloruj dwie wybrane kolorowanki wielkanocne zgodnie z podanym kodem.
07.04.2020 Wielkanocne jajka

1.Nauka piosenki Bajkowe Pisanki
Do zajączka przyszła kurka: – Ko, ko, ko, ko – zagdakała. –
Z koszem jajek na pisanki Mama-kwoka mnie przysłała.
Zając podparł się pod boki: – A to ci dopiero jajka!
Namaluję na nich tęczę i na każdym będzie bajka.
Ref.: Bajkowe pisanki, bajkowe. Rozdamy je z dobrym słowem,
Świątecznym życzeniem, Wiosennym marzeniem.
Bajkowe pisanki, bajkowe, Wesołą wiodą rozmowę,
że wiosna za oknem, że w dyngus ktoś zmoknie.

Rośnie żytko jak na drożdżach I zieleni się rzeżucha,
Pisankowych opowieści Zając słucha, kurka słucha.
Z bukiecikiem srebrnych bazi W gości wybrał się baranek,
A dla niego mała kurka Kosz bajkowych ma pisanek.
Ref.: Bajkowe pisanki, bajkowe…
Zapoznanie się ze słowami i melodią:https://www.youtube.com/watch?v=UMl5kZ6DGas

3. Film Dziwny Świat Kota Filemona - Wielkanocne Sprzątanie
https://www.youtube.com/watch?v=8jAwhh9U81M

4. Praca plastyczna,,Świąteczny kurczaczek”- jest kilka propozycji wykonania pracy, zdjęcia w załączniku.

5.Pięciolatki Karta Praca str.34- narysuj koszyczek po śladzie.

                                                                             Pozdrawiam
08.04.2020 środa –CO SIĘ KRYJE W ŚWIĘCONCE?

1.„Jak przygotowujemy się do Świąt Wielkanocnych?” – próba odpowiedzi na pytanie na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Wielkanocny zajączek.

Wielkanocny zajączek Piotr Wilczyński

W sobotę od samego rana przygotowywaliśmy „święconkę”. To taki pleciony koszyczek, w którym jest kawałek chlebka, kiełbaski i są jajka na twardo. Takie zwykłe, do jedzenia, i kolorowe, malowane. Właśnie siedzieliśmy z babcią w kuchni i obieraliśmy cebulę. – Babciu, a do czego nam te łupinki od cebuli? – spytałem. – Popatrz, Michałku – babcia włożyła do garnuszka całą garść cebulowych łupinek i nalała wody. – Teraz ugotujemy w tych łupinkach jajka na twardo. Kiedy woda będzie wrzeć, łupiny puszczą sok i zabarwią skorupki na brązowo. Po wystygnięciu takie jajka można ładnie ozdobić. – A jak, babciu, a jak? – byłem bardzo ciekaw. – Trochę cierpliwości – powiedziała babcia. Jajka się ugotowały. Jak wystygły, babcia wzięła jedno i taką grubą igłą do szycia zaczęła je wydrapywać. – Babciu, a ja tak nie umiem. –Ty możesz zrobić pisankę. Weź pędzelek i ładnie pomaluj jajko farbkami. – Dobrze, babciu. To ja namaluję wyścigówkę i żołnierza – postanowiłem. – Ja wiem, że lubisz malować żołnierzy , ale na pisance malujemy kwiaty, bazie, różne szlaczki – zygzaczki. Takie wzorki, które mówią o nowym życiu, o wiośnie i o radości.
– A co tu napisałaś, babciu? – Alleluja, to znaczy „chwalcie Boga”. Kiedy tylko nasza święconka była gotowa, wziąłem koszyczek i pobiegłem do Miśki, żeby się pochwalić. Misia też miała koszyczek i też był śliczny. A potem poszliśmy do kościoła. Był taki długi stół i stało na nim mnóstwo święconek. Ale nasze były najładniejsze. – A tu jest grób Pana Jezusa. – W kąciku była zbudowana z kartonu i szarego papieru jaskinia, a w środku ktoś leżał pod prześcieradłem. – To on umarł? – spytała Misia. – Tak, ale potem zmartwychwstał. – To dlaczego leży tutaj? – zupełnie nie mogłem zrozumieć. – Tu prawdziwego Pana Jezusa nie ma. To jest taki symboliczny grób. Żebyśmy wszyscy pamiętali. – Aha. Tak jak kartki przypominajki? – No, powiedzmy, że trochę tak. W niedzielę rano usłyszałem na schodach jakiś turkot. – Misiek, Miiisiek! Co ci przyniósł zajączek? – Michasia wpadła do mojego pokoju jak bomba. – Bo ja dostałam wózek dla lalki i ubranka – Miśka była uradowana. – A co ty dostałeś? – spytała. – Mój zajączek włożył mi do koszyczka robota, takiego na baterię. Co chodzi i mówi. – Zajączek chyba siedział w krzakach na podwórku i słyszał, jak kiedyś powiedziałem Bartkowi, że chciałbym takiego robota. Nagle Misia wstała. – Dzień dobry – to moja mamusia weszła do pokoju. – Dzień dobry, Michasiu. Wesołego Alleluja – odpowiedziała mama. – O! Jaki ładny wózek. To od zajączka? – mama uśmiechnęła się do Misi. – Tak, proszę pani. I jeszcze ubranka dla mojego bobaska. – Miśka wyciągnęła malutki sweterek i mięciutkie kapciuszki. – No, to się zaczęło. Dziewczyny zawsze gadają o ciuchach – westchnąłem. – Nie tylko, syneczku. O kosmetykach też – mamusia roześmiała się. – Ja dostałam od zajączka moje ulubione perfumy. Jaki mądry ten zajączek – mama pogłaskała po policzku tatę, który właśnie wszedł. – Oj tak, bardzo mądry i ma dobry gust. Ja od niego dostałem bardzo elegancki krawat – tata był jeszcze w piżamie, ale na szyi miał zawiązany nowy krawat i wyglądał bardzo śmiesznie. Tata mówi, że to dobrze, jak ktoś umie się z siebie śmiać. Kocham mojego tatę. – No, kochani, ale chyba już czas się ubrać i zasiąść do świątecznego śniadania? – powiedziała mama, wchodząc do łazienki. – To ja też już lecę, u mnie też będzie śniadanie – Miśka złapała wózek z ubrankami i już jej nie było. Na stole stały talerze i szklanki i półmiski, a także waza z zupą. Była wędlinka i jajka. Wszyscy złożyliśmy sobie życzenia. Uściskałem mamusię i powiedziałem jej, że bardzo ją kocham i życzyłem, żeby była zawsze uśmiechnięta. Dziadkowi i babci życzyłem stu lat, a tacie, żeby zawsze się mu się wszystko udawało. – Michałku, daj mi swój głęboki talerzyk, dam ci żurku z białą kiełbaską – mama zdjęła pokrywkę z wazy. – Nie lubię, nie chcę – skrzywiłem się i zakryłem rękami talerz. – Michałku, a czy ty kiedyś jadłeś żurek z białą kiełbaską? – mama popatrzyła na mnie. – Nie, ale nie lubię! Jak w przedszkolu był żurek, to też nie jadłem – upierałem się. Czułem, że się rozpłaczę. Nie chcę żurku i już.
– Michałku, zrobimy tak. Naleję ci tylko łyżkę, spróbujesz i jak ci nie będzie smakowało, to nie będę cię zmuszała. Dobrze? – spytała mama pojednawczo. – Dobrze, ale tylko łyżeczkę. Taką malutką – pokazałem paluszkami. Spróbowałem, i wiecie co? Żurek jest pyszny. I biała kiełbaska też. Ja nie chciałem jej jeść, bo się bałem, że będzie niedobra. A kiedy mama zapytała: – Kto ma ochotę na jajeczko faszerowane, to pierwszy powiedziałem: – Ja poproszę – i też było bardzo dobre. Mniam, mniam. Teraz już wiem, że nie można mówić, że się czegoś nie lubi, tylko najpierw trzeba spróbować. W koszyczku święconka, wszystko dziś smakuje. Pan Jezus zmartwychwstał, każdy się raduje.
Rodzic zadaje pytania do treści opowiadania. Wspólnie z dziećmi ustala, jak wyglądają przygotowania do Świąt Wielkanocnych: wykonuje się palmy, robi porządki, sieje rzeżuchę, piecze mazurki i baby, maluje jajka, święci pokarmy.

2. „Co włożysz do koszyczka?” – omówienie tradycji obchodzenia Wielkiej Soboty, Rodzic pyta dziecka, jak obchodzi się Wielką Sobotę i co zabiera się do kościoła. Pokazuje dziecku kartę pracy - załącznik szablon koszyka wielkanocnego, a na dywanie rozsypuje zdjęcia różnych pokarmów. Wśród zdjęć znajduje się siedem pokarmów, które powinny znaleźć się w koszyczku (chleb, jajko, ser, wędlina, chrzan, ciasto, sól). Dziecko maj podać nazwy wszystkich produktów oraz przykleić do koszyczka tylko te, które powinny znaleźć się w święconce. Dziecko głośno podaje nazwę produktu i dzieli ją na sylaby.
Rodzic wyjaśnia znaczenie poszczególnych potraw w koszyczku:
chleb – symbolizuje ciało Pana Jezusa, a także dobrobyt
jajko – to symbol życia i zwycięstwa nad śmiercią, podzielenie się jajkiem miało umacniać więzi rodzinne
wędlina – miała zapewnić płodność i zdrowie
sól – to symbol oczyszczenia, miała chronić przed złem
ser – ma zapewnić rozwój stada zwierząt domowych
chrzan – miał zapewniać siłę fizyczną
ciasto (babka) – symbolizuje umiejętności i doskonałość

3.Pomóż króliczkowi dojść do koszyczka, wytnij swój koszyczek lub obrysuj i pokoloruj- Karty pracy w załącznikach

4.Pięciolatki str34 b i 35 ; Czterolatki str.23

                                                                      Pozdrawiam
09.04.2020 Wielkanocny stół

1.Zapoznaj się z opowiadaniem Barbary Szelągowskiej pt:,,Wielkanocne pyszności”
https://www.youtube.com/watch?v=CMOLuBaxYIA

2.Praca z wierszem Ewy Skarżyńskiej Wielkanocny stół – Rodzic czyta dzieciom wiersz i zadaje pytania: Po co ludzie spotykają się przy świątecznym stole? Czy dzielą się w Wielkanoc opłatkiem? Jak spędzają te święta?
Wielkanocny stół Ewa Skarżyńska
Nasz stół wielkanocny haftowany w kwiaty.
W borówkowej zieleni listeczków skrzydlatych,
lukrowana baba rozpycha się na nim,
a przy babie – mazurek w owoce przybrany.
Palmy pachną jak łąka w samym środku lata.
Siada mama przy stole, A przy mamie tata. I my.
Wiosna na nas zza firanek zerka,
a pstrokate pisanki chcą tańczyć oberka.
Wpuśćmy wiosnę, Niech słońcem zabłyśnie nad stołem
w wielkanocne świętowanie jak wiosna wesołe!

3.Wykonaj Karty Pracy – Czterolatki str.24 ,Pięciolatki str.36

4.Posłuchaj piosenki o Pisankach – muzyka nastrojowa:

https://www.youtube.com/watch?v=XeBnUUk56DA
https://www.youtube.com/watch?v=HhkpcqoWoA8

                                                                           Pozdrawiam Pani Ela
10.04.2020r – Wielkanocne zwyczaje

1. Pogadanka na temat obchodzenia Wielkanocy – Rodzic zadaje dziecku pytania: Czy znacie jakieś tradycje związane z Wielkanocą? Jakie dni wchodzą w skład Świąt Wielkanocnych? Jak się nazywają? Jak obchodzą je dzieci?

2. Przeczytanie utworu Renaty Piątkowskiej Śmigus dyngus – rozmowa na temat zwyczaju oblewania się wodą i jego pochodzenia.

Śmigus dyngus Renata Piątkowska

Nie ma nic piękniejszego niż w lany poniedziałek o świcie stanąć z dwiema sikawkami nad śpiącymi rodzicami i jeden strumień skierować na mamę, a drugi na tatę. No i nic się nie przejmować, że piszczą i krzyczą, tylko lać, dopóki w sikawkach jest choć kropla wody. Potem trzeba szybko uciekać. Najlepiej prosto do łazienki, żeby znowu napełnić te piękne plastikowe pojemniczki. A jeśli ktoś ma jeszcze na dodatek siostrę, to musi czym prędzej pędzić do jej pokoju, by ją dopaść, zanim się obudzi. Ja właśnie tak zrobiłem. Zdążyłem w ostatniej chwili, bo już zaczęła się przeciągać i przecierać oczy. Ścisnąłem sikawkę i skierowałem strumień wody prosto na jej czoło. Lałem bez litości, a Agata
wrzeszczała tak, że tapeta zaczęła odklejać się od ściany. Cóż za piękny zwyczaj ten śmigus-dyngus – pomyślałem. Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy, więc po chwili sikawka była pusta i musiałem wycofać się do łazienki. Gdy ucichły piski i narzekania, postanowiłem opuścić moja kryjówkę. I wtedy przekonałem się, jak podstępną i mściwą mam siostrę. Ledwo otworzyłem drzwi, oblał mnie lodowaty strumień. Mokra piżama oblepiła mi plecy, woda spływała z włosów, a na czubku nosa dyndała wielka kropla. Usłyszałem chichot Agaty i głos mamy: – Koniec tego dobrego! Przestańcie się oblewać! Nie dość, że mamy całe łóżko mokre, to teraz Agata zalała podłogę. – Przecież dzisiaj jest śmigus-dyngus – zaprotestowałem. – No właśnie – przyznał tata – jest śmigus-dyngus i nie myśl, że to poranne oblewanie wszystkich ujdzie ci na sucho – rzucił złowieszczo w moją stronę i pobiegł do kuchni, gdzie rozległ się brzęk naczyń i szum wody. Od razu zrozumiałem, co się święci, i gdy po chwili chlusnął z rondelka w moją stronę, zrobiłem piękny unik. Tata trafił w Agatę, a ta rozdarła się znowu wniebogłosy. Trzy garnki wody i dwie zalane podłogi później mama rozzłościła się na dobre. – Koniec lania, ani kropli więcej! Wszystko pływa, dywan jest cały przemoczony, ściany ochlapane, a Agatka nie ma się już w co przebrać. Poza tym zaraz przyjdą babcia z dziadkiem, są zaproszeni na obiad, i żeby nikomu nie przyszło do głowy ich oblać. – Mama nie wiadomo dlaczego spojrzała akurat na mnie. To okropne nie móc polać własnej babci w śmigus-dyngus – pomyślałem i żeby poprawić sobie humor, spryskałem wodą naszego chomika. Niech zwierzak wie, jakie mamy fajne zwyczaje. Potem mama nakryła do stołu, tata pochował rondle, a Agata włożyła nową sukienkę i czekaliśmy na gości. Kiedy zadzwonił dzwonek, ja pierwszy pobiegłem do przedpokoju. Otworzyłem drzwi i co zobaczyłem? Dwie różowe, wycelowane we mnie sikawki. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale babcia jak prawdziwy rewolwerowiec stanęła w lekkim rozkroku, przymrużyła jedno oko, wycelowała i oblała mnie z góry na dół. W tym czasie dziadek ruszył w pogoń za Agatą, która uciekała z piskiem. Natychmiast pożałowałem, że nie mam pod ręką pistoletu na wodę albo takiego specjalnego otworka na głowie jak wieloryb, z którego na zawołanie tryskałaby woda. Przydałby mi się teraz o wiele bardziej niż na przykład taki pępek, z którego nie ma żadnego pożytku. Uciekając przed babcią, obiecałem sobie, że za rok nie dam się tak zaskoczyć i w każdej kieszeni będę miał po trzy sikawki. – Znowu wszystko mokre – jęknęła mama. – Jak tak dalej pójdzie, to będziemy musieli założyć płetwy. A Agatka powinna dzisiaj od rana chodzić w pelerynie. – Och, nie narzekaj już. Tylko trochę się pokropiliśmy, tak dla zabawy. Dawniej to były śmigusy – westchnął dziadek. – Jakie? Opowiedz, dziadku, jakie? – poprosiła Agata. – Kiedyś w lany poniedziałek szły w ruch wiadra, konewki i dzbany. Ludzie usuwali kosztowniejsze meble i dywany, zakładali też gorsze ubrania, żeby oszczędzić sobie zniszczeń. Bywało, że jak udało się zaskoczyć jakąś panienkę w pościeli, to polewali ją tak długo, aż pływała w łóżku między poduszkami. Na samą myśl o tym, że mógłbym wylać na śpiącą Agatę wiadro wody, uśmiechnąłem się od ucha do ucha. – W miastach panowie spryskiwali miłe sercu panny tylko odrobiną wody różanej po ręce, ale na wsiach odbywały się prawdziwe bitwy wodne – ciągnął dziadek. – Chłopcy wyciągali dziewczyny z łóżek i jeszcze rozespane, w samych nocnych koszulach wrzucali do stawów i jezior. A one lądowały z pluskiem, wzbijając pod niebo wielkie fontanny. – Dziadku, to znaczy, ze ty wrzuciłeś kiedyś babcię do jeziora? – spytała Agata z niedowierzaniem. – Do jeziora nie, ale wody jej nie żałowałem. Bo tak naprawdę, choć dziewczyny złościły się i uciekały, dobrze wiedziały, że oblewamy tylko te najładniejsze i najbardziej lubiane panny. W gruncie rzeczy były więc zadowolone, że ociekają wodą, bo to znaczyło, że mają powodzenie. Za to te, na które nie spadła tego dnia ani kropla wody, były złe jak osy. No to mama i Agata powinny być mi wdzięczne, że je oblałem. A w przyszłym roku, żeby im nie było smutno, postaram się, aby – jak to powiedział pięknie dziadek – pływały w łóżku między poduszkami. Chciałem wiedzieć jeszcze tylko jedną rzecz, dlaczego ten wspaniały zwyczaj ma taką dziwną nazwę – śmigus-dyngus? Dziadek wiedział nawet to. – Och, bo tak po prawdzie, to były dwa różne zwyczaje. Śmigus polegał na polewaniu wodą dziewczyn, a dawniej także na smaganiu ich po nogach wierzbowymi witkami. I stąd właśnie wzięła się ta dziwna, jak mówisz, nazwa. Od śmigania, czyli smagania panien zielonymi gałązkami. Niektórzy mówili, że to zielony albo suchy śmigus. Oczywiście ten mokry, czyli bieganie z wiadrami wody lub wrzucanie dziewczyn do stawów, był dużo przyjemniejszy… – Dziadek uśmiechnął się na samo wspomnienie. – Dyngus zaś polegał na składaniu wizyt sąsiadom i znajomym. Tak jak w czasie Bożego Narodzenia chodzi się po kolędzie, tak na Wielkanoc chodziło się po dyngusie. Różni przebierańcy wędrowali od domu do domu, składając życzenia i prosząc o datek, a gospodarze wykładali na stół placki i kiełbasy, bo wierzyli, że tacy goście mogą przynieść szczęście. Dlatego przebierańcy dostawali zwykle poczęstunek, a na drogę jajka lub nieco pieniędzy. Z czasem te zwyczaje pomieszały się ze sobą i w końcu pozostało z nich tylko oblewanie się wodą i nazwa śmigus-dyngus. Wielka szkoda – pomyślałem – bo gdyby było tak jak dawniej, to nie dość, że wrzuciłbym Agatę do jeziora, mógłbym ją jeszcze okładać jakimiś gałęziami po nogach. Potem odwiedziłbym babcię przebrany na przykład za pirata i powiedziałbym „Wesołych Świąt”, a ona natychmiast dałabym mi za to cukierki, lizaki, chipsy i pieniążki. – Dawniej przestrzegano tez zwyczaju, że w Poniedziałek Wielkanocny chłopcy oblewali panny, ale za to wtorek to oni byli oblewani przez dziewczyny. I to często z bardzo dobrym skutkiem – dodała babcia. Po tych słowach Agata spojrzała na mnie tak, że od razu wiedziałem, że coś knuje. – Szczerze mówiąc bywało i tak, że jak się wszyscy dobrze rozbrykali, to nie mogli tego oblewania skończyć jeszcze przez wiele dni – powiedział dziadek z uśmiechem. A ja poczułem, że jestem bardzo rozbrykany, i ruszyłem biegiem do łazienki napełnić moje sikawki.

3. Rozwiąż zagadki wielkanocne https://www.superkid.pl/zagadki-wielkanoc

4. Poproś mamusię/tatusia o wycięcie dziesięciu papierowych jajek lub sam je wytnij.Wykorzystajcie je do zabaw w liczenie - poproś mamusię, aby rozłożyła przed tobą kilka jajeczek, a ty je przeliczysz. Następnie połóż jajeczka przed mamą i sprawdź czy poradzi sobie z liczeniem ;-) Jeśli potrafisz podziel jajeczka tak, abyście mieli po równo/mniej od mamy/więcej od mamy.

5. Podziel wyrazy na sylaby i głoski zaznacz spółgłoski -na niebiesko, samogłoski na czerwono – Karty Pracy w załączniku.

6. Praca plastyczna Wielkanocny Króliczek – zdjęcia.

7. Czterolatki Wypychanka 40- ozdabianie jajka naklejając kolorowe paski.

                                                                                      Wesołych Świat 🐣🐥🐥🐥🐥🐰🐰🐰
14.04.2020 - ,,Na polu – praca rolnika”

1.„Od ziarenka do bochenka” – opowieść ruchowo-naśladowcza połączona z ćwiczeniami artykulacyjnymi:
Pociąg: Jedziemy dziś do gospodarstwa rolnego pociągiem (ciuch, ciuch, ciuch – naśladowanie odgłosów, dzieci tworzą pociąg). Przekonamy się, jak wygląda życie na wsi…
Koniki: Jedziemy na konikach do pana rolnika (odgłos kląskania).
Praca rolnika: Najpierw rolnik sieje zboże (siejeje, siejeje, siejeje), deszcz pada na pole (kap, kap, kap), potem zboże rośnie i dojrzewa, a wietrzyk śpiewa (szszszsz). Słońce grzeje całe lato (uf, uf, uf), nastała pora zbiorów, już na pole wjeżdża kombajn (wrrrr, wrrrrrrr, wrrrrrr). Kombajn przesypuje ziarno na wozy (szszszszsz), rolnik wiezie ziarno ciągnikiem do młynarza (wrrrr, wrrrrr, wrrrr).
Młyn: Młynarz w młynie zmiele ziarnka (szerokie otwieranie ust i kręcenie szczęką), z ziaren powstanie mąka. Aaaa– psik! Wpadła do nosków! Mąka jest gotowa, do piekarni jedziemy samochodem (brum, brum, brum). Nocą, kiedy dzieci śpią (sen – chrapanie), piekarz piecze z mąki chleb i bułki (naśladowanie ruchu wyrabiania ciasta).
Piekarnia: Z samego rana samochody (brum, brum) z piekarni ruszają do sklepów, by dostarczyć pieczywo. Uwaga, jeszcze gorące (parzy – dmuchanie), ale jak pięknie pachnie (wąchanie – głęboki wdech i wydech).
Pociąg: Wracamy pociągiem (ciuch, ciuch ciuch) do przedszkola.

2.Wiersz Od ziarenka do bochenka

Poszła z mamą Dominika Po chleb świeży na śniadanie
Już go wkłada do koszyka, tak jak w sklepie inne panie.
Chlebek pachnie, lśni skóreczka, Że dziewczynka łyka ślinkę,
Więc z małego bocheneczka Uskubała odrobinkę…….
- skąd codziennie tyle chleba? Przywozi się tu co rano?
Ludziom dużo go potrzeba, Skąd się chlebek bierze mamo?
Najpierw rolnik ziemię orał I użyźniał nawozami,
A gdy się już z tym uporał Obsiał pole nasionami.
Na chleb żyto siał. Pszenicę zaś na bułki i na ciasta.
Ciast tu wszystkich nie wyliczę, Co na drożdżach będą wzrastać.
Ziarna te przykryte śniegiem, Spały ciepło utulone,
Potem zaś zielonym ściegiem Wzeszły runią na zagonach.
Przyszły żniwa……… Już maszyny Ścięły pełne ziaren kłosy,
Które zaraz wymłóciły, Ścieląc słomę na pokosy.
Świeże ziarno czyszczą suszą I do worków sypią dużych,
W których plony odbyć muszą Dalszy etap swej podróży.
Jadą worki z ziarnem złotym Wprost do młynów do zmielenia.
Tam maszyny ziarno gniotą, Na pył, aż się w mąkę zmienia.
Białą mąkę zaś ze młyna Do piekarni zawieść trzeba,
Gdzie się właśnie rozpoczyna wypiek powszedniego chleba!

3.Jak produkowany jest chleb?- film edukacyjny
https://www.youtube.com/watch?v=kWq3VMWJ9MA
https://www.youtube.com/watch?v=itiyb5uyy_A

3.Jak powstał chleb?- degustacja chleba. Zapoznanie dziecka z kolejnymi etapami powstawania chleba – załącznik zdjęcia. Karta pracy str 26 – czterolatki.

4.Pięciolatki str 37,38- rysowanie traktora ,łączenie traktorów z ich cieniami, układanie obrazków w odpowiedniej kolejności z godnie z etapami wypieku chleba.

                                                                                 Pozdrawiam Pani Ela
15.04.2020r- Z wizyta u babci i dziadka na wsi.

1.Ćwiczenia poranne
-„Wyścigi raków” – Rodzic wyznacza linie startu i mety. Dziecko leży na plecach, na sygnał rodzica podnoszą tułów do góry i podpierając się rękami i nogami, idą do mety.
– „Przeciąganie liny”– Rodzic wraz z dzieckiem , wyznacza środek liny (np. wiąże chustkę)
Na sygnał rodzica ciągną linę. Wygrywa ta osoba, która przeciągnie znacznik za swoją linię
- „Taczki” – dzieci ćwiczy z rodzicem, jedno w podporze przodem, nogi w rozkroku, drugie staje w rozkroku i łapie pierwsze za kolana. Przemieszczają się do końca sali i obiegają stojak. Następuje zamiana ról.
– „Maszyny rolnicze” – Na sygnał rodzica, np. traktor, kombajn, wóz z konikiem, naśladuje maszyny rolnicze głosem i ruchem

2. „Z wizytą u babci i dziadka na wsi” – rozmowa na temat bezpieczeństwa na wsi oraz obowiązków związanych z posiadaniem zwierząt na podstawie doświadczeń dzieci. N. zadaje dzieciom pytania: Czy byliście kiedyś na wsi? Jakie zwierzęta można tam spotkać? Na co trzeba zwracać uwagę, gdy podchodzi się do zwierząt? Czy można podchodzić do zwierząt, których się nie zna? Czy można podchodzić do zwierząt od tyłu? Czy mieliście kiedyś jakąś przygodę związaną ze zwierzętami na wsi? Przy rozmowie rodzic może wykorzystać zdjęcia wsi i zwierząt gospodarskich.

Film edukacyjny: https://www.youtube.com/watch?v=xrgowwp1V-U

3. „Czym nakarmię kota, a czym konia?” – pogadanka na temat pożywienia dla zwierząt. Rodzic pyta dzieci: O czym trzeba pamiętać, gdy ma się zwierzę? (dzieci podają swoje pomysły,rodzic nakierowuje wypowiedzi dziecka tak, aby padła odpowiedź, że najważniejsze jest odpowiednie pożywienie) Czy wszystkie zwierzęta możemy karmić w ten sam sposób? – Pogadanka. Rodzic czyta wiersz i zadaje dziecku pytania.
Jak kotek zwierzęta mlekiem częstował Helena Bechlerowa
To jest Filik – kotek bury. Ma wąsiki i pazury. Dobry jest ten kotek Filik: chce, by wszyscy mleko pili. Stanął Filik przy kurniku. – Czy chcesz mleka, koguciku? Lecz kogucik z kurką czarną na śniadanie jedli ziarno.
Rodzic pyta: Jakie zwierzęta jedzą ziarno? (kury, indyki, kaczki, gęsi)
Koło żłobu stoi konik. Filik ładnie się ukłonił. – Lubisz mleko? – Nie, ja rano smaczny owies jem i siano.
Rodzic pyta: Jakie zwierzęta jedzą siano? (krowy, kozy, owce, konie)
Do królika kotek podszedł. – Pij, pij mleczko, bardzo proszę! Ale królik siadł pod drzewkiem: chrupu, chrupu – gryzł marchewkę.
Rodzic pyta: Jakie zwierzęta jedzą marchewkę? (króliki, krowy, konie, kozy)
Przed gołąbkiem Filik staje, słodkie mleko mu podaje.
– Wypij mleczko sam, Filiku, ja mam groszek w gołębniku.
Rodzic pyta: Co jedzą gołębie i inne ptaki?
Więc do krówki poszedł kotek. – Czy na mleko masz ochotę?
– Nie, Filiku, bo ja przecież jem zieloną trawkę w lecie.
Rodzic pyta: Jakie zwierzęta jedzą latem trawę? (krowy, kozy, owce, konie)
Koło furtki kózka biała także mleka pić nie chciała. – Zabierz sobie kotku dzbanek! Ja jem liście kapuściane.
Rodzic pyta: Co jedzą kozy? (siano, marchew, kukurydzę, groch)

4.Czterolatki Karta pracy str 25 , Pięciolatki str.39

5.Dla chętnych w załącznik zapoznanie się z obrazem graficznym cyfry 9, wyszukiwanie i przeliczanie elementów w zakresie 9

                                                                                             .Pozdrawiam Pani Ela
16.04.2020-Jakie maszyny pomagają rolnikowi?

1.„Orzemy pole”- zabawa ruchowa
Dziecko jest rolnikiem i prowadzi traktor, w pasie ma przełożoną szarfę/hula-hoop/szalik. Drugie dziecko/ rodzic stoi z tyłu za rolnikiem (jest pługiem) i trzyma się obiema rękami za szarfę. Na umówiony sygnał „dziecko- rolnik” maszeruje po pokoju, drugie dziecko idzie wolniej i stawia opór. Na następny sygnał dzieci zamieniają się miejscami i rolami.

2. „Jakie maszyny i urządzenia pomagają rolnikowi?” – rozmowa na temat pracy rolnika na podstawie zdjęć i doświadczeń dziecka. Rodzic pyta dzieci: Jakie znasz maszyny i urządzenia, które pomagają rolnikowi w jego ciężkiej pracy? Dziecko wymienia nazwy maszyn. Rodzic opowiada o maszynach rolniczych na podstawie poniższych informacji:
Kombajn zbożowy – jest maszyną, która ścina zboże, młóci je (czyli oddziela ziarno od kłosów). Na polu kombajn zostawia słomę, a ziarna zbóż zbiera i przesypuje do zbiornika przygotowanego przez rolnika.
Silos – to zbiornik do przechowywania ziarna, jednak zanim ono tam trafi, musi być bardzo dokładnie wysuszone, bo inaczej szybko zapleśnieje.
Traktor – jest maszyną wielofunkcyjną. Po podłączeniu do niego innych urządzeń można go wykorzystywać przy różnych pracach.
Prasa belująca – służy do zbierania siana z pola i zwijania go w bele.
Pług – narzędzie do przekopywania ziemi po zimie, aby nie była zbyt twarda. Pług przygotowuje ją tak, aby można było w niej zasiać nowe nasiona.
Siewnik – maszyna do rozsiewania ziarna po polu.

2.Filmy edukacyjne o maszynach rolniczych:
https://www.youtube.com/watch…
https://www.youtube.com/watch?v=_tMDtgyvGgo
Rolnik, praca na roli- maszyny rolnicze
https://www.youtube.com/watch?v=SfLxkjzIlRw
https://www.youtube.com/watch?v=HogwQTmYePE

3.„Dyktando matematyczne”- utrwalenie kierunków, przeliczanie liczebnikami porządkowymi w zakresie 9.
Prowadzący prosi dziecko, aby wykonywało czynności dokładnie tak, jak wskazuje.
*Przejdź 9kroków do przodu.
*Teraz 3 kroki w lewą stronę.
*Teraz 9 kroków do tyłu.
*Teraz 5 kroków wprawą stronę.
*Prawą ręką dotknij lewego kolana.
*Lewym kolanem dotknij podłogi.
*Prawym łokciem dotknij do lewego kolana. Itp.

4„Traktory”- gimnastyka buzi i języka.
Dziecko czubkiem języka dotyka do górnego podniebienia, wprowadza język w drgania, naśladuję odgłos wydawany przez traktor
.
5.Piosenka (do wyboru)
*Piosenka - Śpiewające Brzdące-„ Olek i traktorek”
https://www.youtube.com/watch?v=hDWYg4RwEd4
* Piosenka- Urwisowo- „Jadę traktorem”
https://www.youtube.com/watch?v=p2pVf_QwpQ8

6..Puzzle -Złóż traktor z część i naklej na kartce.- Pięciolatki str 40 lub załącznik

7. ,,Traktor”- składanie przestrzennego pojazdu z papieru – Czterolatki wypychanka str.418.
Dla chętnych kolorowanka ,,Maszyny rolnicze”- malujemy farbami
Kształtowanie u dzieci świadomości cykliczności w przyrodzie – pory roku.

1.Zestaw ćwiczeń ruchowych.
– „Maszyny rolnicze” – dzieci stoją w rozsypce po całej sali. Na sygnał ., np. traktor, kombajn, wóz z koniem, dzieci głosem i ruchem naśladują maszyny rolnicze, następnie łączą się z innymi dziećmi w pary i przemieszczają się po całej sali.
– „Bociany” – dzieci chodzą po obwodzie koła, podnosząc wysoko kolana i klaszcząc w dłonie, ręce mają wyprostowane. Podczas wykonywania tych gestów dzieci mówią kle, kle…
– „Berek kucany” – dzieci poruszają się w dowolny sposób po całej sali w rytm tamburyna. Gdy tamburyn milknie, dzieci przykucają – kto się spóźni, wykonuje trzy przysiady. Zabawę można powtórzyć kilkakrotnie.
2„Mam dużo pracy!” – rozmowa na temat pracy rolnika w każdej z pór roku na podstawie ilustracji ( ilustracje na dole strony pochodzą z Internetu ) i przeczytanych fragmentów tekstu.
Czytamy tekst dotyczący pracy na wsi w poszczególnych porach roku. Dziecko próbuje ilustrować ruchem usłyszany tekst.
Jesień
Dni robią się coraz krótsze i należy spieszyć się, by ze wszystkim zdążyć. Trzeba zwieźć ostatnie zbiory, zebrać owoce i zaorać pola. Jesień to czas zbiorów ziemniaków, buraków, a także czas zbiorów jabłek i gruszek w sadzie. W warzywniku gospodyni ścina kapustę i wyrywa marchewki. Wkrótce rolnik zaorze pole i zasieje nowe zboże.
Zima
Jest zimno i dni są krótkie. Przyroda odpoczywa. Zwierzęta musza być trzymane w ciepłych pomieszczeniach. Rolnik przycina gałęzie drzew i rąbie drwa na opał. Potem suszy je i składuje. Jest mróz i na łąkach nie ma już trawy. Krowy zostają w oborze, a rolnik karmi je sianem.
Wiosna
Trawa już się zieleni i zwierzęta wychodzą na łąkę . Zboża posiane jesienią już wzeszły i potrzebują składników odżywczych, dlatego rolnik rozsypuje na polu nawóz. Wiosna to czas narodzin. W gospodarstwie rodzą się: kurczęta, cielęta i źrebięta.
Lato
Lato na wsi to czas żniw , czyli ścinania i zbierania zboża, sianokosów i wielu innych prac. Sąsiedzi pomagają sobie nawzajem. Gospodyni w warzywniku zbiera pomidory, fasolkę i sałatę. Zrywa się część najmniejszych jabłek, aby pozostałe były dorodniejsze,
3.„Kolory pór roku” – zabawa z rymowanką.
Porozmawiajcie z dzieckiem nt prac polowych w ciągu całego roku. Wiosna – sianie zboża, warzyw. Lato – żniwa, wykopki. Jesień- zbieranie z pól warzyw, jesienna orka. Zima- pole odpoczywa.
Na środku dywanu leżą 4 obręcze, a w każdej z nich kartka w innym kolorze: zielona (oznaczająca wiosnę), czerwona (oznaczająca jesień), biała (oznaczająca zimę) oraz żółta (oznaczająca lato). Dziecko siedzi obok. R. recytuje rymowanki, zatrzymując się kolejno przy odpowiednich obręczach. Gdy podnosi kartkę do góry, dziecko powtarzają rymowankę.
Zieloną łąką idzie wiosna, jest kolorowa i radosna.
Żółte słońce mocno świeci, to jest lato, drogie dzieci.
Czerwień liści dookoła, to już jesień do nas woła.
Biało, biało, coraz bielej, to dzięki zimie jest weselej.
R. zadaje pytanie:
– Jaką porę roku oznaczają kolory: zielony, żółty, czerwony, biały?
- Wymień pory roku?W odpowiedniej kolejności zaczynając od wiosny?
4. „Palcem malowane”- zabawy z kaszą.
Na pokrywkę z pudełka po butach wysypcie kaszę. Warstwa powinna być w miarę cienka, tak by jedynie pokryć dno pokrywki.
Postawcie przed dzieckiem obrazek np. traktora, narzędzi ogrodniczych, wiosennych kwiatów. kwiatka. Zachęćcie dziecko, by samo, palcem na kaszy spróbowało narysować widziany obrazek.
Jeśli nie macie pokrywki, można wykorzystać:
– tacę
– lub duży talerz
Jeśli nie macie kaszy jęczmiennej, można wykorzystać:
– sól lub cukier- jednak wtedy dno pudełka/naczynia nie powinno być białe
– lub bułkę tartą.
5.Praca plastyczna ,,Drzewo”- namaluj wiosenne drzewo, które znajduje się w pobliżu Twojego domu- technika dowolna – farby, kredki, flamastry, pastele .
6.Dla chętnych -wykonaj wiejskie zwierzątko- załącznik zdjęcia.

                                                                                         Pozdrawiam Pani Ela
Dbamy o nasza planetę - układamy puzzle😉

https://puzzlefactory.pl/pl/puzzle/graj/dla-dzieci/225397-sprz%C4%85tanie?
20.04.2020 Jestem Przyjacielem Przyrody!!

1.Pajączek – masaż relaksacyjny.
Rodzic siedzi za dzieckiem, Rodzic czyta wiersz, mówiąc i pokazując, jakie ruchy należy wykonywać na plecach taty lub mamy. Rodzic czyta wiersz po raz drugi, pokazując w powietrzu te ruchy, które mają być wykonane.
Wspinał się pajączek po rynnie. Dzieci „wędrują” palcami od dołu ku górze po plecach taty lub mamy
Spadł wielki deszcz i zmył pajączka. Układają obie dłonie płasko na plecach i szybko przesuwają je w dół.
Zaświeciło słoneczko. Masują plecy ruchem okrężnym.
Wysuszyło pajączka, rynnę i… Masują plecy tak długo, aż poczują ciepło.
dalej wspinał się pajączek po rynnie. Zaczynają masaż od początku.

2.Nauka piosenki Duszki, Duszki- https://www.youtube.com/watch?v=wUfDQQFMhII
Duszki, duszki... Aleksander Pałac
Tekst piosenki
1. Żyją w lesie małe duszki,
które czyszczą leśne dróżki.
Mają miotły i szufelki
i do pracy zapał wielki.

Ref. Duszki, duszki, duszki leśne
wstają co dzień bardzo wcześnie
i ziewając raz po raz
zaczynają sprzątać las.

2. Piorą liście, myją szyszki,
aż dokoła wszystko błyszczy.
Muchomorom piorą groszki,
bo te duszki to czyścioszki.

Ref. Duszki, duszki, duszki leśne...

3. Gdy ktoś czasem w lesie śmieci,
zaraz duszek za nim leci.
Zaraz siada mu na ręce,
grzecznie prosi: - Nie śmieć więcej!

Ref. Duszki, duszki, duszki leśne...

3.Film edukacyjny- Rady na odpady-https://www.youtube.com/watch?v=0WS8vo0iD2k

4.Co to znaczy dbać o środowisko?-dziecko kończy zadanie rozpoczęte przez rodzica:Dbać o środowisko to znaczy...Rozmowa z rodzicem na temat ochrony środowiska i dbania o nie.

3.Czterolatki zadanie z wypychanki 42 – wykonania znaczka jestem przyjacielem przyrody.

4.Pięciolatki Karta Pracy 1a i 1b

5.Pokoloruj jedna kolorowankę ,,Moja ziemia” - załącznik

                                                                           Pozdrawiam

21.04.2020- Dbamy o środowisko!!

1.Wiersz ,,W lesie na polanie”
W lesie na polanie
dziś ważne zebranie.
Wzięły się zwierzęta
za wielkie sprzątanie.
Szu-szu-szu! Szu-szu-szu! Pracujemy ile tchu!
Szu-szu-szu! Szu-szu-szu! Zaraz czysto będzie tu!
Mrówka ze ślimaczkiem
sprzątają pod krzaczkiem
a żabki z wiewiórką
w strumyku za górką.
Zbierają sikorki papierki i worki.
A maleńkie muszki butelki i puszki.
Kosy pogwizdują i śmieci pakują.
A niedźwiadek z liskiem sortują je wszystkie.
A gdy posprzątały ten list nam wysłały:
Pamiętajcie dzieci, by w lesie nie śmiecić.

Rodzic zadaje dzieciom pytania: Co robią zwierzęta? Gdzie sprzątają mrówka i ślimak? A żabki z wiewiórką? Co robią sikorki i muszki? Co robią kosy? Co zrobiły, gdy zakończyły sprzątać?

2. „Co możemy zrobić dla naszej Ziemi?” – rozmowa na temat sposobów dbania o środowisko. Rodzic mówi: Abyśmy nadal mogli oglądać drzewa, słyszeć śpiew ptaków i czuć zapach kwiatów, musimy dbać o środowisko. Jak możemy chronić lasy? (…), wodę (…), dbać o przyrodę? (…). Dziecko swobodnie wypowiadają się na temat sposobów ochrony przyrody. Rodzic uzupełnia wypowiedzi dziecka o inne pomysły: Wyłączaj światło w pokoju, z którego wychodzisz! Zakręć wodę, gdy jej nie używasz, na przykład, gdy myjesz zęby! Poproś rodziców, aby wymienili żarówki na energooszczędne! Posadź drzewo, krzew lub inne rośliny! Posadź i pielęgnuj kwiaty na balkonie! Gdy są mrozy, dokarmiaj ptaki! Segreguj śmieci! -Zastanów się, jakie działania podejmowane przez Was w domku, możecie nazwać ekologicznymi?

3. Obejrzyjcie filmik ,,W kontakcie z naturą”:https://www.youtube.com/watch?v=zleExE18fqQ

4.Rozwiąż zagadki:
http://zagadkidladzieci.net/…/Ekologiczne+zagadki+dla+dzieci

5. Czterolatki wykonaj Kartę pracy str.27

6. Wykonaj załączone zadania – posegreguj śmieci do odpowiednich pojemników:)

Pozdrawiam


Moje kochane Żabki dziś Dzień Ziemi, w tym dniu chodziliśmy sprzątać naszą miejscowość, niestety nie możemy pójść razem więc dziś zadanie specjalne- wybierzcie się z rodzicami na spacer do lasu, weźcie że sobą maseczki, rękawiczki oraz worek na śmieci - Posprzatajcie Świat🌏🌏🌎🌎🌍🌍
TRZYMAM KCIUKI do dzieła👍👍
Zadanie dla Was w załaczniku - kolorowanki oraz posegreguj obrazki : Co szkodzi A co pomaga Ziemi?Pozdrawiam



23.04.- Czy to się jeszcze przyda?

1. Wprowadzenie litery Z, z:
-oglądnij filmy edukacyjne o literce Z:
https://www.youtube.com/watch?v=skc_KAALq7k
https://www.youtube.com/watch?v=SJFgJnxJo50
https://www.youtube.com/watch?v=qTk1d-Rz2-M
zapoznanie się z grafemem litery Z – załącznikiem
rysowanie – odwzorowywanie litery Z na tacce z kaszą
Rodzic prosi, by dziecko wydzieliły pierwsze głoski z różnych nazwach zwierząt w tym zebra;
poszukiwanie jej w innych wyrazach – praca z załącznikiem a pięciolatki KP4 -Dzieci mają za zadanie znaleźć na ilustracji i pokolorować jak najwięcej obiektów, których nazwy zaczynają się na głoskę z;
praca z Wyprawka 12 - pięciolatki – a czterolatki załącznik -ozdobienie szablonu litery Z dowolnym materiałem.

2.Co oznacza słowo recykling?- dziecko próbują odgadnąć, co znaczy słowo „recykling”. Rodzic w razie potrzeby wyjaśnia, że jest to zmniejszenie zużycia surowców naturalnych oraz ilości odpadów, przetwarzanie odpadów na coś, co można ponownie wykorzystać. Rodzic zwraca ,wyjaśnia, że z wielu rzeczy można stworzyć coś nowego, zamiast wyrzucać je do kosza. Wiele przedmiotów można również przetworzyć: produkty wytworzone z przetworzonego plastiku, np. z butelek (grzebień, wieszak, reklamówki), z papieru (papier toaletowy, wytłaczanki od jajek).
oglądnij filmy edukacyjny o recyklingu-
https://www.youtube.com/watch?v=w1WZaMvttjU
https://www.youtube.com/watch?v=OLrdWGnr2Jo
narysuj symbol recyklingu po śladzie – załącznik

3.Pięciolatki w Kartach Pracy str. 2 -3 ,

4. Propozycja pracy plastyczno - technicznej– wykonaj krokodyla z wytłaczanek po jajkach lub ośmiornice z plastikowej 
butelki.

                                                                                     Pozdrawiam Pani Ela



24.04.2020 – Po co nam prąd? Co zrobię dla Ziemi?

1. „Ziemia, powietrze, ogień” – zabawa ruchowa.
Dziecko biega swobodnie po domu w rytm tamburyna. Na hasło Rodzica : Ziemia – kładą się na plecach na dywanie, nogi i ręce wyprostowane. Na hasło: Powietrze – klęczą, kołysząc się na boki z wysoko podniesionymi rękami. Na hasło: Ogień – stają nieruchomo z szeroko rozstawionymi rękami i nogami.

2. Film edukacyjny ,,Nie taki prąd straszny”:
https://www.youtube.com/watch?v=LmpLrMs44VQ
Jak bezpiecznie korzystać z urządzeń elektrycznych?
https://www.youtube.com/watch?v=xqVym7AjIFY
Jak oszczędzać prąd na co dzień?
https://www.youtube.com/watch?v=ssbuazIp4Ts

3. „Po co nam prąd?” – rozmowa na temat sposobów wykorzystania prądu na podstawie doświadczeń dzieci oraz opowiadania Grzegorza Kasdepke Pstryk.
– Uważaj, teraz będzie się działo – mruknął Dominik, włączając elektryczny czajnik. Zanim Junior zdążył podkulić ogon, w całym domu błysnęło, huknęło – a potem zapadła ciemność. I cisza. Przestało grać radio, przestały pracować lodówka i pralka, przestał działać komputer, i nawet Junior przestał sapać, choć nie był przecież na prąd. Widać, wszystko to zrobiło na nim spore wrażenie. Pierwsza odezwała się babcia Marysia. – Dominik! – zawołała z dużego pokoju. – To twoja sprawka?! – Prowadzę wykład – odkrzyknął dyplomatycznie Dominik. – O czym?! – Głos babci dochodził już z korytarza. – Nie mów, że o elektryczności! – Mogę nie mówić... – mruknął Dominik. – Hau! – dodał mu otuchy Junior. Zza drzwi dobiegł ich szelest, trzask, odgłosy majstrowania przy elektrycznych korkach – i naraz z głośnika radia popłynęła muzyka, a lodówka wzdrygnęła się, jak po przebudzeniu z krótkiej drzemki, i znowu zaczęła pracować. Dominik i Junior zmrużyli oczy. – Przecież tata ci mówił – zasapała babcia, wchodząc do kuchni – żebyś nie włączał tego czajnika, gdy pracuje pralka, tak?! Jutro przyjdą elektrycy i wszystko naprawią! A na razie trzeba uważać! Bo przewody elektryczne w tym mieszkaniu są za słabe, i to dlatego! Chcesz wywołać pożar?! – Hau! – uspokoił ją Junior. Ale babcia Marysia nie była uspokojona; zakazała Dominikowi zabaw w kuchni, przez co dalsza część wykładu musiała odbyć się w łazience. – Tak, z elektrycznością nie ma żartów – westchnął Dominik. – Na przykład najgłupsze, co można zrobić, to suszyć sobie włosy w wannie. Bo jakby suszarka wpadła do wanny, to... Junior zawył rozpaczliwie, dając do zrozumienia, że wie, co by się stało, gdyby suszarka wpadła do wanny. – Tak samo głupie – kontynuował Dominik – jest wtykanie różnych przedmiotów do dziurek od kontaktu! Albo przecinanie przewodów elektrycznych! Jeżeli zobaczę kiedyś, że to robisz, to koniec, zakaz wychodzenia na spacery! Junior, gdyby było to możliwe, podwinąłby nie tylko ogon, ale i uszy, nos oraz całego siebie. – Niemądrze jest także – ciągnął zadowolony z siebie Dominik – ciągnąć za kabel jakiegoś urządzenia, żeby je wyłączyć, bo łatwo taki kabel przerwać! Ani podłączać zbyt wielu urządzeń do jednego gniazdka! I, i... słuchasz mnie? – Hau... – odszczeknął zrezygnowany Junior. – No tak, może to za dużo jak na jeden raz – zgodził się Dominik. – Najważniejsze jest jedno: nie wolno bawić się elektrycznością! Zrozumiałeś? – Hau! – zapewnił Junior. Po czym podskoczył wysoko, pstryknął nosem wyłącznik światła – i wykład został zakończony.
Rodzic pyta dzieci: Jakie zasady korzystania z urządzeń elektrycznych przekazał Dominik Juniorowi?
– Praca z Kartą pracy.28- Czterolatki – ćwiczenie pamięci. Dzieci kolorują elementy, które wystąpiły w opowiadaniu Grzegorza Kasdepke Pstryk (czajnik elektryczny, radio) i dorysowują jeszcze dwa (pralka, lodówka). Liczą, ile jest teraz urządzeń na obrazku i rysują tyle samo kresek w ramce.

4. Przypomnienie wiadomości na temat segregacji śmieci film edukacyjny:
https://www.youtube.com/watch?v=BGnBQTE3oqU
https://www.youtube.com/watch?v=JgH6iXKxyJE
https://www.youtube.com/watch?v=czN_dlTdPZ0

5.,,Kosze” - wykonaj załączone zadania oraz Pięciolatki Karta Pracy str.4 a czterolatki wykonują zadanie z wypychanki nr 43 i Karta pracy str 29,30

                                                                                                       Pozdrawiam



POLSKA MOJA OJCZYZNA

https://view.genial.ly/5ea1d9ced407580db9eda15d/guide-polska-moja-ojczyzna?


27.04.2020 Polska to mój dom

Drogie Żabki przeskakujemy jeden temat tygodniowy ale proszę się nie martwić, jeszcze do niego powrócimy.
1. Katechizm polskiego dziecka – nauka wiersza na pamięć Władysława Bełzy.
– Kto ty jesteś? – Polak mały.
– Jaki znak twój? – Orzeł biały.
– Gdzie ty mieszkasz? – Między swemi. (swymi)
– W jakim kraju? – W polskiej ziemi.
– Czem ta ziemia? (czym) – Mą Ojczyzną.
– Czem zdobyta? (czym) – Krwią i blizną.
– Czy ją kochasz? – Kocham szczerze.
– A w co wierzysz? – W Polskę wierzę.
- Czym ty dla niej?- Wdzięcznę dziecię.
- Coś jej winien.- Oddać życie.
Po przeczytaniu tekstu Rodzic zadaje dzieciom pytania na temat wiersza: O czym jest wiersz? O jakich symbolach była mowa w wierszu? Kto to jest Polak? Kim jest patriota?

2. „Symbole narodowe” – wyjaśnienie dzieciom pojęć: symbole narodowe, godło, flaga, hymn. Rozmowa na temat tych symboli. - oglądnięcie filmu edukacyjnego ,,Polak Mały” https://www.youtube.com/watch?v=xQk8p7XY23A

3. Wykonanie rozsypanki wyrazowej słowa :Polska- dzieci dzielą wyraz na sylaby, przeliczają litery.- załącznik
.
4. Ile sylab kryje się w wyrazach?- flaga, godło, smok, dzieci, orzeł, czerwony- załącznik.

5. Czterolatki wykonują wypychankę nr 47- flagę i herb,a pięciolatki Kartę Pracę str.10- pokoloruj godło zgodnie ze wzorem i wyszukaj podobieństwa na flagach państw sąsiadujących z Polską.


28.04.2020- Miasta Polski

1.Zestaw ćwiczeń ruchowych.
„Zwiedzamy Polskę” – dziecko z rodzicem tworzy „pociąg” i porusza się nim po domu do utworu Jedzie pociąg z daleka. Osoba, które znajduje się na początku pociągu, jest „lokomotywą” i mówi, dokąd jedzie pociąg, wymieniając jakieś miasto w Polsce.
„Dom – ojczyzna” – dziecko buduje swój dom z klocków,
„Mali żołnierze” – dziecko maszerują dookoła pokoju, podnosząc wysoko kolana. Na słowa rodzica: saperzy na poligonie – dziecko czołga się po podłodze.
„Gdzie mieszkasz?” – nauka adresu zamieszkania
„Biało-czerwoni” – dziecko/rodzic stoi w parze. Rzucając piłką, podaje nazwę jakiegoś koloru. Słysząc nazwy: biały i czerwony, nie łapią piłki. Po usłyszeniu nazwy innego koloru łapią piłkę oburącz i odrzucają ją do rodzica.

2.Palcem po mapie-zapoznanie się z mapą Polski,odszukiwanie miast na mapie tj.:Warszawa, Poznań,Wrocław,Gdańsk itp
.
3.,,Stolica Polski”- wysłuchanie wiersza Juliana Tuwima
Jaka wielka jest Warszawa!
Ile domów, ile ludzi!
Ile dumy i radości
W sercach nam stolica budzi!
Ile ulic, szkół, ogrodów,
Placów, sklepów, ruchu, gwaru,
Kin, teatrów, samochodów
I spacerów i obszaru!
Aż się stara Wisła cieszy,
Że stolica tak urosła,
Bo pamięta ją maleńką,
A dziś taka jest dorosła.
Po przeczytaniu wiersza Rodzic zadaje pytania: Jakie miasto jest stolicą Polski? Jak wygląda stolica przedstawiona w wierszu? Czy znacie jakąś legendę dotyczącą Warszawy?

4. „Jak powstała Warszawa?” – formułowanie odpowiedzi na pytanie na podstawie legendy Wars i Sawa.
Gdy rybak Wars wypłynął na połów, zobaczył w rzece dziwną, wielką rybę. Z ciekawości podpłynął bliżej. To nie była ryba, ale syrena. Miała ciało pięknej dziewczyny i rybi ogon. Nazywała się Sawa. Wars zakochał się w syrenie, a ona w nim. Syrena nie chciała dłużej żyć w rzece. W magiczny sposób ogon Sawy odmienił się w ludzkie nogi. Szczęśliwa para zamieszkała w chacie nad Wisłą. Pewnego razu zapukał do nich gość. To był książę Ziemomysł, który zgubił się na polowaniu. Wars i Sawa nie wiedzieli, jak ważna osoba do nich trafiła. Z dobroci przyjęli wędrowca pod dach, nakarmili i przenocowali. Książę wyznał potem, kim jest. Podziękował szczerze za pomoc i powiedział: „Ziemie te na zawsze Warszowe zostaną”. Warszawa zyskała więc swoją nazwę, by wszyscy pamiętali o dobrym sercu Warsa i Sawy.
Rodzic zadaje pytania do treści legendy: Co zobaczył rybak, gdy wypłynął na połów? Co się okazało, gdy podpłynął bliżej? Jak wyglądała syrena? Jak miała na imię? Co się stało, gdy rybak i syrena zakochali się w sobie? Gdzie zamieszkała szczęśliwa para? Kto pewnego dnia zapukał do ich chaty? Wars i Sawa nie wiedzieli, że ten człowiek to książę. Jak go przyjęli? Jak odwdzięczył się książę gospodarzom? Od czego Warszawa uzyskała swą nazwę?

Link do słuchowiska:
https://www.youtube.com/watch?v=oOUTLcq4zgs
https://www.youtube.com/watch?v=Qps8b0uzoHk

5.Wykonaj załączona kolorowankę: Warszawska Syrenka.

6.Pięciolatki Karta Pracy str.11

                                                             Miłego dnia Pani Ela


29.04.2020r – Jestem patriotą

1.„Narodowy quiz”– zabawa dydaktyczna sprawdzająca wiedzę dziecka na temat symboli narodowych. Mówi czy zdanie czytane przez Rodzica jest prawdziwe, czy fałszywe.
Zdania:
Moją ojczyzną jest Polska.
Godłem Polski jest orzeł w koronie.
Ojczyzna to miasto.
Godło to biało–czerwony materiał.
Flaga Polski składa się z dwóch kolorów: czerwonego u góry, białego na dole.
Polska to nasza stolica.
Najdłuższa rzeka Polski to Wisła
2. „Pieniądze” – giełda pomysłów. Rodzic zadaje dziecku pytania: Gdzie jeszcze – poza godłem – znajduje się wizerunek orła? Na czym jest? Rodzic do worka / pudełka wkłada monety. Dziecko próbuje odgadnąć, co jest w środku po dźwięku, a następnie po dotyku.
3.„Orzeł i reszka” – oglądanie monet przez lupę, omówienie ich wyglądu.
4. „Monety i banknoty” – zabawa z Wyprawka 56- Pięciolatki, porównywanie zbiorów, zabawy matematyczne z monetami. Dziecko układa przed sobą wypchnięte monety i banknoty. Dzielą swój zbiór na podzbiory: monet 1 zł, 2 zł, 5 zł oraz banknotów. Porównują swoje zbiory. Ustalają, że wszyscy mają tyle samo pieniędzy. Rodzic zadaje dzieciom pytania: Ile masz monet: jedno–, dwu–, pięciozłotowych? Jak wygląda moneta 1 zł, czym się różnie od 2 zł i 5 zł? Dziecko układa przed sobą pięć monet o nominale 1 zł, Rodzic prosi, by dołożyły jeszcze 2. Pyta, ile zł mają razem.
5. Biało-czerwone motylki – wysłuchanie opowiadania Agnieszki Filipkowskiej i rozmowa na temat jego treści.
Biało-czerwone motylki Agnieszka Filipkowska
Kiedy za oknem pełnią kolorów zaczęła rozkwitać wiosna, w grupie Motylków zrobiło się biało– czerwono. Wykonane przez przedszkolaki małe dwukolorowe flagi ozdobiły półkę w kąciku czytelniczym, a na korkowej tablicy zakwitły – niczym dorodne kwiaty – biało–czerwone kotyliony z kartonu i bibuły. Zostały jeszcze do wycięcia proporczyki, które miały zawisnąć nad oknami. Dzieci pracowały dzielnie nad ozdobieniem sali na majowe święto. – Proszę pani, bo Antek się przezywa – krzyknął nagle Julek, wskazując na kolegę. – On mówi, że ja jestem patriota! Pani Marta odłożyła na chwilę papier i nożyczki, spojrzała na chłopców z uśmiechem i łagodnym głosem zwróciła się do dzieci: – Julku, poczułeś się urażony? – Chłopiec kiwnął głową. – Zupełnie niepotrzebnie, bo bycie patriotą to żaden wstyd, wręcz przeciwnie. A ty, Antku, wiesz, co oznacza słowo, którego użyłeś? – Yyyy… no… chyba nie… – wybąkał zawstydzony Antek.– Ja wiem! – krzyknęła Julka. – Moja babcia zawsze powtarza, że jej dziadek, czyli mój prapradziadek był patriotą, bo walczył na wojnie. I dostał medal, prawdziwy! On już nie żyje, ale widziałam w albumie jego zdjęcia w mundurze. – Możesz być dumna z takiego prapradziadka, Julciu – przyznała pani Marta. – Rzeczywiście, wygląda na to, że był patriotą, czyli kimś, kto kocha swój kraj, swoją ojczyznę, i dba o nią tak bardzo, że jest gotów zaryzykować dla niej życie, jeśli to konieczne. Julek, zajęty wprawdzie przyklejaniem białych i czerwonych trójkątów do długiej tasiemki, słuchał w skupieniu toczącej się rozmowy i nie bez żalu wywnioskował z niej, że wcale nie zasłużył na rzucone przez Antka przezwisko. – A jak ja nie chcę zostać żołnierzem, tylko lekarzem, to nie mogę być tym, no… patriotą, proszę pani? – spytał, nie kryjąc rozczarowania. – Ależ oczywiście, że możesz – zapewniła pani Marta. – Patriota nie musi koniecznie walczyć na wojnie. Teraz, w czasach pokoju, możemy okazywać swój szacunek dla ojczyzny w inny sposób. Na przykład lekarz, wykonując swój zawód, służy krajowi, bo dba o zdrowie jego obywateli. – To tak jak moja mama! Ona leczy ludziom oczy – pochwaliła się Marysia. – Rzeczywiście, lekarz to ważny zawód. Ale to, co powiedziałam, dotyczy tak naprawdę każdego, kto dobrze wykonuje swoją pracę. Może to być policjant, nauczyciel, artysta czy kasjer w sklepie. Nawet wy, będąc jeszcze dziećmi, możecie zachowywać się patriotycznie. Można powiedzieć, że Polska jest naszym wspólnym domem, a Polacy – rodziną, a jak można dbać o dom i rodzinę? – spytała wychowawczyni. – Na przykład można sprzątać po sobie i nie bałaganić – zaproponowała nieśmiało Tereska. – Masz rację, Teresko – przyznała pani. – To bardzo ważne, żeby dbać o środowisko, nie zaśmiecać go i troszczyć się o nasze wspólne otoczenie. – I jeszcze można się starać nie psuć różnych rzeczy – dodał Antek. – Tak, Antku, trzeba korzystać z tego co wspólne w taki sposób, żeby tego nie niszczyć. Place zabaw, parki, autobusy i tramwaje, a także przedszkole, w którym teraz jesteśmy, należą do nas wszystkich. Dlatego kiedy ktoś je niszczy, wszyscy tracimy. – Proszę pani, a ja dostałam od babci taką książkę o Polsce z białym orłem na okładce – wtrąciła nagle Julia. – I tata mi ją czyta. Tam jest na przykład napisane, że najdłuższa rzeka Polski to Wisła. I że stolicą jest Warszawa, i jeszcze było coś o Krakowie… i dużo innych informacji, ale jeszcze nie wszystko pamiętam. I tata mówi, że tam są rzeczy, które każdy Polak powinien wiedzieć. – Twój tata ma rację, warto poznawać własny kraj oraz jego historię i kulturę – przyznała nauczycielka. – To coś, co każdy z was już teraz może zacząć robić. Zresztą częściowo robimy to razem tu, w przedszkolu. I spójrzcie, co nam się udało stworzyć. Wycięte przez dzieci proporczyki zostały przyklejone do mocnej złotej tasiemki i tworzyły piękny biało–czerwony łańcuch. Nadszedł czas, by ozdobić nim ramy okienne. Pan Marek, przedszkolny konserwator, przyniósł drabinę i pomógł w zamocowaniu dekoracji. – No, no! Nieźleście się napracowali, mali patrioci! – rzekł z uznaniem, patrząc z góry na pięknie przystrojoną salę. – Widzicie, wywieszanie flagi w święta narodowe to dla innych znak, że ojczyzna jest dla was ważna – skomentowała pani Marta. – W ten sposób też można pokazać swój patriotyzm. Pod koniec dnia dzieci mogły zabrać zrobione przez siebie chorągiewki do domów. Julek włożył swoją do kubeczka i postawił ją na parapecie w dużym pokoju. W czasie zabawy co jakiś czas zerkał na nią z dumą. A kiedy tata wrócił z pracy, chłopiec natychmiast pobiegł oznajmić mu z pewną siebie miną: – Wiesz, tato, jeśli chcesz, możesz zostać patriotą, tak jak ja. To naprawdę nic trudnego.
Rodzic zadaje dziecku pytania: Co oznacza patriotyzm? Jak wy pokazujecie, że jesteście patriotami? Na koniec zadaje zagadkę:
Może kiedyś podróżować będziesz mógł po świecie,
Tyle jest ciekawych krajów do zwiedzenia przecież.
Ale jedno miejsce domem na zawsze zostanie,
Miejsce, gdzie się urodziłeś. Jak mówimy na nie?
6.„Patriotyczny quiz” – wybieranie zachowań patriotycznych spośród innych. Rodzic wymienia różne zachowania, zadaniem dziecka jest wybrać te, które wskazują na zachowania patrioty.
Przykłady zachowań:
– Znam symbole narodowe.
– Potrafię zaśpiewać hymn.
– Gdy słyszę hymn, tańczę.
– Wybieram towary produkowane w Polsce.
– Znam i zwiedzam zabytki w Polsce.
– Podczas świąt narodowych wywieszam flagę.
– Bawię się godłem i rysuję po nim.
– Kibicuję Polskim reprezentacjom sportowym.
– Uczę się o historii naszego kraju.
– Zawieszam szalik z napisem Polska i godłem bałwanowi zimą.
7.Pięciolatki Karta Pracy 11 -Co najbardziej smakuje turystą odwiedzającym Polskę?8..Praca plastyczno-techniczna wykonaj wesołą flagę i przyczep ją do okna w swoim domku – załącznik.
Co wiesz o Polsce?

https://view.genial.ly/5ea5790759aa2b0da8dbd80e/learning-experience-challenges-co-wiesz-o-polsce?


Filmiki z zadaniami do wykonania. Część1 i 2.

https://youtu.be/Xv7DNwMDoAM
https://youtu.be/JPB6tA0U214



30.04.2020 – Płynie Wisła, płynie...

1.„Pokaż Wisłę” – zabawa dydaktyczna z mapą przy wykorzystaniu KP13. lub załącznika. Dziecko wskazuje na swoich mapach Wisłę, rysują ją palcem po mapie. Rodzic zadaje pytanie: Co przypomina kształtem Wisła?. Dziecko zgłasza swoje pomysły.
2. Legenda o Wiśle – zapoznanie z legendą Hanny Zdzitowieckiej.
Wysoko nad szczytami gór wznosił się stary dwór króla Beskida, władcy całego pasma górskiego, i jego żony, Borany, władczyni okolicznych borów. Przez wiele lat oboje rządzili mądrze i sprawiedliwie, toteż wszyscy z żalem przyjęli wiadomość o śmierci starego króla. Borana wezwała wtedy troje swych dzieci, by zgodnie z wolą króla podzielili się władzą. – Ty, Lanie, jako syn najstarszy, opiekować się będziesz polami i łąkami. Wy zaś obie, Czarnocho i Białko, rozprowadzicie wodę z górskich strumieni po polach i łąkach Lana, by wszystko, co żyje, miało jej pod dostatkiem. Żywa, zawsze pogodna i wesoła Białka uśmiechnęła się do siostry i skacząc, i tańcząc, zbiegła po skałach ku widniejącym we mgle dolinom. Poważna i zasępiona Czarnocha skierowała się na drugą stronę góry królowej Borany i ostrożnie zaczęła schodzić po zboczu. Wkrótce obie siostry spotkały się u podnóża. – Płyniemy dalej razem! – zawołała ucieszona Białka. – Nigdy się już nie rozstaniemy – zapewniła Czarnocha. Nagle przegrodziła im drogę skała, pod którą czekał rycerz Czantor w kamiennej zbroi. – Zatrzymajcie się, piękne córki Beskida i Borany. Dokąd tak spieszycie? Po co chcecie iść do nieznanej, odludnej i dzikiej krainy? Zostańcie tu. Siostrom podobała się ziemia Czantora. Zostały więc i z wdzięczności za gościnę zrosiły strumieniami zbocza doliny, aż zakwitły tysiącami różnobarwnych kwiatów, jakich nikt tu jeszcze nie widział. Ale Ziemia rozkazała Czantorowi przepuścić córki Beskida przez skały, by poniosły wody dalej ku północy. – Nie mogę pozwolić, byście obie popłynęły w obce strony. Wyślijcie przodem jedną falę na zwiady – poradził. – Niech się rozejrzy, a gdy wróci, opowie, co widziała… Czantor rozsunął skały i pierwsza fala wyszła przez nie onieśmielona, niepewna, co ją czeka.– Idź, falo, któraś wyszła – żegnały ją siostry. – Idź przed siebie i wracaj co prędzej z wieściami o tamtych borach i lasach, o tamtych łąkach i polach… „Wyszła” – bo tak nazwały tę falę powstałą z połączonych wód – wypłynęła przez skalną szczelinę. Biegła żywo po kamieniach, pluszcząc i szemrząc beztrosko. Mijała ciemne bory i jasne zagajniki, zielone pola i ukwiecone łąki… Wtem, gdy mijała skałę wawelską, wyskoczył ku niej zaczajony tam potwór – okropny, smok ziejący ogniem. Przestraszona, bryznęła mu w oczy pianą wodną. Zasyczało, zadymiło i oślepiony smok skrył się na chwilę w pieczarze. Gdy wyjrzał, Wyszła była już daleko. Płynęła teraz przez urodzajne ziemie ku północy, kręcąc się i wijąc to w prawo, to w lewo, byle jak najwięcej świata zobaczyć, jak najwięcej pól zrosić swą wodą. Przyłączyły się do niej mniejsze strumienie i rzeczki, które nie miały odwagi same zapuszczać się w obce, nieznane strony. Płynęła coraz wolniej, coraz szerzej rozlewała swe wody, zmęczone długą drogą. „Czas już chyba zawrócić” – myślała nieraz, ale ciekawość pchała ją naprzód. Aż nagle zniknęły jej sprzed oczu lasy i pola. Poczuła dziwny słony smak, nieznany zapach dolatywał z północy. Nad sobą miała szare niebo, przed sobą szarą, nieogarnioną wzrokiem, łączącą się z niebem wodę, spienioną białymi grzywami. To było morze. – Jakie to groźne, potężne i piękne – szepnęła. Ale jej cichy głos zagłuszył gwałtowny szum, jakaś siła pociągnęła ją ku sobie i Wyszła, pierwsza fala wysłana z dalekich gór Beskidu, połączyła się z falami morskimi. Czarnocha i Białka na próżno czekały jej powrotu. Na próżno wysłały za nią jedną falę po drugiej. Wszystkie biegły jej śladem i wszystkie po długiej drodze gubiły się w słonych wodach Bałtyku. Z tych to fal płynących nieustannie powstała wielka rzeka, już nie „Wyszła”, a Wisła, od której obie siostry przezwano Czarną i Białą Wisełką.
Informacje dla rodzica: Wisła bierze początek w górach, lecz nie są one tak skaliste i strome jak np. Tatry, lecz porastają je lasy. Z Baraniej Góry – jednej z gór, wypływają dwa strumienie – Biała i Czarna Wisełka. Biała Wisełka wytryska ze skały, a że jest tam stromo, płynie szybko. Natomiast Czarna Wisełka płynie dużo wolniej po czarnej ziemi, stąd jej nazwa. Gdy Biała Wisełka łączy się z Czarną, tworzą Wisłę. Początkowo jest ona płytka i niezbyt szeroka, dopiero gdy płynie przez Polskę, dopływają do niej różne strumienie i rzeki, a dzięki temu poszerza się i pogłębia. Przepływa przez środek Polski i kieruje się aż do Morza Bałtyckiego.
3. „Statkiem po Wiśle”– doskonalenie równowagi. Dzieci łączą wstążki z poprzedniej zabawy i układają je na dywanie w długą linię. Zdejmują buty i podróżują po Wiśle – stopa za stopą. Starają się zachować równowagę. Rodzic wymienia miasta leżące nad Wisłą.
4. Wprowadzenie litery J, j:
-filmiki edukacyjne o literze J:
https://www.youtube.com/watch?v=k-3bItxUSPY
https://www.youtube.com/watch?v=yMIY7XESVpU
- zaaranżowanie sytuacji, w której pojawi się wyraz podstawowy, np. Rodzic zadaje pytanie: Jakie owoce, można spotkać w polskim lesie? (jagody). Wydzielanie z propozycji dzieci pierwszej głoski i sprawdzanie, czy już taką poznały;
- wydzielenie jednej głoski, by utożsamić ją później z wprowadzaną literą;
-wyodrębnienie z wyrazu podstawowego pierwszej głoski, poszukiwanie jej w innych wyrazach – Karta pracy str.12- pokolorowanie wyrazów zaczynających się na głoskę J- jeż, jamnik, jacht itp.
- pokaz nowej litery drukowanej, analiza pokazywanej litery, jej elementów, wodzenie palcem po małej i wielkiej literze drukowanej z wykorzystaniem Wypychanki lub załacznika– litera J
– ozdobienie szablonu litery dowolnym materiałem.
5.Czterolatki Karta Pracy str.34

                                                     Pozdrawiam Pani Ela🥰😘😘😘😘😘


Dziś Dzień Strażaka - najlepszego dla wszystkich Strażaków 👩‍🚒👩‍🚒👨‍🚒👨‍🚒👨‍🚒

STRAŻAK - Zabawa W PODSKOKACH

https://youtu.be/BKAw3y1HKuE


04.05.2020 -Tajemnice książek
1.Zestaw ćwiczeń porannych :
„Wąską ścieżką” – Rodzic rozkłada skakankę, a dziecko musi przejść po niej noga za nogą. 2. „Dzieci i pszczoła” – dziecko biega swobodnie po sali i udaje, że zbiera kwiatki. Na odgłos bzyczenia pszczoły ucieka do domku (w wyznaczone miejsce). Gdy pszczoła odleci, wraca do zbierania kwiatów.
„Obiegnij swoją parę” – dziecko siedzi z rodzicem w dwóch rzędach na przeciwległych końcach sali. Na klaśniecie dziecko z jednego rzędu wstaje i obiega swoją parę w przeciwległym rzędzie, następnie siada szybko na swoje miejsce. Wtedy bieg zaczyna rodzic.
2. „Co to jest?” – rozwiązywanie zagadek tematycznych.
Gdy chcesz stworzyć obrazek nowy,
taki piękny, kolorowy.
Będzie ci potrzebna ona,
najlepsza będzie biała,
ale może być i czerwona.
Na niej namalujesz lub narysujesz,
co tylko chcesz,
a potem możesz wyciąć
każdą narysowaną rzecz. (kartka papieru)
Czyta ją mama,
czyta i tata często w obrazki jest bogata.
Dużo liter na każdej stronie, są historie o królu na tronie.
Są też wiersze rymowane,
najlepiej, gdy przez babcię czytane. (książka)
Zanim zaczniesz czytać książkę,
najpierw, gdy ją bierzesz w rączkę,
patrzysz, co jest z tyłu, co jest z przodu,
czy jest tam rysunek samochodu?
Jest i taka, co przedstawia niedźwiadka, to właśnie jest… (okładka)
3.„Jakie książki lubimy?” – rozmowa na temat literatury dziecięcej na podstawie doświadczeń dzieci i książek znajdujących się w domu. Rodzic układa na środku książki z kącika czytelniczego. Razem z dzieckiem omawia tematykę zgromadzonych książek. Tłumaczy, że książki mogą zawierać krótkie opowiadania (pokazuje taką książkę), opowiadać długą historię (pokazuje taką książkę) lub mogą być napisane wierszem (pokazuje taką książkę). Dziecko mówi, jakie książki lubi najbardziej, kto najczęściej czyta jemu książki. Opowiada, jaka jest jego ulubiona książka, próbuje wymienić jej tytuł i bohaterów. - w załaczniku są rodzaje ksiażek i zadanie do wykonania.
4. Zajęcia o emocjach – zachwyt, emocjonalny stosunek do książek.
Mole książkowe D. Niemiec– słuchanie wierszyka i rozmowa na jego temat.

Otwieram książkę, jedna chwilka i już jestem w innym świecie.
W wyobraźni staję się piękną królewną lub pszczółką skrytą w kwiatów bukiecie.
Każda książka roztacza przede mną świat niezwykły, wspaniały.
Z zachwytem pochłaniam każde słowo, zdanie, rozdział od deski do deski… czyli cały. Rodzice doskonale rozumieją mój zachwyt nad książkami,
bo tak jak ja są zwyczajnie książkowymi molami.

Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat wiersza: O jakim przedmiocie był wiersz? W kogo zamienia się dziewczynka, czytając książkę? Jak czuje się dziewczynka, gdy czyta książki? Kto jeszcze razem z dziewczynką zachwyca się książkami? Co to znaczy czuć zachwyt? Co to znaczy „przeczytać coś od deski do deski”? Kto to jest „mol książkowy”? Czy lubisz czytać książki? Czy są takie książki, którymi jesteś zachwycony/a?
5.Czterolatki strona 30-31, Pięciolatki str 8Pozdrawiam Pani Ela

05.05.2020r – Jak powstaje książka?

1.Zestaw ćwiczeń gimnastycznych :
„Tajemnicza książka” – każdy uczestnik zabawy otrzymuje książkę, którą kładzie na głowę. Stara się utrzymać ją w tej pozycji podczas wykonywania kolejnych poleceń rodzica.: Obracamy się, Tańczymy, Chodzimy bokiem, Kucamy, Chodzimy do tyłu itp. Dziecko, któremu książka spadła z głowy, zastyga w bezruchu i kibicuje innym. Powtarzamy zadanie kilka razy.
„W księgarni” – dzieci zajmują dowolne miejsca w domu. Leżą na bokach. Na hasło rodzica.: Książki się otwierają! – przechodzą do leżenia na wznak, wyciągają na boki wyprostowane ręce i nogi. Na hasło: Kartki się przewracają! – klaszczą w dłonie (Rodzic mówi, ile stron ma książka, a dzieci tyle razy klaszczą). Na hasło: Książki się zamykają! – powracają do pozycji wyjściowej – leżenie na bokach, nogi podkurczone. Gdy rodzic powie: Książki stoją na regale, przechodzą do stania na baczność.
„Odgadywanie tytułów bajek” – rodzic z dzieckiem dzielą się na dwa zespoły, jeden zespół przedstawia drugiemu za pomocą gestów i ruchów postać z jakiejś bajki, np. Kubuś Puchatek, Król lew, Śpiąca królewna, 101 Dalmatyńczyków. Po udzieleniu poprawnej odpowiedzi następuje zamiana ról.
„Nasze nogi” – dzieci tworzą pary. Przechodzą do leżenia na plecach. Dotykają się stopami w taki sposób, aby nogi zgięte w kolanach tworzyły w powietrzu kąt prosty. „Siłują się” stopami, próbując wyprostować nogi. Ćwiczenie wykonują w taki sposób, żeby nie odrywać stóp od stóp partnera. Następnie odpychają się od siebie stopami na sygnał rodzica Ćwiczenie wzmacniające mięśnie nóg.
„Baba Jaga patrzy” – jedna osoba jest Babą Jagą, Baba Jaga jest odwrócona tyłem, ma zamknięte oczy i powtarza słowa: Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy. W tym czasie dzieci biegną w jej stronę. Baba Jaga odwraca się po wypowiedzeniu się tych słów. Dzieci muszą się w tym czasie zatrzymać w miejscu, do którego dobiegły, i się nie ruszać. Baba Jaga chodzi i patrzy, czy nikt się nie rusza (może też rozśmieszać dzieci). Ten, kto się poruszy, wraca na start, a reszta pozostaje na swoich miejscach. Baba Jaga znów wypowiada słowa: Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy. Ten, kto pierwszy dobiegnie do Baby Jagi, wygrywa i w kolejnej rundzie staje się Babą Jagą

2. Mała książka o książce – wysłuchanie opowiadania Agnieszki Filipkowskiej i rozmowa na jego temat. Mała książka o książce Agnieszka Filpkowska
Julka już od kilku dni nie chodziła do przedszkola. Miała anginę i musiała zostać w domu. Mama nie zawsze miała czas, żeby się z nią pobawić, czy poczytać jej jakąś książkę, bo była zajęta nadrabianiem zaległości w pracy. Żeby się nie nudzić, dziewczynka wymyślała sobie przeróżne zajęcia. Najbardziej spodobało jej się tworzenie własnych, barwnie ilustrowanych książeczek. Kilka kartek papieru składała na pół, wkładała jedną w drugą i po zrobieniu na grzbiecie dwóch otworów dziurkaczem, związywała wszystko razem ozdobną wstążeczką. Potem zabierała się do zapełniania stron obrazkową opowieścią, gdzieniegdzie opatrzoną prostym słowem, które już potrafiła samodzielnie napisać. – Mamo, jak będę duża, to zostanę księgarnią – oznajmiła pewnego dnia Julka pochłonięta ozdabianiem swoich małych arcydzieł. – Doprawdy? – rzuciła mama, zerkając na córkę znad laptopa, po czym zanurzyła usta w zimnej już kawie, tylko po to, by nie wybuchnąć śmiechem. – To znaczy, czym dokładnie będziesz się zajmować? – No jak to czym? Robieniem książek, tak jak teraz – odpowiedziała dziewczynka. – Wiesz, córciu, księgarnia to właściwie nie jest osoba, tylko miejsce, taki sklep, w którym można kupić książki. I tam pracują księgarze albo księgarki, czyli osoby, które powinny znać się na literaturze, umieć coś doradzić, polecić – wyjaśniła mama. – Ale zanim książka trafi do księgarni, nad jej powstaniem pracuje wiele osób. – No popatrz, a ja robię wszystko sama i to jeszcze z anginą – rzekła z dumą Julka. – Tak, jesteś bardzo dzielna – przyznała ze śmiechem mama. – I wiesz co? Mam dla ciebie ciekawe zadanie. Co powiesz na stworzenie książki o tym, jak powstaje książka? – Super pomysł! – ucieszyła się mała artystka. – To od czego powinnam zacząć? – Hmmm… Najpierw powinnaś narysować las. – Jak to? To książki powstają w lesie? – Nie w lesie, tylko z lasu, a dokładnie z rosnących w nim drzew, które są ścinane, potem odpowiednio mielone i w specjalnej fabryce przetwarzane na papier – sprostowała mama. Julka zostawiła na razie stronę okładki pustą. Na kolejnej zaś naszkicowała stojące w szeregu drzewa o rozłożystych koronach. Od nich skierowała strzałkę w stronę złożonej z prostokątów i trójkątów fabryki z dymiącymi kominami. A dalej narysowała pokaźną stertę papierów. I czekała na dalsze wskazówki. – Teraz potrzebujemy autora, czyli osoby, która wymyśli opowieść. Od niego wszystko zależy. To on tworzy świat, jaki będziesz sobie później wyobrażać jako czytelnik. Zapełnia ten świat bohaterami, którym pozwala przeżywać różne przygody – kontynuowała mama. – To on w magiczny sposób przemienia pustą kartkę papieru w barwną, tętniącą życiem historię. W Julkowej książeczce wnet pojawił się pochylony nad dużym zeszytem mężczyzna w okularach, trzymający w ręce coś, co chyba miało być długopisem. Z głowy pisarza „wypączkowała” chmurka pełna pomysłów autora. Była tam królewna w krzywej koronie, ziejący pomarańczowym ogniem smok i rycerz z mieczem w dłoni.– Piękne te twoje rysunki – skomentowała mama z uznaniem. – Może zamiast księgarnią, zostaniesz ilustratorką. To kolejna ważna osoba tworząca książkę. – Czasami ważniejsza od pisarza, prawda? Bo w niektórych książkach są tylko obrazki, tak jak w mojej! – ożywiła się Julka. – Wiem! Na następnej stronie narysuję siebie, jak tworzę ilustracje do mojej książki! – I tak też zrobiła. – Dobrze, to teraz czas na współpracę z wydawnictwem – podsumowała mama. – Pracują tam redaktorzy, którzy podpowiadają autorowi, jak ulepszyć napisany tekst, dokonują korekty, czyli poprawiają znalezione błędy, i przygotowują książkę do druku. – A na czym polega to przygotowanie? – zainteresowała się mała ilustratorka. – Na wybraniu odpowiedniego koloru, kształtu czy wielkości liter, rozmieszczeniu tekstu oraz ilustracji na stronie, na zaprojektowaniu okładki i stron tytułowych – wyliczała mama. – O, widzę, że już naszkicowałaś małe wydawnictwo. – Tak, tu jest redaktor, który czyta książkę i poprawia błędy – objaśniała Julka, wskazując postać siedzącą przy nieforemnym biurku. – A ten wybiera najładniejsze literki z tych powieszonych na maleńkich wieszaczkach. – Pięknie! – zachwyciła się mama. – Choć wiesz, dziś pisarze i redaktorzy zwykle pracują na komputerach, tak jest szybciej i wygodniej – dodała rozbawiona. – Ciekawa jestem, jak narysujesz drukarnię, do której właśnie zmierzamy. Są tam specjalne maszyny, które na ogromnych arkuszach papieru drukują wiele stron książki jednocześnie. Potem te arkusze trzeba odpowiednio pociąć, złożyć w całość i skleić albo zszyć. A na koniec oprawić w piękną okładkę. I tak powstał szkic drukarni, w której drukarze, niczym dzielne krawcowe, próbowali okiełznać pokrytą mrówczym pismem płachtę papieru za pomocą nożyczek oraz igły z nitką. – Brawo, Julciu! – Mama pogładziła córkę po głowie. – Tak właśnie powstaje książka, która zostanie teraz wysłana do księgarni, gdzie stanie na półce, a potem trafi do rąk czytelników. – A moja, jak już wyzdrowieję, trafi do Julka, którego narysuję na okładce z otwartą książką na kolanach! – oznajmiła radośnie dziewczynka, dumna ze swojego dzieła.
Rodzic czyta dzieciom wierszyk: Jak powstaje każda książka? Kto słuchał, odpowie. Najpierw rodzi się w pisarza pomysłowej głowie. Gdy redaktor w wydawnictwie tekst dobrze ogarnie, O druk, cięcie i oprawę poprosi drukarnię.

3. Film edukacyjny ,,Jak powstaje książka?”
https://www.youtube.com/watch?v=icdV3QZb10Q
https://www.youtube.com/watch?v=PQIUum3zDfY
https://www.youtube.com/watch?v=t6t-UsDrqB8
https://www.youtube.com/watch?v=Oo0bSS0bNIs

4. „Jak powstaje papier?” – praca z KP str7- Pięciolatki, doskonalenie myślenia przyczynowo-skutkowego, poszerzanie wiedzy ogólnej- uporządkuj etapy powstawania papieru. Zaprojektuj okładkę własnej książki, wpisz autora oraz nadaj jej tytuł.

5. „Ja będę księżniczką, a ty rycerzem” – praca z Wypychanka44 i 45. Rodzic czyta dowolnie wybraną książkę, baśń, wiersz, najlepiej tak, aby występowali w niej rycerz i księżniczka. Po przeczytaniu Rodzic. pyta dzieci, czy kiedyś bawiły się w bohaterów swojej ulubionej książki, a może bawiły się w tych bohaterów, o których czytał rodzic? Dzieci siadają do stolików, wypychają stroje rycerza i księżniczki i zakładają je na sylwety Michała i Misi z Rodzic mówi: Misia i Michał czytali baśń o rycerzach i księżniczce. Postanowili pobawić się w tych bohaterów, dlatego załóżcie im stroje i pobawcie się tak, jak bohaterowie baśni. Po skończonej zabawie dzieci wkładają sylwety wraz z nowymi ubrankami do koperty.

                                                                                            Pozdrawiam Pani Ela


06.05.2020- Książka
1. „Pamięć” – zabawa doskonaląca pamięć. Dziecko siedzi z rodzicem, dziecko zamyka oczy i czołem dotyka do podłogi, by nie podglądać. Na środku leżą różne rodzaje książek (np.album, kucharska, słownik, przewodnik, bajka, powieść). Rodzic zakrywa kawałkiem materiału jedną z książek i zadaje pytanie: Której książki brakuje?. Można utrudniać zadanie, np. zamieniając kolejność ułożonych elementów. W razie trudności Rodzic może podpowiadać: podać kolor okładki, grubość i wielkość książki.
2. „Części książki” – wprowadzenie słownictwa do czytania globalnego dotyczącego budowy książek. Rodzic prezentuje wyrazy do czytania globalnego. Dzieci odczytują pierwszą literę, następnie rodzic czyta cały wyraz, a dziecko go powtarzają: autor, okładka, grzbiet, ilustracja, tytuł, numer strony, spis treści.
3. „Quiz” – rozpoznawanie zdań prawdziwych i fałszywych, doskonalenie logicznego myślenia. Rodzic czyta zdania na temat budowy książek, a dziecko odpowiadają czy są to zdania prawdziwe, czy fałszywe.
Przykładowe zdania:
– Okładka to zewnętrzna część książki.
– Autor to osoba, która napisała książkę.
– Każda książka ma 5 stron.
-Spis treści to miejsce, gdzie jest umieszczone nazwisko autora.
– Ilustracja to rysunek w książce.
– Ilustracje zawsze muszą być kolorowe.
– Grzbiet książki to inna nazwa pierwszej strony.
– Spis treści pozwala zobaczyć, co zawiera książka i na których stronach.
– Okładka jest w środku książki.
4. Wprowadzenie litery F, f:
- film edukacyjny litera F:
fhttps://www.youtube.com/watch?v=-xmhpUCU5NE
https://www.youtube.com/watch?v=k0OgJ7L2pUk
- zapoznanie się z obrazem graficznym litery f,F- kolorowanka z literą F- załącznik
- wyszukanie rzeczy zaczynających się na literę F,f
- pokaz nowej litery drukowanej, analiza pokazywanej litery, jej elementów, wodzenie palcem po małej i wielkiej literze drukowanej – z wykorzystaniem Wypychanki z litera J,j.
Pozdrawiam Ela


07.05.2020r- Biblioteka – Jak zachowujemy się w bibliotece?

1.„Zasady zachowania się w bibliotece” – rozmowa na temat zasad panujących w bibliotece na podstawie doświadczeń dzieci i fragmentu opowiadania Basia i biblioteka.

W poniedziałek przed obiadem pani Marta zaprosiła grupę Basi do kręgu. – Jutro zaraz po śniadaniu pójdziemy do biblioteki – powiedziała. – La, la, la… – zanuciła radośnie Anielka. – Co tam będziemy robić? – spytał Kuba. – No właśnie, kto wie, co robi się w bibliotece? – odpowiedziała pani pytaniem. Basia wyciągnęła rękę do góry. Babcia Marianna już dawno temu, chyba z rok wcześniej, zapisała ją do biblioteki. – W bili… bliotece są książki! – zawołała. – Zabiera się je do domu, a potem oddaje. – Ja bym nie oddał – oświadczył Karol. – Jak oddasz, to bierzesz inną. I tak w kółko. Oddajesz i dostajesz, oddajesz i dostajesz… – Za darmo? – upewniła się Zuzia. – Tak, Zuziu. – Pani włączyła się do rozmowy. – Książki z biblioteki pożycza się, nie kupuje. Dzięki temu każdą z nich może przeczytać wiele osób. – O książki trzeba dbać – wygłosiła Basia. – Nie można do nich chować kanapek. Ani czytać w wannie. Tata kiedyś o tym zapomniał i książka wykąpała się razem z nim. Potem powiedział, że trzeba ją będzie odkupić. – W… bi… liotece… jest… cicho – szepnął Titi. Wszyscy spojrzeli na niego ze zdziwieniem, bo Titi rzadko coś mówił sam z siebie. Pani skinęła głową. – W bibliotekach można pracować i czytać na miejscu. Trzeba zachować ciszę, żeby nie przeszkadzać innym. (…)
Rodzic zadaje pytania: Dokąd wybierają się dzieci? Co robi się w bibliotece, o czym powiedziała Basia? Czy za książki w bibliotece trzeba płacić? W jaki sposób trzeba dbać o książki? Jak trzeba się zachowywać w bibliotece? Dlaczego? Kto z was był kiedyś w bibliotece? Co wam się tam najbardziej podobało?
Rozmowa z dzieckiem na temat w jaki sposób dbać o książkę i czego nie robimy gdy oglądamy/czytamy książkę – w załaczniku ilustracje do rozmowy.
2.„Od… do…” – matematyczna zabawa dydaktyczna, doskonalenie umiejętności porównywania. Dziecko siedzi przy domowej biblioteczce, rodzic wybiera ksiażki na stolikach różniące się wysokością, szerokością, grubością, rodzajem okładki, wielkością liter, papierem (po pięć egzemplarzy): a)Dziecko ma za zadanie ułożyć książki od najwyższej do najniższej. Do oceny ich wysokości nie używają żadnych przyborów.b) Dziecko ma za zadanie ułożyć książki od najcieńszej do najgrubszej. Do oceny ich grubości nie używają żadnych przyborów. c)Dziecko ma za zadanie ułożyć książki od najlżejszej do najcięższej. Do oceny ich wagi nie używają żadnych przedmiotów. Dziecko przyporządkowuje kolejne numery książkom, pisząc je na karteczkach samoprzylepnych i nakleja. Dziecko otrzymuje linijkę, centymetr krawiecki oraz wagę. Za pomocą tych przedmiotów sprawdza z rodzicem, czy poprawnie wykonały zadanie.
3. Pięciolatki-„Na półce” – Karta Pracy str. 8, segregowanie książek wg pierwszej litery tytułu oraz str.9-ćwiczenie spostrzegawczość.
4. „Gdzie postawię tę książkę?” – segregowanie, Karta Pracy str.32. Rodzic pyta dziecka: Wiesz już, że w bibliotece można znaleźć wiele książek, wypożyczyć do domu, a następnie po określonym czasie trzeba je oddać. Jak myślisz, czy książki w bibliotece mają swoje miejsca? Czy są jakoś uporządkowane? Swobodne wypowiedzi dziecka. Rodzic nakierowuje odpowiedz dziecka lub tłumaczy, że książki w bibliotece są posegregowane według tematyki, np. książki dla dzieci, książki naukowe, książki o budowlach, o samochodach, a także według nazwiska autora. Po rozmowie dzieci wykonują zadanie z karty pracy.

                                                                                      Pozdrawiam Pani Ela


08.05.2020 r.-W księgarni

1.Zestaw ćwiczeń ruchowych.
„Ile zrobię kroków?” – dziecko dostaje książkę w twardej oprawie, kładzie ją sobie na głowie i próbuje zrobić kilka kroków. Dzieci liczą, ile kroków udało im się zrobić, zanim książka spadła.Rodzic pyta, kto ile zrobił kroków.
„Odgadywanie tytułów bajek” – rodzic z dzieckiem są dwoma zespołami, jeden zespół przedstawia drugiemu za pomocą gestów i ruchów jakąś postać z bajek, np. Kubusia Puchatka, Króla lwa. Gdy zespół odgadnie, następuje zmiana ról.
2.Nauka piosenki ,,Piosenka o czytaniu książek” słowa w załączniku:https://www.youtube.com/watch…
3. „Jaka cena?” – wybieranie książek i oznaczanie ich ceną. Dziecko wybiera po jednej książce z domowej biblioteczki, z pomocą rodzica. oznaczają ją ceną (najlepiej od 1 zł do 10 zł, ale jeśli w grupie przeważają dzieci zdolne i nie mają problemu z większymi liczbami, ceny mogą być bardziej realne). Przygotowują się do zabawy ,,Zakupy w księgarni”.
3.. Zabawa tematyczna „Wycieczka do księgarni” – przypomnienie zasad zachowania (bezpieczeństwa i kultury). Zabawa w domu. Przygotowanie się do wyjścia: – Przypomnienie zasad zachowania w czasie wycieczki (poruszanie się w parach, zwartą kolumną, nieoddalanie się, kulturalne zachowanie – mówienie dzień dobry, niedotykanie przedmiotów bez pozwolenia). –
W księgarni: – Księgarz/rodzic oprowadza dzieci po sklepie, wskazuje na ułożenie książek tematycznie, a nie alfabetycznie (zapoznanie z kategoriami książek). – Księgarz/rodzic opowiada o tym, jak wygląda kupowanie książek (co trzeba zrobić). – dziecko kupuje książkę do domowej biblioteczki (podchodzi do kasy, sprzedawca pakuje książkę, podaje pieniądze, odbiera resztę, zabiera książkę, dziękuje).
4. „Zabawa w księgarnię” – przyjmowanie ról. Rodzic na zmianę z dzieckiem będą księgarzami/ kupującym, kolejno kupują dowolną książkę. Podczas zabawy dzieci posługują się pieniędzmi z Wypychanki pieciolatka 56. rodzic pomaga tym, którzy tego potrzebują, w wybraniu odpowiednich monet i banknotów. Zadaniem księgarza jest sprawdzenie, czy kwota się zgadza – jeśli kupujący się pomyli, następuje zmiana (kupujący staje się księgarzem).
5. Wypychanka czterolatka 46„Memory” – gra pamięciowa
Dzieci przygotowują karty do gry, układa karty lewą stroną ku górze i zaczyna grę z rodzicem. Dziecko po kolei odkrywa dwie wybrane przez siebie karty. Jeśli odkryło karty dotyczące tej samej bajki (np. Kopciuszek i pantofelek), zabiera je i może wykonać jeszcze jeden ruch. Wygrywa ta osoba, które zbierze najwięcej par.
6. Wykonaj swoja Mini ksiażkę – instrukcja na stronie: https://www.youtube.com/watch?v=sXR4OxY2TaI. Nadaj jej tytuł oraz wymyśl własna historyjkę obrazkowa – wykonaj ilustracje.

                                                        Pozdrawiam 😘



11.05.2020-Instrumenty muzyczne

1.Zestaw ćwiczeń ruchowych
„Nad przepaścią” – zabawa z elementami równowagi. Rodzic rozkłada dwie skakanki wzdłuż pokoju. Mówi dziecku: To lina, pod nią jest przepaść, zapraszam odważnego przedszkolaka do przejścia na drugą stronę. Dziecko z wyciągniętymi na boki rękoma idzie po skakance jak po linie (stopa za stopą).
„Tańcząca piłka” – rodzina tworzy koło, jedna osoba stoi w środku. Osoba, która stoi w środku, podrzuca piłkę do góry i wywołuje po imieniu osobustojącą w kole. Zadaniem wywołanej osoby jest wbiegnięcie do środka koła i złapanie piłki. Następnie wywołana osoba rzuca piłkę do góry. Zabawa powtarza się kilka razy.
„Masaż” – dziecko siedzi za rodzicem i wykonuje masaż pleców osoby siedzącej przed nimi zgodnie ze słowami i ruchami
Idą słonie, Dzieci kładą na przemian całe dłonie na plecach kolegi.
potem konie, Uderzają delikatnie piąstkami.
panieneczki na szpileczkach Stukają palcami wskazującymi.
Z gryzącymi pieseczkami, Delikatnie szczypią.
świeci słonko, Dłońmi zataczają koła.
płynie rzeczka, Rysują linię.
pada deszczyk, Stukają wszystkimi palcami.
czujesz dreszczyk? Łaskoczą
2.„Jaki to instrument?” – rozmowa na temat instrumentów na podstawie doświadczeń dziecka. Rodzic mówi i przedstawia ilustrację z załącznika: Dzisiaj będziemy rozmawiać o instrumentach. Jakie instrumenty muzyczne znasz? Czy grałeś kiedyś na jakimś instrumencie? Jakim? Dziecko podchodzi i wskazuje instrumenty, o których rozmawiali, podaje ich nazwy i dzieli na sylaby. Rodzic podaje nazwy pozostałych instrumentów, których dziecko nie wymieniło w czasie rozmowy.
3. „Skąd pochodzą dźwięki?” – rozpoznawanie instrumentów po odgłosach. Dziecko zamyka oczy, a Rodzic włącza dźwięki: skrzypiec, trąbki, puzonu, saksofonu, marakasów, trójkąta, bębna, fletni pana, gitary elektrycznej. Dziecko próbuje podać nazwy instrumentów na podstawie wydawanych przez nie dźwięków
https://www.youtube.com/watch?v=6y0LGu724lY
https://www.youtube.com/watch?v=MadTiSUv4Jo
4. Pięciolatki Karta Pracy str.14 ,Czterolatki str. 35
5. Wykonaj załączone zadania ,,Przelicz instrumenty” oraz ,,Grafomotoryczne instrumenty”

                                                                     Tęskno mi za Wami - Pozdrawiam Pani Ela



12.05.2020- Gramy na instrumentach

1. „Echo na instrumentach” - zabawa rozwijająca percepcję słuchową– dziecko siada na dywanie rodzic kładzie na środku różne instrumenty dostępne w domu. Dziecko odwraca się tyłem, a rodzic wystukuje prosty rytm na wybranym instrumencie. Dziecko stara się odgadnąć, na czym grał rodzic, i odtworzyć podany rytm.
2. Nauka słów piosenki oraz wykonywanie odpowiednich czynności :,,Na muzyce w przedszkolu”
Na muzyce w przedszkolu sł. i muz. Katarzyna Kulikowska
Na muzyce w przedszkolu jest nam bardzo wesoło.
Teraz zagra bęben, my idziemy wkoło. x2
Na muzyce w przedszkolu jest nam bardzo wesoło.
Teraz grają janczary, my biegamy wkoło. x2
Na muzyce w przedszkolu jest nam bardzo wesoło.
Teraz grają drewienka, my cwałujemy wkoło. X2
Na muzyce w przedszkolu jest nam bardzo wesoło.
Teraz grają drumle, my skaczemy wkoło. x2

Podkład do piosenki:
https://www.youtube.com/watch?v=tluFKwo42EM
https://www.youtube.com/watch?v=zsCvpBgkv6s`
3. Co to? Kto to? - wdrażanie do umiejętności rozwiązywania zagadek.
Może być dęty, może być i strunowy,
ważne, aby był do gry gotowy.
Piękne dźwięki nam wygrywa,
z nim piękna muzyka jest możliwa. (instrument muzyczny)
Jest to zespół niemały, mogą w nim być skrzypce,
a nawet organy. Gdy wszyscy razem zaczynają grać,
to aż publiczność chce z foteli wstać. (orkiestra)
Zna go każde w przedszkolu dziecko,
zawsze stoi przed swoją orkiestrą
i porusza drewnianą pałeczką. (dyrygent)
Dyrygenta wszyscy się słuchają,
tylko na nią patrzeć mają.
Dzięki tej drewnianej pałeczce
wszystko uda się w każdej pioseneczce. (batuta)

W załączniku plansza eduakcyjna do pokazania dziecku danych elementów.

4. Film edukacyjny ,,Wizyta w szkole muzycznej - Poznajemy instrumenty” https://www.youtube.com/watch?v=f43qSH2Nq9w

5. Zachęcam do wykonania z dziećmi wybranego instrumentu muzycznego link do filmu:
https://www.youtube.com/watch?v=AjXHg2_y7MU
6.Czterolatki wykonują zadanie z wypychanki 48 ,,Muzyczne ludziki”- fortepian i wiolonczela.
Pięciolatki Karta Pracy str 15- kącik grafomotoryczny.

Buziaczki moje kochane Żabki😘😘😍Pani Ela


13.05.2020r- Orkiestra

1. „Jestem muzykantem” – zabawa tradycyjna.
Jestem muzykantem, konszabelantem. (dzieci wskazują siebie)
My – muzykanci, konszabelanci. (rozkładają ręce, wskazując innych)
Ja umiem grać, my umiemy grać: (wskazują siebie, a potem innych)
A na czym? A na flecie, fiju fiju…
A na flecie, fiju fiju… A na flecie, fiju fiju…
A na flecie bęc. (naśladują granie na flecie)
Jestem muzykantem, konszabelantem. (dzieci wskazują siebie)
My – muzykanci, konszabelanci. (rozkładają ręce, wskazując innych)
Ja umiem grać, my umiemy grać: (wskazują siebie, a potem innych)
A na czym? A na bębnie bumtarara, bumtarara…
A na bębnie bumtarara, bumtarara…
A na bębnie bumtarara, bumtarara…
A na bębnie bęc. (naśladują grę na bębnie)
Jestem muzykantem, konszabelantem. (dzieci wskazują siebie)
My – muzykanci, konszabelanci. (rozkładają ręce, wskazując innych)
Ja umiem grać, my umiemy grać: (wskazują siebie, a potem innych)
A na czym? A na trąbce trutututu, trutututu…
A na trąbce trutututu, trutututu… A na trąbce trutututu, trutututu…
A na trąbce bęc. (naśladują grę na trąbce)
Jestem muzykantem, konszabelantem. (dzieci wskazują siebie)
My – muzykanci, konszabelanci. (rozkładają ręce, wskazując innych)
Ja umiem grać, my umiemy grać: (wskazują siebie, a potem innych)
A na czym? A na skrzypcach… (I tak dalej wg pomysłu dzieci).
LINK DO ZABAWY:
https://www.youtube.com/watch?v=3UYIl4iwnO4
https://www.youtube.com/watch?v=ckqSGwEt-yQ
2. Koncert – wysłuchanie opowiadania Agnieszki Frączek.
W środę z samego rana do przedszkola przyjechali muzycy. I przywieźli ze sobą przeróżne instrumenty – jedne wielkie, inne malutkie, a wszystkie błyszczące i rozśpiewane. Dzieci przyglądały się im z ogromnym zainteresowaniem. Pan dyrygent, do którego wszyscy zwracali się „maestro”, opowiadał po kolei o każdym z instrumentów, a muzycy wydobywali z nich czarodziejskie dźwięki. Mnóstwo przy tym było niespodzianek! Najpierw się okazało, że ta trąba, pozwijana jak ślimak w muszelce, to wcale nie trąba, ale waltornia, a ta druga, długa jak wąż, to… to puzon! – Niemożliwe – nie chciał wierzyć Staś. – Jak to puzon? Przecież puzon powinien być długi i pyzaty, a ten jest długi i chudy!Po trąbach nie–trąbach przyszła kolei na klarnet, skrzypce (które wcale nie skrzypią). A wreszcie na basetlę, która w ogóle nie jest podobna do basseta. I bałałajkę, która niestety nie ma nic wspólnego z bajką… Ale nie szkodzi – to spotkanie i tak było ciekawsze od najciekawszej bajki. A po południu dzieci postanowiły dać własny koncert.
Po wysłuchaniu opowiadania dzieci odpowiadają na pytania: (Rodzic prezentuje ilustrację z KP16) Czym się różnią te dwa koncerty? Jak nazywała się osoba, która dowodziła całym koncertem? Jakie instrumenty były wymienione w opowiadaniu? Do czego chłopiec porównywał waltornię? Jaki instrument przypominał mu węża? Czy Wam jakieś instrumenty coś przypominają?
3. „Orkiestra” – swobodne wypowiedzi dzieci na podstawie własnych doświadczeń.
4. Rodzic zadaje pytania: Co postanowiły dzieci na koniec opowiadania wysłuchanego na początku zajęć? Czym jest orkiestra? Kto gra w orkiestrze? Kto oprócz muzyków jest potrzebny w orkiestrze? Jak myślicie, na czym mogły grać dzieci w swojej orkiestrze? 5.Przedszkolna orkiestra – wysłuchanie wiersza Agnieszki Frączek.
By zagrać z prawdziwą orkiestrą, nie trzeba być żadnym maestro,
wystarczy fantazji ćwierć deka. Słuchacze już biegną z daleka!
Bo Antek w parapet uderza i rocka grać na nim zamierza.
Jaś stuka zażarcie w żeberka, aż grzejnik wywija oberka,
Staś biurko przerobił na bęben i bębni w nie, nucąc kolędę,
a Krzysiek na nerwach gra tryle… Przedszkolna orkiestra. I tyle.
Rodzic zadaje dzieciom pytania: Na czym grały dzieci w swojej orkiestrze? Jaką muzykę grały? Czy taka muzyka może się podobać?
6. „Nasza orkiestra” – zabawy muzyczne z wykorzystaniem dowolnych przedmiotów. Dziecko wybiera przedmioty z domu i próbuje na nich zagrać wspólnie z rodzicem. Rodzic nie wskazuje, kiedy ma zacząć i skończyć, pozwala dziecku na pełną improwizację. Gdy dziecko skończy koncert, Rodzic zadaje pytania: Jak Ci się podobała Twoja muzyka?Co można zrobić, żeby koncert naszej orkiestry był lepszy? Kto może pomóc orkiestrze? Po co są dyrygent i zasady?
7.Narysuj jeden instrument z filmu ,,Jak narysować instrument?” -
https://www.youtube.com/watch?v=Y5AsTcgJ7DQ
https://www.youtube.com/watch?v=OPnx5t5VOcE
https://www.youtube.com/watch?v=JswPlZxFobs
8. Pięciolatki z Kart Pracy wykonują zadanie ze str.16.- przeliczanie instrumentów.
 
                                                               Pozdrawiam


14.05.2020 r- Muzyka relaksacyjna

1. „Po co nam muzyka?” – burza mózgów, doskonalenie myślenia przyczynowo–skutkowego. Rodzic włącza fragmenty różnej muzyki (z własnych zasobów), a dziecko decyduje, do czego mogłaby być dobra (np. muzyka relaksacyjna, muzyka elektroniczna, rock&roll).
Film edukacyjny:https://www.youtube.com/watch?v=09g3fuPy2lw
2. „Namalujmy muzykę!” – malowanie dziesięcioma palcami do muzyki (muzyka z gatunku heavy metal). Rodzic rozkłada na podłodze duży arkusz papieru (co najmniej A3) dla dziecka. Dziecko swobodnie maluje farbami, wykorzystując wszystkie palce i całe dłonie – ilustrując muzykę. Następnie rodzic powtarza ćwiczenie z muzyką relaksacyjną. Dziecko prezentuje swoje prace,Rodzic zadaje dziecku pytania: Czym różnią się te prace? Które są spokojne, a które nie? Czy łatwo rozpoznać, które były malowane, podczas którego utworu? Dlaczego?
Muzyka relaksacyjna:https://www.youtube.com/watch?v=Aa6UVcSJjG8
Muzyka heavy metal:https://www.youtube.com/watch?v=GAa-dAYGCjI
3.Wprowadzenie litery H, h- filmy edukacyjne:
https://www.youtube.com/watch?v=1_3R9SYCpEM
https://www.youtube.com/watch?v=ZYseoOcd6m8
https://www.youtube.com/watch?v=vtymVPdwi6U

a)zaaranżowanie sytuacji, w której pojawi się wyraz podstawowy, np. Rodzic zadaje pytanie: Gdy słuchacie muzyki relaksacyjnej, zamykacie oczy i gdzie się przenosicie?. Mówi, że on przenosi się na egzotyczną wyspę, leży w hamaku i słucha muzyki. Potem pyta: Co to jest hamak?;
b) wydzielenie jednej głoski w słowie „hamak”, by utożsamić ją później z wprowadzaną literą;
c)wprowadzenie schematu i modelu głoski H,h- obwodzenie palcem po literze z wypychanki, ozdabianie modelu według własnego pomysłu,
d) wyszukiwanie liter h,H na obrazku – ćwiczenie spostrzegawczości
e) zastępowanie okienek modelu literami drukowanymi4.Pięciolatki wykonują zadania ze str. 17 a czterolatki str.36 - ,,Co wydaje cichy dźwięk, a co głośny?”.Dla wszystkich kolorowanki z literą H


Zapraszam na krótką rozgrzewkę rytmiczną😅😅

Rozpoznajemy dźwięki wysokie i niskie.

https://www.youtube.com/watch?v=4YFmTNqTfsU


15.05.2020r- Gdzie słychać muzykę?

1.„Moje skarby” – zabawa rozwijająca koncentrację uwagi. Dziecko siedzi w środku kręgu z zamkniętymi oczami. Ma wokół siebie różne przedmioty (zamknięte pudełko z pinezkami, pogniecioną kartkę papieru, grzechotkę, maskotkę). Prosimy dziecko, aby jak najciszej zabrało jeden przedmiot z kręgu. Jeżeli dziecko ze środka usłyszy „złodzieja”, wskazuje kierunek, z którego dochodził szmer. Jeżeli dziecko zdobędzie przedmiot, następuje zmiana ról.
2.„Jak poradzę sobie z hałasem?” – rozmowa na temat tego, jak należy dbać o swoje uszy na podstawie doświadczeń dzieci, zabawy dydaktycznej.
3„Co to za dźwięk?” – zabawa dydaktyczna.
a)Dziecko siedzi z zamkniętymi oczami przed osobą. Osoba (mama, tata) prezentuje różne odgłosy, zadaniem dzieci jest odgadnąć, co to za dźwięk: zatrzaskiwanie drzwi, stawianie kubka na stole, szeleszczenie pogiętą kartką papieru, gwizdanie na gwizdku, głośne tupanie, przewracanie stron w książce, przelewanie wody z kubka do kubka, przesypywanie klocków,
pytamy dziecko:
Które z tych odgłosów były dla was przyjemne? Które były nieprzyjemne? Jak myślicie dlaczego? Dlaczego jedne dźwięki są dla nas przyjemne, a inne nie? Od czego to zależy? mówimy dziecku o szkodliwości hałasu dla naszego zdrowia.
b)https://www.youtube.com/watch?v=4YFmTNqTfsU
Rozpoznaj jak najwięcej dźwięków.
4.„Po cichutku” – zabawy ruchowe. – „Rozpoznajemy kroki swoich domowników” –zabawa dla całej rodziny. Uczestnicy siedzą w kole i zamykają oczy. Osoba kierująca zabawą wybiera wśród uczestników osobę. Osoba ta otwiera oczy, wstaje, obchodzi pozostałych dookoła, następnie siada na swoim miejscu. Uczestnicy pojedynczo odgadują, kto to mógł być.? –
5.„Ilu gości przyszło do ciebie?” – dzieci siedzą w kręgu. Jedno z nich ma zasłonięte oczy. Wskazana przez Rodzica osoba cicho ustawia się za dzieckiem, które ma zasłonięte oczy. Zadaniem dziecka jest odgadnąć, ile osób za nim stoi.
6. „Ucho – dzięki niemu słyszę” – wykonajcie model ucha z plasteliny. Przed wykonaniem modelu ucha kilka ważnych informacji na temat funkcji uszu.
Narządem słuchu są uszy, to dzięki nim słyszymy. Dotknij delikatnie swoich uszu. To czego dotykasz, to małżowina uszna, część ucha zewnętrznego, bo ucho to nie tylko to, czego dotykacie, duża część aparatu słuchowego znajduje się w środku głowy – to ucho wewnętrzne. Jeszcze raz dotknijcie małżowiny usznej, to ona zbiera wszystkie dźwięki z otoczenia, które przedostają się do otworu w uchu – czyli wewnętrznego przewodu słuchowego.
7.„Kto potrafi wyraźnie powiedzieć?” zachęcamy dziecko do wyrazistego wymawiania łamańców językowych: Kra krę mija, Lis ma norę, Stół z powyłamywanymi nogami, Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego, Ząb – zupa zębowa, dąb – zupa dębowa.
Posłuchajcie piosenki o 5 zmysłach, o których będziemy się uczyć na zajęciach w przedszkolu.
https://youtu.be/MnD7PFCTsVo
8.„Jak zapisać muzykę?” – burza mózgów, zapoznanie dzieci z nutami i pięciolinią. Rodzic zadaje dzieciom pytanie: Czy da się zapisać muzykę?. Dziecko dzieli się swoją wiedzą. Rodzic prezentuje załączoną partyturę – wyjaśnia, że muzykę zapisuje się za pomocą nut i linii.
9. „Co to za linie?” – zapoznanie z pięciolinią, przeliczanie linii. Dziecko rysuje na kartce duży rysunek pięciolinii. Dziecko wspólnie z rodzicem przelicza linie (od dołu). Następnie rodzic rozdaje pięć kartoników z zapisanymi liczbami od 1 do 5. Prosi, by dziecko dopasowało do pięciolinii liczby. (Uwaga! Ważne, by Rodzic wybierał dzieci w innej kolejności, np. zaczął od liczby 2, następnie 5, 1, 4,3).
10. Wykonaj załączone ćwiczenia – kolorowanki nuty oraz Pięciolatki Karta Pracy str. 18 – znajdź różnice.

Miłego weekendu 🌞🌞🌞🌞🌞



O czym będziemy uczyć się w tym tygodniu??
,,Jak się czuje miś?” – piosenka animowana.

https://www.youtube.com/watch?v=yfM-p2u4B3g

Emocje - co to takiego? - 18.05.2020

1„Jak się czuje miś?” – piosenka animowana.
https://www.youtube.com/watch?v=yfM-p2u4B3g
2.Podróż do krainy uczuć” – zabawa ruchowa.
Wybieramy się w podróż. Wybierzcie jakim środkiem transportu będziecie się przemieszczać. Samochodem/ samolotem/ pociągiem. Naśladujemy przemieszczanie się wybranym środkiem transportu. Pierwszym przystankiem jest Kraina Złości – tutaj ludzie są źli, obrażeni, tupią nogami, zaciskają pięści. Ruszamy dalej, następnym przystankiem jest Kraina Smutku – smutne minki, opuszczone ramiona. Ostatnim przystankiem podróży będzie Kraina Radości, gdzie wszyscy są uśmiechnięci, życzliwi, wyprostowani, nucą piosenki.1. Co to są emocje? Jak myślicie?
3.Sami spróbujcie zdefiniować czym mogą być emocje- burza mózgów.
(Emocje to coś, co rodzi się w naszym sercu, poprzez różne sytuacje i okoliczności, których jesteśmy uczestnikami – ich źródłem jest wszystko co nas otacza. Emocje nie są ani dobre, ani złe. Każdy ma prawo czuć się szczęśliwy, jak i zły. Najważniejsze jest to, co robimy z tymi emocjami, czy i w jaki sposób pokażemy nasze emocje innym).
4. Obejrzyjcie ilustrację z emocjami. Powiedzcie jak się dzisiaj czujecie? Dlaczego? Co sprawiło, że czujesz się wesoły/smutny/zły/niezadowolony…? - załącznik dziewczynka z rożnymi minami.
5.Czterolatki-„Co mnie cieszy? – rozmowa na temat sytuacji wywołujących różne uczucia na podstawie Karty Pracy str.37 i doświadczeń dzieci. Dziecko opowiada, co znajduje się na rysunkach, nakleja w okienkach symbole uczuć – smutku, zdziwienia, strachu lub radości. Po wykonaniu ćwiczenia siada ze znakiem przedstawiającym radość, opowiada jakie sytuacje wywołują w nim to uczucie.
6. Pięciolatki -„Druga połówka” – utrwalenie nazw emocji oraz ich zapisu, praca z Kartą pracy19a – doskonalenie zdolności grafomotorycznych, odwzorowywanie, rozwijanie umiejętności kontynuowania rytmu kilkuelementowego oraz „Emocje na twarzy” – rozpoznawanie emocji po wyrazie twarzy, zabawa dydaktyczna z wykorzystaniem Karty Pracy str.19b.Miłego słonecznego Dnia Kochani🌞🌞🌞



19.05.2020- Jakie emocje przeżywają przedszkolaki?

1.Zabawy ruchowe w ogrodzie. Rodzic proponuje dzieciom udział w warsztatach przyrodniczych. Zadania do wykonania:
dzieci podchodzą do drzewa: stają, opierając się plecami o pień – unoszą głowę (oglądają koronę), obejmują pień, zamykają oczy, przesuwają palcami po pniu, wąchają korę.
podchodzą do krzewu: dominującą dłonią przesuwają wzdłuż gałązki, nachylają się i dokładnie oglądają listki.
siadają na trawie – obiema otwartymi dłońmi przesuwają po górnej części źdźbeł trawy, kładą się, zmykają oczy, dotykają dłońmi ziemi, słuchają dolatujących dźwięków. Rodzic ` zadaje pytanie: Jak się czujecie po zajęciach przyrodniczych?
2. Zły humorek – wysłuchanie wiersza Doroty Gellner, swobodne wypowiedzi dzieci.

Jestem dzisiaj zła jak osa!
Złość mam w oczach i we włosach!
Złość wyłazi mi uszami
I rozmawiać nie chcę z wami!

A dlaczego?
Nie wiem sama
Nie wie tata, nie wie mama…

Tupię nogą, drzwiami trzaskam
I pod włos kocura głaskam.

Jak tupnęłam lewą nogą,
Nadepnęłam psu na ogon.
Nawet go nie przeprosiłam
Taka zła okropnie byłam.

Mysz wyjrzała z mysiej nory:
Co to znowu za humory?
Zawołałam: - Moja sprawa!
Jesteś chyba zbyt ciekawa.
Potrąciłam stół i krzesło,
co mam zrobić, by mi przeszło?!

Wyszłam z domu na podwórze,
Wpakowałam się w kałużę.
Widać, że mi złość nie służy,
Skoro wpadłam do kałuży.
Siedzę w błocie, patrzę wkoło,
Wcale nie jest mi wesoło…

Nagle co to?
Ktoś przystaje
Patrzcie! Rękę mi podaje!
To ktoś mały, tam ktoś duży -
Wyciągają mnie z kałuży.
Przyszedł pies i siadł koło mnie
Kocur się przytulił do mnie,
Mysz podała mi chusteczkę:
Pobrudziłaś się troszeczkę!
Widzę, że się pobrudziłam,
Ale za to złość zgubiłam
Pewnie w błocie gdzieś została.
Nie będę jej szukała!
Link do wiersza :https://www.youtube.com/watch?v=2ZiqVi5muTE
Po przeczytaniu wiersza N. zadaje dzieciom pytania: Co czuła dziewczynka? Z jakiego powodu czuła gniew? Jak się zachowywała? Co znaczy być złym, a co złościć się / być zezłoszczonym? Czy to oznacza to samo?

3. „Moje emocje” – rozpoznawanie własnych emocji i podawanie ich nazw. Rodzic czyta dziecku zdania opisujące różne zdarzenia. Dziecko mówi, jakie emocje poczułby w takiej sytuacji. (Rodzic podkreśla, że chodzi o jego emocje i że każdy ma prawo czuć coś innego, nie ma jednej dobrej odpowiedzi). Dziecko wybiera emocje, ustawiając się w danym miejscu w domu.Rodzic wcześniej rozkłada w różnych miejscach emotikony pokazujące emocje (radość, strach, gniew, smutek, zdziwienie, wstyd).
Przykładowe zdania:
1. Ktoś zepsuł moją zabawkę.
2. Mama mnie pochwaliła.
3. Idę do dentysty.
4. Biegnie do mnie duży pies.
5. Mam dziś urodziny.
6. Przyjechała ciocia, której dawno nie widziałem / widziałam.
7. Pierwszy raz jadę na wycieczkę bez rodziców.
8. Wylał mi się sok.
9. Dostałem / dostałam prezent od kolegi bez okazji.
10. Występuję na przedstawieniu z okazji Dnia Matki.
11. Jestem na placu zabaw, gdzie jest mnóstwo dzieci, których nie znam.

4. „Chmurka” – praca plastyczna techniką kolażu. Dziecko rysuje swoją małą postać na dole strony oraz dwie chmurki – w jednej rysuje i wkleja rzeczy / sytuacje, które sprawiają że: jest radosne, a w drugiej te, które wywołują w nim smutek.
• kartki, kredki, kolorowe czasopisma
5. „Lustro” – zabawa w parach. Jedno dziecko jest lustrem i jego zadaniem jest wierne kopiowanie każdego ruchu rodzica. Po kilku minutach następuje zamiana ról.
6. Pięciolatki-Praca z Karta pracy.20a – doskonalenie umiejętności nazywania uczuć, rozwój zdolności grafomotorycznych i kreatywności, budowanie wypowiedzi oraz „Przedszkolne emocje” – praca z Karta pracy 20b, rozpoznawanie emocji innych na podstawie opowieści i ilustracji, dostrzeganie związków przyczynowo–skutkowych. Rodzic opowiada historyjkę na podstawie ilustracji, w każdym przypadku wypowiada zdanie: Wtedy czuła…. Zadaniem dziecka jest dokończenie zdania nazwą emocji. Następnie dziecko dopasowuje buźki z emocjami do rysunków.
7. Wykonaj załączone Karty Pracy - ,,Emocje”.Pozdrawiam Pani Ela.😍👍👍👍👍👍


Zaczynamy aktywny poranek🐸🐸🐸

Aktywny poranek w zestawie 34 ćwiczeń ogólnorozwojowych z ręcznikiem - to prawdziwe wyzwanie dla dzieci i mam💪💪💪

-https://www.youtube.com/watch?v=HriJ5zXHDJ4&feature=share

Bajka o kolorowym potworze - posłuchajcie:)

https://www.facebook.com/ciekawskitralalisekprzedszkole/videos/528026951241165/


21.05.2020 -Jak radzić sobie z emocjami?

1.Ćwiczenia ruchowe – „Moje odczucia” – Rodzic rozdaje dziecku szarfy w trzech kolorach (kolor czerwony –złość, zielony – smutek, żółty – radość), włącza utwór Piosenka o beksie. Gdy słychać muzykę, dziecko porusza się swobodnie po pokoju. Gdy muzyka milknie, zadaniem dziecka jest wskoczyć do wybranej szarfy- dziecko gestem i ruchem pokazuje uczucia, które jego szarfa symbolizuje.
2. „Szukamy ciemności” – zabawa integracyjna, przygotowanie do tematu dnia. Dziecko z rodzicem chodzą i szukają najciemniejszego miejsca. Po wspólnym ustaleniu, gdzie ono jest, wszyscy udają się tam i siadają. Dzieci zamykają oczy, trzymając za ręce osobę najbliższą. Chwilę przebywają w tym miejscu. Opowiada, jak się czuje w ciemności.

3.„Ciemność jest niezwykła!” – rozmowa na temat ciemności i oswajania się z nią na podstawie doświadczeń dziecka i wiersza Ewy Szelburg-Zarembiny Ciemnego pokoju nie trzeba się bać. Rodzic rozmawia z dziećmi na temat ciemności i lęków z nią związanych. Następnie Rodzic czyta wiersz.
Ciemnego pokoju nie trzeba się bać Ewa Szelburg-Zarembina
Ciemnego pokoju nie trzeba się bać, bo w ciemnym pokoju czar może się stać…
Ach! W ciemnym pokoju, powiadam wam, dzieci,
lampa Aladyna czasem się świeci… Ach!
W ciemnym pokoju wśród łóżka poduszek
spoczywa z rodzeństwem sam Tomcio Paluszek…
Ach! W ciemnym pokoju podobno na pewno
zobaczyć się można ze Śpiąca Królewną…
Ach! W ciemnym pokoju Kot, co palił fajkę,
opowiedzieć gotów najciekawszą bajkę,
a wysoka czapla chodzi wciąż po desce
i pyta się dzieci: Czy powiedzieć jeszcze?
Rodzic zadaje dzieciom pytania: Dlaczego ciemnego pokoju nie trzeba się bać? Jakie postaci z bajek możemy sobie wtedy wymyślić? Co wy widzicie, gdy jesteście w ciemnym pokoju? Czy to jest miłe? Dlaczego? Jaką miłą postać chcielibyście zobaczyć w swoim ciemnym pokoju? Dlaczego?
4. „Straszydło” – praca z Wyprawka 49. Rodzic rozmawia z dzieckiem o tym, czego się boi, co im pomaga przezwyciężyć strach. Wspólnie z Rodzicem wymyśla, jak może wyglądać strach. Po rozmowie dziecko siada przy biurku, wypycha sylwetkę „straszydła” z Wypychanka 49, ozdabia ją plasteliną, kolorowym papierem i krepiną. Po wykonaniu pracy dziecko kończy zdanie: Moje Straszydło jest straszne, bo…
5. Złość – rozmowa na podstawie opowiadania Renaty Piątkowskiej pod tym samym tytułem. Rodzic zadaje dzieciom pytania: Jak poznać, że ktoś jest rozzłoszczony? Jak wtedy wygląda? Co robi? Kiedy czujemy się rozzłoszczeni? Rodzic czyta opowiadanie Renaty Piątkowskiej do słów:
„– Igor, widzę, że jesteś bardzo zły, poradzę ci coś”. W tym momencie przerywa i pyta dzieci, jaką radę mogła dać Igorowi pani? – burza mózgów. Co jeszcze robią ludzie, gdy są rozzłoszczeni?
Złość Renata Piątkowska
Jak ja lubię, kiedy do przedszkola przychodzi nowe dziecko. Od razu robi się zamieszanie. Taki nowy nie chce się z nami bawić, tylko ciągle płacze, a nasza pani musi poświęcać mu dużo czasu, zamiast bawić się z nami. Nie inaczej było z Igorem. Już w szatni za nic nie chciał rozstać się z mamą. Złościł się, kiedy zdejmowała mu kurtkę i ciągle powtarzał: – Ja chcę do domu! Dopiero kiedy nasza pani wzięła go na ręce i zaniosła do sali, jego mamie udało się wyjść. Igor nie chciał z nikim się bawić, usiadł na parapecie i wypatrywał przez okno, czy nie nadchodzi jego mama. Kiedy przed obiadem pani poprosiła nas o umycie rąk i wszyscy pognali do łazienki, Igor nie ruszył się z miejsca. Powiedział, że ręce myje tylko w domu. Właściwie to nie musiał myć tych rąk, bo obiadu i tak nie zjadł. – To nie jest taki obiad jak u mnie w domu – powiedział i odsunął talerz. Ale najgorzej było, gdy stało się jasne, że Igor musi iść do toalety. Pani zachęcała go, żeby się pospieszył, póki nie jest za późno. Wtedy Igor, przestępując z nogi na nogę, powiedział: – Nie mogę. – Dlaczego nie możesz? – zdziwiła się pani. – Bo tu nie ma mamy, a ona zawsze mnie chwali, kiedy skończę – wyjaśnił Igor i widać było, że jest u kresu wytrzymałości. – Wiesz co, Igor? Nie ma innego wyjścia, musisz iść do toalety, a potem pochwal się sam – poradziła pani. Igor popatrzył na nią zdziwiony, ale nie protestował, kiedy pani wzięła go za rękę i zaprowadziła do toalety. Po chili zza zamkniętych drzwi rozległ się okrzyk zachwytu i głos Igora: – Wspaniale, mądry chłopczyk. Brawo, Igorku. Po obiedzie pani przeczytała nam bajkę o Tomciu Paluchu. Bardzo podobały nam się przygody Tomcia, ale Igor nagle wybuchnął płaczem. Dopiero po chwili, gdy pani udało się go uspokoić, Igor powiedział z pretensją w głosie: – Dlaczego taka ładna bajka jest o Tomku, a nie o Igorze Paluchu? To niesprawiedliwe! Wtedy dzieci zaczęły się śmiać z Igora. – To może nie powinno być bajki o Calineczce, tylko o Igoreczku? – wyśmiewał się Patryk. – Albo o Igorku i siedmiu krasnoludkach – wołała Kasia. Wszyscy przekręcali różne tytuły bajek i śmiali się do łez. Igor rozzłościł się na dobre, krzyczał na dzieci, tupał i robił straszne miny. – Dzieci, dość tych żartów. Proszę o spokój – pani powiedziała to takim tonem, że na sali od razy zrobiło się cicho. – Igor, widzę, że jesteś bardzo zły. Poradzę ci coś. Wyrzuć tę swoja złość do kosza. Po co ci ona? Ja też jestem zła, że tak hałasujecie i zobacz, co zrobię – powiedziała pani. Potem podeszła do kosza i pokazała, że strząsa tam coś ze swoich rąk. Wreszcie usiadła na miejsce i z błogim uśmiechem usiadła na krześle. – O, jak teraz dobrze – powiedziała miłym głosem.Igor niepewnie podszedł do kosza i zajrzał do niego. Stojąc nad koszem, wykonał taki ruch, jakby wrzucał tam papierek. Gdy skończył, usiadł obok pani, a ona poczęstowała go cukierkiem. Wszystkim dzieciom się to spodobało. Pani poprosiła, żeby każdy z nas, gdy poczuje się, że jest bardzo zły, szybciutko wyrzucił swoją złość. To świetny pomysł, nie mogę się już doczekać, kiedy będę zły – pomyślałem. Tego dnia jak zwykle mama odebrała mnie z przedszkola i spacerkiem poszliśmy na przystanek tramwajowy. Tam zobaczyłem parę młodych ludzi, którzy kłócili się ze sobą. Rozmawiali tak głośno, że wszyscy czekający na tramwaj zaczęli im się przyglądać. Chłopak mówił coś ze złością, a dziewczyna, potrząsając nerwowo głową, odwróciła się do niego plecami. Zanim mama zdążyła złapać mnie za rękę, podszedłem do tej pary i powiedziałem: – Wyrzućcie swoją złość do kosza, który tu stoi, bo kłócić się jest brzydko. Popatrzyli na mnie zdumieni, więc dodałem: – Tak się robi, naprawdę. Nasz kolega w przedszkolu tak zrobił i potem przez resztę dnia już nie płakał z nikim się nie kłócił. Młodzi ludzie uśmiechnęli się, potem chłopak objął dziewczynę i nie czekając na tramwaj, poszli powoli przed siebie. – Ojej! To działa! – krzyknąłem zachwycony.•
6. „Dobre i złe” – klasyfikowanie sposobów radzenia sobie ze złością na dobre i złe.
Rodzic od i wspólnie ustalają, czy dane rozwiązanie jest pozytywne, czy negatywne. (Np. ktoś się z nas śmieje: bijemy go – rozwiązanie negatywne, szczypiemy – negatywne, mówimy mu coś przykrego – negatywne, odchodzimy od niego – pozytywne, odchodzimy i tupiemy w ustronnym miejscu – pozytywne itd.). Rodzic może dołożyć kolejne propozycje.
Przykładowe propozycje:
– Mówię brzydkie słowa.
Szczypię kogoś.
Rzucam zabawkami.
– Uderzam sam / sama siebie.
– Czytam na osobności.
– Układam puzzle.
– Pcham ścianę.
– Maluję gniew, gniotę kartkę, rwę i zapominam.
– Zamykam oczy i liczę do 10.
– Tańczę lub biegam.
– Tupię jak słoń.
– Przytulam misia.
– Rozmawiam z panią nauczycielką.
7.Pięciolatki- wykonują Kartę Pracy str. 21

Pozdrawiam moje Żabki🥰🥰


22.05.2020 – Wczuwamy się w emocje innych?

1.„Co czuł bohater?” – określanie odczuć bohaterów bajek i innych historii znanych dzieciom. Rodzic wybiera kilku bohaterów z różnych bajek, baśni i legend znanych dzieciom, przypomina sytuacje, w których znalazł się dany bohater, i pyta, co mógł wtedy czuć. Wcześniej w czterech rogach pokoju umieszcza kartki z nazwami emocji lub symbolizującymi je emotikonami. Rodzic pyta np.: Co czuły trzy świnki, gdy wilk dmuchał na ich domek? Co czuli mieszkańcy Krakowa, gdy pozbyli się smoka? Co czuli Jaś i Małgosia, gdy zobaczyli w lesie chatkę z piernika? Co czuli, gdy uwięziła ich Baba Jaga? Co czuły misie, gdy zauważyły, że ktoś zjadł ich owsiankę i połamał krzesła? itd. Dziecko w odpowiedzi idą w dany róg sali.
2. „Diagram” – doskonalenie umiejętności głoskowania. Rodzic rysuje na tablicy diagram. Dzieci odgadują hasła, głoskują je, a Rodzic wpisuje wyrazy w okienka diagramu.
1. Uczucia: smutek, radość, gniew, strach, zaskoczenie, wstyd to inaczej…
2. Emocja przeciwna do radości to…
3. Gdy coś nas boli, jest nam smutno, to może się pojawić…, czyli łzy.
4. Odczuwamy ją, gdy np. wygramy jakąś grę.
5. Mówi się, że ma wielkie oczy.
6. Pojawia się na naszej twarzy, gdy jesteśmy weseli.
7. Może być emocją pozytywną lub negatywną. Czujemy je np. wtedy, gdy z przedszkola odbiera nas niespodziewanie babcia zamiast mamy.
E M O C J E
S M U T E K
P Ł A C Z
R A D O Ś Ć
S T R A C H
U Ś M I E C H
Z A S K O C Z E N I E
3. „Empatia” – wyjaśnienie pojęcia. Dziecko wspólnie odczytuje pionowe hasło. Próbuje wyjaśnić, co to słowo oznacza. W razie problemu Rodzic wyjaśnia, że jest to umiejętność zauważenia, rozpoznania i współodczuwania emocji drugiej osoby, np. jest nam smutno, bo komuś przydarzyło się coś smutnego.
4. „Jak mogę pomóc?” – zabawa dydaktyczna, rozbudzanie empatii. Rodzic mówi: Co można powiedzieć osobie, która….?. Zadaje to pytanie kolejno każdemu dziecku, wymyślając różne sytuacje i stany emocjonalne, np.: …zgubiła ulubioną lalkę. …płacze, bo tęskni za mamą. …boi się wystąpić w przedstawieniu. …złości się, bo nie udał jej się rysunek. …wstydzi się, bo ubrudziła sobie ubranie.
5. Praca plastyczno – techniczna ,,Album emocji”- jako podsumowanie tygodnia dzieci wykonują album z wykorzystaniem gazet. Każdy dostaje dwie kartki A4. Składa je na pół wzdłuż szerszej krawędzi. Na pierwszej stronie dzieci podpisują się swoim imieniem (mogą również napisać / przekopiować tytuł „Album”, „Emocje” lub „Album emocji”). Na kolejnych stronach dzieci przyklejają twarze wydarte z gazet i przerabiają je tak (dorysowując, kolorując), by przedstawiały podstawowe emocje.
6. Wykonaj załączone karty pracy ,,Minionkowe emocje”, ,,Co czuja przyjaciele Puchatka?”

Pozdrawiam

25.05.2020 -  Moja mama.

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- Marsz z wyklaskiwaniem i przeliczaniem do czterech.
- Dziecko stoi. Na hasło N.: Zrywamy jabłka! – wykonuje wyskok obunóż w górę.
- Dziecko leży na plecach i na hasło : Jabłka turlają się po trawie w lewo! – turla się w wyznaczoną stronę.
- Dziecko maszeruje w dowolnym kierunku. Na hasło : Jabłka spadają! – zatrzymuje się i przechodzi do przysiadu. Obejmuje rękami kolana, opuszcza swobodnie głowę.
- Dziecko swobodnie biega pomiędzy rozrzuconymi poduszkami omijając je bez dotykania.

2. „Moja mama…” – doskonalenie umiejętności wypowiadania się, dzielenia doświadczeniami
i emocjami, technika niedokończonych zdań. Dziecko kończy zdania dotyczące mamy, np. Moja mama jest… Moja mama lubi… Moja mama nie lubi.… Ulubionym kolorem mojej mamy jest… Z mamą lubię najbardziej… Moja mama jest najlepsza, ponieważ…

3. Pięciolatki Praca z KP4.22 – portret i opis mamy, doskonalenie umiejętności opisu, zdolności grafomotorycznych i logicznego myślenia, odwzorowywanie.
Czterolatki rysują portret mamy na kartce.

4. „Mama w pracy” – rysowanie przez dziecko własnej mamy w pracy.

5. „Jak mogę pomóc mamie?” – uwrażliwienie dzieci na konieczność pomocy rodzicom w domu. Dorosły zadaje pytania: Czy mamy pracują tylko poza domem? Jakie obowiązki wykonują mamy w domu? W których obowiązkach mogą im pomóc dzieci?

6. „Kalambury” – czynności wykonywane przez mamy. Naśladowanie, wyrażanie ciałem danych
czynności, zagadki. Dorosły pokazuje jakąś czynność domową, zadaniem dziecka jest odgadnięcie co dorosły robi. Zmiana ról.

7. Piosenka dla mamy:

Podarujmy mamie
muz. i sł. Danuta i Karol Jagiełłowie
Podarujmy mamie dziś,
jak winogron słodkich kiść,
to co w sercach naszych gdzieś głęboko tkwi.
To, co dla swej mamy ma,
każde dziecko tak jak ja,
miłość, której godna jesteś tylko ty. (bis)
Pamiętajmy o tym, że
tylko mama liczy się
i możemy mieć ją w życiu tylko raz.
Więc nie traćmy cennych chwil,
ją kochajmy z całych sił.
Niech na zawsze przetrwa wielka miłość w nas. (bis)
I choć minie wiele lat,
choć się zmieni cały świat,
nie wygaśnie w sercach naszych nigdy już.
Żar jej ciągle w nas się tli,
najważniejsza jesteś ty,
nie ma w życiu dwóch zbliżonych bardziej dusz. (bis)
https://youtu.be/GHOwBxBvGB0

8. „W obcym mieście” – piesi ( dorosły i dziecko) chodzą w różnych kierunkach, bez potrącania, patrząc kolejno: na podłogę, na stopy, kolana, brzuchy innych, uśmiechają się do siebie, pozdrawiają się skinieniem głowy, machają ręką, witają się uściśnięciem dłoni, mówią Dzień dobry – według metody ruchu rozwijającego W. Sherborne.

9. „Mama i dziecko” – zabawa ruchowa nawiązująca do zabaw Weroniki Sherborn, kołysanie się
w parach w rytm muzyki. Dorosły jest mamą, siada za dzieckiem, obejmuje je udami i całym ciałem i kołysze w rytm spokojnej melodii. Podczas przerwy w muzyce następuje zamiana ról.


26.05.2020 -  MÓJ TATA

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- Marsz z wyklaskiwaniem i przeliczaniem do czterech.
- Dziecko stoi. Na hasło N.: Zrywamy jabłka! – wykonuje wyskok obunóż w górę.
- Dziecko leży na plecach i na hasło : Jabłka turlają się po trawie w lewo! – turla się w wyznaczoną stronę.
- Dziecko maszeruje w dowolnym kierunku. Na hasło : Jabłka spadają! – zatrzymuje się i przechodzi do przysiadu. Obejmuje rękami kolana, opuszcza swobodnie głowę.
- Dziecko swobodnie biega pomiędzy rozrzuconymi poduszkami omijając je bez dotykania.


2. Wesoły tata – praca z wierszem Piotra Pollaka. Dorosły czyta dzieciom wiersz:

Mój tata jest niepoważny,
ciągle się ze mnie śmieje.
Kiedy ja mówię:
– Wciąż rosnę!
On mówi:
– Skąd, ty malejesz!
Nie lubisz kaszy na mleku,
zostawiasz ser i warzywa,
więc wcale nie rośniesz, nie tyjesz,
tylko wciąż ciebie ubywa!
Staniesz się taki malutki,
że w krasnoludka się zmienisz,
będziesz się kąpać w akwarium
i drzemać w mojej kieszeni.
Nie pójdziesz na spacer z pieskiem,
tylko z chomikiem lub z myszką.
Ja na to:
– Dobrze, tato,
jutro na obiad zjem wszystko.
Ale ty razem ze mną
chrup marchew i sałatę,
bo jak się zmienię w zająca,
chcę mieć zająca – tatę.

Po przeczytaniu wiersza dorosły zadaje dzieciom pytania: O czym był wiersz? Kto wystąpił w wierszu? Z czego śmiał się tata chłopca? Dlaczego chłopiec chciał, żeby tata jadł z nim marchew i sałatę? W czym chcecie naśladować swojego tatę?

3. „Słoneczko z tatą” – poszerzanie słownika o przymiotniki związane z określaniem osób, technika
niedokończonych zdań. Na dużym brystolu dorosły przykleja lub zapisuje wyraz TATA. Dziecko podaje przymiotniki kojarzące im się z tym słowem, dorosły zapisuje je w formie słoneczka na brystolu. Dopuszcza się przymiotniki nacechowane pozytywnie, ale również negatywnie. Tata może być zmęczony, zniecierpliwiony itd.

4. „Mój tata…” – technika niedokończonych zdań. Dziecko kończy zdania dotyczące taty, np.: Mój tata jest…, Mój tata lubi…, Mój tata nie lubi…, Ulubionym kolorem mojego taty jest…, Z tatą lubię najbardziej…, Mój tata jest najlepszy, ponieważ…

5. Pięciolatki, karty pracy KP4.23


6. „Tata w pracy” – rysowanie przez dziecko własnego taty przy pracy. Rozmowa na temat wykonywanego zawodu.

7. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:
1. „Rodziny zwierząt” – dorosły mówi dziecku na ucho, jakim zwierzęciem jest. Podaje nazwy
czterech zwierząt (np. kot, pies, kura, kaczka). Dziecko przemieszcza się po sali, naśladując ruchy
danego zwierzęcia i wydawane przez nie odgłosy. Gdy dorosły wyda taki sam odgłos jak naśladowany przez dziecko, ono podbiega do dorosłego.

2. „Dla mamy” – dziecko wykonuje gesty, o których mowa w wierszu: naśladuje falujące
morze, wielką burzę, splata ręce udając łódkę
Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.
Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.
Mocną ręką trzyma mnie, łódka nie kołysze się.
Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.

3. „Taniec dla rodziców” – dziecko tańczy do wybranej muzyki na gazecie, tak by nie wyjść
stopami poza jej granice. dorosły wypowiada komendy: Na prawej nodze! Na lewej nodze! W kółeczko!

4. „Ziemniaki w garnku” – dziecko stara się wrzucić jak najwięcej klocków do koszyka lub pudełka.

5. „Rodzinnie” – dorosły rzuca piłkę dziecku , najpierw powoli potem coraz szybciej . Zadaniem dziecka jest złapanie piłki i odrzucenie tak by nie spadła na podłogę.

6.„Zakładki dla tatusiów” – zabawa plastyczna. Przygotowanie zakładek do książek z frędzlami

https://youtu.be/cJr7HtVXu4U

7. „Głoski” – zabawa w tworzenie słów. Rysowanie obiektów, których nazwy zaczynają się głoską t lub a – kształtowanie słuchu fonemowego. Dziecko rysuje na oddzielnych kartkach dwa obiekty zaczynające się na głoskę t oraz dwa na głoskę a. Z pomocą dorosłego dziecko tak przekłada kartki by utworzyć wyraz tata, np. tory, auto, traktor, aparat


Kochane Żabki 26 maja... Dzień Matki, to dzień w którym szczególnie zwracamy uwagę na tą najważniejszą w naszym życiu osobę: Mama... Jedna jedyna, zawsze blisko i zawsze dla nas... To jej powierzamy nasze sekrety, to ona zna nasze słabości, dzięki niej jesteśmy Tym kim jesteśmy... Nie tylko dziś, lecz przez całe życie... DZIĘKUJĘ CI MAMO ❤️

ZADANIE NA dziś.

1. Wstaje rano z uśmiechem i robię mamie śniadanie.
2. Sam ubieram się i wypełniam swoje codzienne obowiązki.
3. Wspólnie słuchamy piosenki, przytulamy się i tańczymy: https://www.facebook.com/muzykaton/videos/3528931870455388/ 
4. Wypełniam czas własnymi sprawami, daje mamie chwile wytchnienia i wykonuje niespodziankowe, piękne serce dla mamy- potrzebny nam ołówek z gumką, czerwona farba, szablon serca ❤️
5. Wspólnie spędzamy czas...


27.05.2020 -  MOI RODZICE

1. Zestaw ćwiczeń porannych
- Marsz z wyklaskiwaniem i przeliczaniem do czterech.
- Dziecko stoi. Na hasło N.: Zrywamy jabłka! – wykonuje wyskok obunóż w górę.
- Dziecko leży na plecach i na hasło : Jabłka turlają się po trawie w lewo! – turla się w wyznaczoną stronę.
- Dziecko maszeruje w dowolnym kierunku. Na hasło : Jabłka spadają! – zatrzymuje się i przechodzi do przysiadu. Obejmuje rękami kolana, opuszcza swobodnie głowę.
- Dziecko swobodnie biega pomiędzy rozrzuconymi poduszkami omijając je bez dotykania.


2. Dziecko dostaje szablony superbohaterów do pokolorowania. Zadaniem dzieci jest pokolorować szablon, w miejsce głowy dziecko może przykleić zdjęcie twarzy rodzica.

3. „Moi rodzice to superbohaterowie, ponieważ…” – technika niedokończonych zdań, doskonalenie
umiejętności wypowiadania się na temat własnej rodziny, kształtowanie wrażliwości. Dorosły pyta
dzieci: Czy rodzice zawsze zachowują się jak superbohaterowie? Czy popełniają błędy? Jakie? Czy
rodzice mają prawo do błędów?.

4. „Mama ma zmartwienie” – praca z wierszem Danuty Wawiłow, uwrażliwienie na emocje innych, rozmowy na temat emocji osób dorosłych.

Mama usiadła przy oknie.
Mama ma oczy mokre.
Mama milczy i patrzy w ziemię.
Pewnie ma jakieś zmartwienie…
Zrobiłam dla Niej teatrzyk,
a Ona wcale nie patrzy…
Przyniosłam w złotku orzecha,
a Ona się nie uśmiecha…
Usiądę sobie przy Mamie.
Obejmę Mamę rękami
i tak jej powiem na uszko:
„Mamusiu, moje Jabłuszko!
Mamusiu, moje Słoneczko!”.
Mama uśmiechnie się do mnie
i powie: „Moja córeczko!”.
Po przeczytaniu wiersza dorosły zadaje dzieciom pytania: Kto wystąpił w wierszu? W jakim nastroju była mama dziewczynki? Co próbowała zrobić dziewczynka? Jak pomogła mamie?

5. Blok zajęć o emocjach – miłość.
- „Kocham mamę i tatę” – rozmowa. Dorosły rozmawia z dzieckiem o miłości, którą darzy rodziców. Pyta: Jakie to jest uczucie? Za co kochasz rodziców? Czy rodzice odwzajemniają twoją miłość?.
- „Kocham mamę tak bardzo jak…” – ćwiczenie logicznego myślenia. Dorosły prosi dziecko, by dokończyło zdanie: Kocham mamę tak bardzo jak… (np. niedźwiedź miód, lato słońce). Dziecko musi wymyślić logiczne zakończenie zdania (uchwycić w nim związek logiczny dwóch rzeczowników).
- „Jak okażesz miłość tacie i mamie?” – zabawa z elementem ruchu i rywalizacji. Dziecko stoi w wyznaczonym polu (np. na poduszce). Dorosły chodzi dookoła i w pewnym momencie rzuca w stronę dziecka piłeczkę. Następnie mówi: Mam do ciebie takie pytanie: Jak okażesz miłość
tacie i mamie?. Dziecko, łapie piłkę, odpowiada na pytanie, odrzuca piłkę. Dorosły może wymyślić następne pytania, np.: Jak pomożesz dzisiaj mamie?
- „Wiersz o miłości do rodziców” – tworzenie wiersza. Dziecko wraz z dorosłym wymyśla wiersz. Dorosły zapisuje pomysły dziecka. Gotowy zapisany tekst dziecko ozdabia według własnych pomysłów.

28.05.2020 - NIETYPOWE RODZINY

1. „Podarujmy mamie” - przypomnienie piosenki

https://youtu.be/GHOwBxBvGB0

2. Zestaw ćwiczeń porannych:
- Marsz z wyklaskiwaniem i przeliczaniem do czterech.
- Dziecko stoi. Na hasło N.: Zrywamy jabłka! – wykonuje wyskok obunóż w górę.
- Dziecko leży na plecach i na hasło : Jabłka turlają się po trawie w lewo! – turla się w wyznaczoną stronę.
- Dziecko maszeruje w dowolnym kierunku. Na hasło : Jabłka spadają! – zatrzymuje się i przechodzi do przysiadu. Obejmuje rękami kolana, opuszcza swobodnie głowę.
- Dziecko swobodnie biega pomiędzy rozrzuconymi poduszkami omijając je bez dotykania.

3. „Jeż” – zajęcia dydaktyczne. Czytanie fragmentów bajki Katarzyny Kotowskiej pod tym samym
tytułem.
Jeż (fragmenty)
Katarzyna Kotowska
Pewnego dnia Kobieta wyszła przed dom i ze zdziwieniem spostrzegła, że coś dziwnego stało
się ze wszystkimi kolorami. Żółty był mniej słoneczny niż zwykle, czerwony mniej ognisty, zielony
stracił swą soczystość, a niebieski poszarzał.
–– Mężu, zobacz, co się stało! – zawołała Kobieta. (…)
Kobieta i Mężczyzna nie wiedzieli, co się stało, i nie umieli nic na to poradzić, a tymczasem ich
świat tracił barwy i smutniał coraz bardziej, a oni też smutnieli i coraz bardziej nie mieli dziecka,
chociaż tak za nim tęsknili.
Wreszcie pewnego wiosennego dnia, mimo że słońce świeciło bardzo mocno, w ich ogrodzie
znikły ostatnie wspomnienia kolorów i niepodzielnie zapanowała szczerosmutna szarość. Wtedy
Kobieta i Mężczyzna zrozumieli – ich dziecko urodziło się całkiem innym rodzicom. Kobieta płakała i miała całą twarz mokrą od łez. I Mężczyzna płakał, chociaż jego łez nie było widać, bo płakała jego dusza.
Wreszcie Mężczyzna powiedział:
–– Chociaż nie urodziliśmy naszego dziecka, musimy je odnaleźć!
Słyszeli bowiem, że jeśli jakimś rodzicom urodzi się obce dziecko, oddają je na wychowanie do
Domu Dzieci i tam prawdziwi rodzice mogą je odnaleźć. (…)
I wtedy przyprowadzono Chłopczyka.
Kiedy Kobieta i Mężczyzna go ujrzeli, zdziwili się i przestraszyli – mały Chłopiec o niebieskich
oczach miał całe ciało pokryte kolcami jak jeż. Pomyśleli, że znowu zaszła jakaś straszna pomyłka,
bo to na pewno nie było ich dziecko – nie mogli przecież mieć synka jeża. (…)
Jesienią zbierali grzyby. Piotruś bawił się jarzębiną i kasztanami. Przez całe noce Mama musiała
trzymać go za rękę. Któregoś dnia zapytał ją:
–– A u kogo ja byłem w brzuchu?
–– Nie u mnie – odpowiedziała. – Miałeś wtedy inną mamę. Na szczęście teraz jesteś z nami.
–– Czy płakałaś, jak mnie nie było?
–– Tak, bardzo płakałam. Tata też płakał. Ale teraz się cieszymy, bo jesteś z nami.
Tego dnia znikło wiele kolców. (…)
Po przeczytaniu tekstu dorosły zadaje dzieciom pytania: O czym była ta historia? Dlaczego ogród poszarzał? Za czym tęsknili kobieta i mężczyzna? Czy kobieta, która stała się mamą chłopczyka,
nosiła go w brzuchu? Co oznacza termin „adopcja”? Jak sądzicie, dlaczego chłopiec na początku
miał kolce? Dlaczego potem zniknęły? Jak czuł się chłopiec u nowej rodziny? Dlaczego dzieci trafiają do domu dziecka? Jak można pomóc dzieciom z domu dziecka?

4. „Moja rodzina” – zajęcia dydaktyczne doskonalące umiejętność przeliczania, porównywania
liczb. Poszerzanie słownika o nazwy członków rodziny. Uwrażliwianie dzieci na sytuację innych osób.
Dorosły pyta dzieci: Ilu członków liczy wasza najbliższa rodzina?. Dziecko zapisuje odpowiednią
liczbę na kartce. Dorosły przeprowadza rozmowę o osobach, które wchodzą w skład ich najbliższej rodziny. Zwraca uwagę, że nie wszystkie dzieci mają i tatę, i mamę, niektóre są wychowywane tylko przez jednego rodzica albo przez dziadków. Mówi dzieciom także o rodzinach
patchworkowych, w których rodzice mają nowych partnerów.
MOJA RODZINA https://youtu.be/X0dD7TJkbjg

5. Pięciolatki praca z KP4.24a – doskonalenie umiejętności grafomotorycznych i przeliczania. Czterolatki praca z KP2.39 – wspomaganie rozwoju małej motoryki.

6. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:
- „Rodziny zwierząt” – dorosły mówi dziecku na ucho, jakim zwierzęciem jest. Podaje nazwy
czterech zwierząt (np. kot, pies, kura, kaczka). Dziecko przemieszcza się po sali, naśladując ruchy
danego zwierzęcia i wydawane przez nie odgłosy. Gdy dorosły wyda taki sam odgłos jak naśladowany przez dziecko, ono podbiega do dorosłego.

- „Dla mamy” – dziecko wykonuje gesty, o których mowa w wierszu: naśladuje falujące
morze, wielką burzę, splata ręce udając łódkę
Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.
Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.
Mocną ręką trzyma mnie, łódka nie kołysze się.
Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.

- „Taniec dla rodziców” – dziecko tańczy do wybranej muzyki na gazecie, tak by nie wyjść
stopami poza jej granice. dorosły wypowiada komendy: Na prawej nodze! Na lewej nodze! W kółeczko!

- „Ziemniaki w garnku” – dziecko stara się wrzucić jak najwięcej klocków do koszyka lub pudełka.

- „Rodzinnie” – dorosły rzuca piłkę dziecku , najpierw powoli potem coraz szybciej . Zadaniem dziecka jest złapanie piłki i odrzucenie tak by nie spadła na podłogę.
7. „Zdrobnienia i zgrubienia” – zabawa językowa. Szukanie zdrobnień i zgrubień słów mama, tata.

29.05.2020 - SERCE NA DŁONI

1. Zestaw ćwiczeń porannych
- Marsz z wyklaskiwaniem i przeliczaniem do czterech.
- Dziecko stoi. Na hasło N.: Zrywamy jabłka! – wykonuje wyskok obunóż w górę.
- Dziecko leży na plecach i na hasło : Jabłka turlają się po trawie w lewo! – turla się w wyznaczoną stronę.
- Dziecko maszeruje w dowolnym kierunku. Na hasło : Jabłka spadają! – zatrzymuje się i przechodzi do przysiadu. Obejmuje rękami kolana, opuszcza swobodnie głowę.
- Dziecko swobodnie biega pomiędzy rozrzuconymi poduszkami omijając je bez dotykania.

2. „Co oznacza słowo miłość” – wnioskowanie o temacie na bazie zdjęć, rysowanie lub zapisywanie
skojarzeń ze słowem miłość, próba ich porządkowania. Dorosły wiesza obrazek przedstawiający
serce, kartkę z czerwoną plamą na środku, zdjęcia pokazujące: splecione dłonie ludzi, matkę
i ojca trzymających na rękach małe dziecko, przytuloną parę staruszków. Zadaniem dziecka jest opowiedzieć o obrazkach. Dorosły zapisuje na dużej kartce słowo MIŁOŚĆ (to „mapa myśli”). Dziecko dostaje mniejsze karteczki. Na karteczkach zapisuje lub rysuje słowa kojarzące się z miłością. Przykleja karteczki do „mapy myśli”, odczytuj swoje skojarzenia. Próba klasyfikacji. MIŁOŚĆ to: osoby, rzeczy, uczucia itd. Potrzebne będą: obrazek przedstawiający serce, kartka z czerwoną plamą na środku, zdjęcia pokazujące: splecione dłonie ludzi, matkę i ojca trzymających na rękach małe dziecko, przytuloną parę staruszków, duży arkusz papieru, karteczki, flamastry, kredki

3. Pięciolatki - praca z KP4.24b – doskonalenie zdolności grafomotorycznych i percepcji wzrokowej, odwzorowywanie, budowanie wypowiedzi.
Czterolatki - „Opaski indiańskie” – praca z W.51-52,


4. „Kocham swoją rodzinę, ponieważ…” – tworzenie słoika z serduszkami, doskonalenie umiejętności wyrażania uczuć, emocji. Dorosły przygotowuje słoik. Dziecko wycina z czerwonego papieru serduszka. Na każdym serduszku zapisuje lub rysuje, za co kochają swoją rodzinę. Mogą to być pojedyncze słowa (także zapisane z pomocą dorosłego) czy obrazki lub całe ilustracje. Mogą to być skojarzenia z własną rodziną, czynności, które dzieci lubią wykonywać z najbliższymi. Dziecko wrzuca serduszka do słoika, będzie to prezent dla rodziców. Można słoiki ozdobić czerwoną wstążką lub rafią, a na nakrętkach nakleić jedno z serduszek.
Podczas pracy dzieci mogą posłuchać piosenki:
Mama i Tata https://youtu.be/vSHRfxT2-B4

5. „Doniczkowe kwiatki” – doskonalenie sprawności manualnej i wrażliwości estetycznej.
Dziecko macza ręce w farbie, odbija dłonie na kartce. Paluszkami maluje płatki kwiatów. Wycina odciśnięte wzory. Nakleja na kolorowy brystol, który ponownie wycina, przykleja do kwiatków patyczki logopedyczne. Dziecko przewiązuje je wstążkami i umieszcza w doniczkach wypełnionych kamyczkami, ziarenkami, plasteliną, itp.

6. „Czerwony jak serce” – wymienienie kolorowych obiektów, zabawa ruchowo-językowa z piłką,
poszerzanie słownika. Dorosły rzuca piłkę do dziecka po kolei. Mówi przy tym: Czerwony jak….
Dziecko łapiące piłkę podaje przykłady kolejnych czerwonych przedmiotów. Przykłady nie mogą się powtarzać.
Drogie Żabki
Dzisiaj spędzimy czas na super zabawie czyli puzzlach rodzinnych ,
 do zabawy możecie zaprosić rodzeństwo, Mamę lub Tatę👩👨👩‍🦱👩‍🦰👧👩‍🦳👨‍🦳🧓

https://www.janauczycielka.blog/…/puzzle-rodzina-gra-intera…
1.06.2020 - WSZYSTKIE DZIECI NASZE SĄ

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- „Marsz z przysiadami” – dziecko maszeruje po pokoju. Na hasło: Hej! wykonuje przysiad, po czym maszeruje dalej.
- „Witajcie, plecy” – dziecko i dorosły stoją w wyznaczonej odległości. Odwracają się do
siebie tyłem. Na hasło: Już! – idą powoli tyłem tak, aby dotknąć pleców partnera, po czym
wracają na miejsce.
- „Mosty” – dorosły stoi w rozkroku, a dziecko przechodzi na czworakach pod jego nogami.
- „Marsz” – dziecko maszeruje w rytmie podawanym przez dorosłego. Bardzo mocne uderzenie oznacza rozpoczęcie marszu tyłem.

2. „Co mam podobnego?” – rozmowa na temat podobieństw i różnic pomiędzy dziećmi na świecie,
szukanie podobieństw w wyglądzie zewnętrznym dzieci na zdjęciach, wypowiadanie się na dany temat. Dziecko uważnie przyglądają się osobie na zdjęciu. Odnajduje w jej wyglądzie trzy elementy, które mają podobne (mogą być to także elementy ubrania). Jestem podobna do
Asi, ponieważ… ( zdjęcia dzieci z grupy lub rodzinne)

3. Pięciolatki - Praca z KP4.26a – wypełnienie i omówienie kart wypełnionych przez dzieci na swój temat, doskonalenie zdolności grafomotorycznych, budowanie wypowiedzi. Czterolatki – praca z Wyprawki karta nr 53 – doskonalenie sprawności manualnych.

4. „Zgadnij, kto to?” – zabawa w zadawanie pytań, doskonalenie umiejętności zadawania pytań i kategoryzacji.
Dziecko wybiera kilka maskotek. Dorosły wybiera jedną z nich, ale w żaden sposób jej nie wskazuje. Dziecko zadaje pytania i na tej podstawie próbuje odgadnąć, o którą maskotkę chodzi. Mogą zdawać tylko pytania zamknięte, np.: Czy ma cztery nogi? Czy ma na sobie spodnie? Czy
ma długie włosy?

5. Pięciolatki - praca z KP4.25 – doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych, kodowanie.

6. „Różnice” – zabawa z piłką, szukanie wyrazów przeciwstawnych. Dorosły rzuca piłkę do dziecka i prosi o podanie przeciwieństwa do słowa, które wypowie, np. wysoki – niski, młody – stary, mały – duży, chudy – gruby.

7. „Inni, a jednak tacy sami” – eksperyment z jajkami.
Dorosły przynosi kurze jajka o różnych kolorach skorupki. Pyta dziecko: Co kryje się w jajku? Czy mimo różnego wyglądu zewnętrznego w środku jajka są podobne? Dziecko wypowiada się na te tematy. Dorosły i dziecko rozbijają jajka – odkrywają, że każde w środku ma to samo: białko i żółtko. dorosły odnosi to do wyglądu zewnętrznego ludzi – mimo różnic w wyglądzie wszystkie dzieci są podobne.

8. „Stemplowane serce” – wspólna praca plastyczna, budowanie poczucia wspólnoty. Dorosły przynosi duży arkusz papieru, na którym rysuje wielkie serce. Pod sercem zapisuje imiona dzieci – kolegów z przedszkola. Następnie dziecko paluszkowymi stemplami wypełnia powierzchnię serca.

9. Zabawa przy piosenkach dla dzieci.https://youtu.be/93dna_EuXJw

Temat dnia: JESTEŚMY DZIEĆMI

1. Powitanka dziecko pokazuje to o czym mówi wierszyk

Prawą nogą wypad w przód
i rączkami zawiąż but.
Powrót, przysiad, dwa podskoki,
w miejscu bieg i skłon głęboki.
Wymach rączek w tył, do przodu
i rannego nie czuć chłodu.

2. Zestaw ćwiczeń porannych:

- „Marsz z przysiadami” – dziecko maszeruje po pokoju. Na hasło: Hej! wykonuje przysiad, po czym maszeruje dalej.
- „Witajcie, plecy” – dziecko i dorosły stoją w wyznaczonej odległości. Odwracają się do
siebie tyłem. Na hasło: Już! – idą powoli tyłem tak, aby dotknąć pleców partnera, po czym
wracają na miejsce.
- „Mosty” – dorosły stoi w rozkroku, a dziecko przechodzi na czworakach pod jego nogami.
- „Marsz” – dziecko maszeruje w rytmie podawanym przez dorosłego. Bardzo mocne uderzenie oznacza rozpoczęcie marszu tyłem.

3. Pięciolatki - praca z KP4.26b – wykonanie kart pracy na temat samego siebie, dzielenie się z innymi informacjami o sobie. Dzieci wykonują kartę pracy, która stanie się wstępem do zajęć.
Czterolatki – praca KP2.41

4. „Znajdź swoich kolegów” – szukanie osób mających podobne zainteresowania, upodobania,
dostrzeganie podobieństw oraz korzyści wynikających z różnorodności świata. Dziecko zastanawia się, który z jego kolegów ma: tak samo na imię, lubią taką samą potrawę, ten sam kolor, zwierzę, dyscyplinę sportu czy zabawę. Dorosły zadaje dziecku pytania: Czy grupy mogą być tylko dwuosobowe? Czy znalazłeś rówieśników, którzy mają z wami więcej niż jedną cechę wspólną? Ile najwięcej wspólnych cech udało ci się znaleźć? Czy wasi ulubieni koledzy i ulubione koleżanki mieli / miały z wami najwięcej cech wspólnych? Dlaczego ludzie muszą być różni? Co by było, gdyby wszyscy byli tacy sami: mówili jednym językiem, tak samo wyglądali, mieli
takie same upodobania? Czy świat byłby wtedy ciekawy?

5. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:
- „Razem” – podawanie piłki górą. Dziecko siedzi w rozkroku na dywanie, za nim dorosły. Dziecko podaje piłkę nad głową do tyłu i zajmuje miejsce za dorosłym. Dorosły podaje piłkę dziecku i zajmuje miejsce za dzieckiem, powtarzamy kilka razy.
- „Celowanie” – ćwiczenie celności. Dorosły ustawia na środku pudełko. Dziecko stoi trzy
metry od pudełka i celuje do środka różnymi przedmiotami: klockami, piłkami, kulkami ze zwiniętego papieru, itp.
- „Złap mnie, jeśli potrafisz” – ćwiczenie precyzji ruchów i refleksu. Dziecko stoi przy ścianie. Dorosły daje piłkę, którą dziecko ma odbić od ściany i złapać. Następnie musi wykonać dodatkowe
zadanie przed złapaniem piłki, np. klasnąć, złapać się za włosy, dotknąć kolan, skrzyżować dłonie
na piersiach.
- „Wzajemne wsparcie” – ćwiczenie współpracy. Dziecko leży na plecach. Dorosły turla piłkę, dziecko podpiera się rączkami z tyłu i podnosi nogi, by piłka swobodnie się przeturlała.
W kolejnej rundzie dorosły turla piłkę szybciej. Potem dziecko próbuje turlać piłkę a dorosły leży.
- „Szczur” – ćwiczenie zwinności. Dziecko stoi, dorosły trzyma skakankę i kręci nią dookoła własnej osi nisko nad ziemią. Dziecko przeskakuje na zmianę na prawej i lewej nodze nad kręcącą się skakanką.

6. „Portret” – zabawa w rysowanie drugiej połowy swojego portretu, doskonalenie sprawności manualnej. Dziecko otrzymuje połowę sylwety twarzy. Resztę musi dorysować samo i ozdobić.Dodatkowo kilka innych kart do rysowania symetrycznego dla chętnego dziecka.

3.06.2020 - DZIECI Z ROŻNYCH STRON ŚWIATA

1. Powitanka dziecko pokazuje to o czym mówi wierszyk

Prawą nogą wypad w przód
i rączkami zawiąż but.
Powrót, przysiad, dwa podskoki,
w miejscu bieg i skłon głęboki.
Wymach rączek w tył, do przodu
i rannego nie czuć chłodu.

2. Zestaw ćwiczeń porannych:

- „Marsz z przysiadami” – dziecko maszeruje po pokoju. Na hasło: Hej! wykonuje przysiad, po czym maszeruje dalej.
- „Witajcie, plecy” – dziecko i dorosły stoją w wyznaczonej odległości. Odwracają się do
siebie tyłem. Na hasło: Już! – idą powoli tyłem tak, aby dotknąć pleców partnera, po czym
wracają na miejsce.
- „Mosty” – dorosły stoi w rozkroku, a dziecko przechodzi na czworakach pod jego nogami.
- „Marsz” – dziecko maszeruje w rytmie podawanym przez dorosłego. Bardzo mocne uderzenie oznacza rozpoczęcie marszu tyłem.

3. „Dzieci świata” – rozmowa na temat wiersza Wincentego Fabera pod tym samym tytułem.
Dzieci świata
Wincenty Faber
W Afryce w szkole na lekcji
Śmiała się dzieci gromada,
Gdy im mówił malutki Gwinejczyk,
Że gdzieś na świecie śnieg pada.
A jego rówieśnik Eskimos,
Ten w szkole w chłodnej Grenlandii,
Nie uwierzył, że są na świecie
Gorące pustynie i palmy.
Afryki, ani Grenlandii
My także jak dotąd nie znamy,
A jednak wierzymy w lodowce,
W gorące pustynie, w banany.
I dzieciom z całego świata,
chcemy ręce uścisnąć mocno
i wierzymy, że dzielni z nich ludzie,
jak i z nas samych wyrosną.

Rozmowa na temat wiersza. Dorosły pyta: Z jakich stron świata pochodziły dzieci z wiersza? Z czego śmiały się afrykańskie dzieci? W co nie uwierzyli Eskimosi? Co łączy wszystkie dzieci na świecie?

4. Dzieci z różnych stron świata, ich domy i zabawy - prezentacja
https://youtu.be/EPuZO3vVfXM

5. Dorosły czyta opowiadanie:
Uczta u motylków
Agnieszka Filipkowska
Kerim i Jasira pojawili się w grupie Motylków kilka dni temu. Dzieci przyglądały im się z uwagą,
bo wyglądali trochę inaczej i na początku niewiele mówili. Oboje mieli trochę ciemniejszą skórę, a
ich czarne oczy patrzyły na innych badawczo i trochę nieufnie. Dziewczynka nosiła na głowie kolorową chustę, której nie zdejmowała nawet w budynku. Chłopiec był trochę starszy od siostry i dużo wyższy od pozostałych przedszkolaków, ale na razie pani dyrektor zdecydowała, że lepiej będzie nie rozdzielać rodzeństwa i przyjęła oboje do tej samej grupy.
– Chcecie może poukładać puzzle? – pierwsza zagadnęła ich Julka, która jeszcze nie tak dawno
sama była nowa w grupie Motylków i pamiętała, jak bardzo się wtedy denerwowała.
Na śniadej twarzy Jasiry pojawił się nieśmiały uśmiech. Skinęła głową i dała się nowej koleżance
poprowadzić do stolika z rozsypaną układanką. Dziewczynka uwielbiała układać puzzle. Ten moment, kiedy z zupełnego bałaganu zaczynał się nagle wyłaniać piękny obrazek i okazywało się, że wszystkie elementy idealnie do siebie pasują, napawał ją wielkim spokojem. W prawdziwym życiunie zawsze było tak łatwo...
– Ale jesteś szybka! – zawołała zachwycona Julka wpatrzona w zręczne palce Jasiry. – Nieźle! Już
zrobiłaś prawie cały zamek!
– Jeszcze niebo... i liście... – powiedziała skupiona na pracy dziewczynka. – I już.
– Ja też już prawie skończyłam, zobacz – pochwaliła się Julka. – A wiesz, mamy tu też takie puste
puzzle, na których można samemu narysować obrazek i potem go układać. Chcesz?
Czarnooka koleżanka skinęła głową, po czym obie udały się w kierunku szuflad z przyborami
plastycznymi. Dziewczynki wymyśliły, że każda z nich narysuje swoją rodzinę, a potem wymienią
się puzzlowymi rysunkami i zobaczą, która szybciej go ułoży.
Tymczasem chłopcy bawili się w drugim końcu sali. W ruch poszły gumowe dinozaury, które
wydawały z siebie przeraźliwe odgłosy. Kerim był zachwycony zgromadzonym w przedszkolu zbiorem prehistorycznych gadów. Dotychczas widział je w książkach i na kartach, które zbierał od kilku miesięcy. Ale takie zabawki to zupełnie coś innego! Rozpoznał wśród nich pterodaktyla i brontozaura. Był nawet nieduży, zielony model diplodoka i lekko zużyty tyranozaur. Lubił te skomplikowane nazwy. Nazywanie dzikich bestii pomagało mu pokonać strach przed nimi.
– Wrrrau! – ryczały potwory w rękach rozbawionych chłopców, którzy, choć widzieli się pierwszy
raz w życiu, potrafili się razem świetnie bawić.
– Ach, ci chłopcy, zawsze robią tyle hałasu! – skomentowała Julka zajęta szkicowaniem szczupłej
sylwetki swojego taty. – Ja już prawie skończyłam, a ty?
Jasira potrząsnęła przecząco głową. Spojrzała na rysunek koleżanki, na którym byli tylko Julka
i jej rodzice. Wszyscy troje jechali na rowerach przez park. A na jej układance pojawiło się już sześć osób: mama, tata, ona, trójka jej rodzeństwa i to wciąż nie była cała rodzina. Jeszcze przecież trzeba narysować małego Alima i babcię Hanę.
– O, macie piknik! – zawołała Julka, patrząc na narysowaną przez Jasirę rodzinę siedzącą wokół
dużego koca zastawionego jedzeniem.
– To nie piknik – sprostowała dziewczynka. – To nasz normalny obiad, w domu.
– A gdzie stół i krzesła?
– Nie ma. Siedzimy na podłodze – wyjaśniła Jasira.
– Ale wam fajnie! Na mnie mama by krzyczała, że nie siedzę przy stole i kruszę na podłogę. To
niesprawiedliwe! – oceniła Julka. – I jeszcze w dodatku macie naleśniki...
– To nie są naleśniki, to pita. Taki arabski chleb. Maczamy go w hummusie albo oliwie – oczy
Jasiry zalśniły na myśl o pysznym jedzeniu w gronie najbliższych. – A może pobawimy się w dom i
pokażę ci, jak to u nas wygląda? – zaproponowała.
– Super pomysł! – ucieszyła się Julka. – Ale chyba będziemy potrzebowały więcej osób, bo twoja
rodzina jest taka duża.
Znalezienie chętnych do zabawy na szczęście wcale nie było trudne. Dywanik w kąciku kulinarnym
wkrótce zapełnił się plastikowymi talerzami oraz szmacianymi warzywami i owocami. Siedzące
dookoła dzieci wzajemnie częstowały się zabawkowymi potrawami. Także wielbiciele dinozaurów
dołączyli do tej uczty i nawet dla ich pupili znalazły się jakieś smaczne kąski.
– Kochana, ta pieczeń jest doprawdy wyborna! – Tereska z wdziękiem naśladowała swoją ciocię,
pochłaniając niewidzialne danie.
– Spróbuj musu jabłkowego! Po prostu felicja! – zachwycała się Kasia.
– Chyba raczej delicja... – poprawiła ją Julka.
– Hmm... naleśniki z lodami z marchewki i kalafiora! Pychotka! – wygłupiał się Julek.
– I do tego sos mrówkowy! – wtórował mu Kerim.
Wspólna biesiada trwała do czasu, aż pani Małgosia, roznosząca w przedszkolu obiady, zaprosiła
dzieci do stołu na prawdziwy posiłek. Ale tak naprawdę nawet wtedy nie przerwano zabawy w nadawanie potrawom śmiesznych nazw. Pani Marta patrzyła z rozrzewnieniem na to, jak dzieci potrafią się razem świetnie bawić, nawet gdy są tak różne i pochodzą z różnych stron świata. Pomyślała, że nazwa Motylki tak bardzo pasuje do jej grupy. Tyle tu różnych barw i wszystkie do siebie doskonale pasują!
Mamy różny kolor skóry i inne zwyczaje,
Lecz w zabawie ta odmienność nieważną się staje.
Ty masz piegi, on ma loki, ja mam skośne oczy.
Gdy mnie poznasz, sam dostrzeżesz, jak wiele nas łączy.

Po przeczytaniu opowiadania dorosły zadaje dzieciom pytania: Jak wyglądali Kerim i Jasira? Jakie zabawy zaproponowały dzieci nowej koleżance i nowemu koledze? Co przedstawiały rysunki Julki i
Jasiry? Co zdziwiło Julkę na rysunku Jasiry?

6. „Kontynenty” – zabawa przy dowolnej muzyce. Na dywanie rozłożona mapa świata. Dziecko słucha muzyki i próbuje ja dopasować do określonego kontynentu.
LA RASPA https://youtu.be/edUxc_LaJ1E
Krakowiaczek jeden https://youtu.be/nOW3uGG61yo
taniec afrykańskich dzieci https://youtu.be/qF4l60LfH2Q
Chingam Chabake https://youtu.be/CTGLJbhPRNs

7. Pięciolatki - praca z KP4.27b – budowanie wypowiedzi, doskonalenie zdolności grafomotorycznych, poszerzanie wiedzy ogólnej, szukanie wspólnych zabaw i zajęć dla dzieci z różnych stron świata. Dorosły pyta: Co łączy dzieci na całym świecie? Gdyby wyjechały teraz do innego państwa, co mogłyby robić wspólnie z dziećmi z innych krajów? Praca z KP4.27a – doskonalenie sprawności manualnej, percepcji słuchowej, poszerzanie wiedzy ogólnej.
Czterolatki – praca z KP2.42

8. Blok zajęć o emocjach: akceptacja.
- „Różnimy się” – rozmowa na podstawie obrazków. Dorosły prezentuje zdjęcia dzieci o innym kolorze skóry, bogatych i biednych, pełnosprawnych i z widoczną niepełnosprawnością, bawiących się różnymi zabawkami. Dziecko wskazuje różnice pomiędzy nimi, rozmawiają o ilustracjach. Następnie dorosły zadaje pytania: Czy to dobrze, że się od siebie różnimy? Co mogą nam dawać różnice, czego dzięki nim możemy się od siebie nauczyć? W czym jesteśmy do siebie podobni? Czy podobieństwa mogą nam coś dać?
- „Polubić różnice” – nauka wierszyka Dominiki Niemiec połączona z wykonaniem rysunku. Dziecko ma za zadanie narysować kolegę lub koleżankę, który jest inny / która jest inna od niego . Podczas rysowania uczą się na pamięć wierszyka:
Polubić różnice
Dominika Niemiec
Choć ktoś jest inny, inne ma zdanie,
inny ma wygląd albo ubranie,
mieszka w innym miejscu, je co innego,
bawi się inaczej – może być twym kolegą.
Wystarczy tylko, że go zaakceptujesz,
a te różnice polubić spróbujesz.

- „Duże sprawy w małych głowach” – wysłuchanie audiobooka pod tym samym tytułem połączone
z omówieniem utworu, dyskusja. Dorosły prezentuje dziecku stronę internetową www.dswmg.
pl dotyczącą niepełnosprawności wśród dzieci. Opowiada o realizowanym na tej stronie projekcie.
Włącza jeden rozdział audiobooka Duże sprawy w małych głowach dotyczący wybranego rodzaju
niepełnosprawności. Po wysłuchaniu tekstu dziecko wraz z dorosłym rozmawiają o jego treści.
Niepełnosprawność intelektualna https://youtu.be/YQFpPOns2eo
Autyzm https://youtu.be/Vi7Gq8klJc4
Niepełnosprawność sensoryczna Wzrok https://youtu.be/-WGGsHqN5F4 

4.06.2020 -  PRAWA DZIECKA

1. Powitanka - Piosenka powitalna "Hej, hej - śmiej się, śmiej!"

https://youtu.be/sBsb4OLKoKQ


2. Zestaw ćwiczeń porannych
- „Marsz z przysiadami” – dziecko maszeruje po pokoju. Na hasło: Hej! wykonuje przysiad, po czym maszeruje dalej.
- „Witajcie, plecy” – dziecko i dorosły stoją w wyznaczonej odległości. Odwracają się do
siebie tyłem. Na hasło: Już! – idą powoli tyłem tak, aby dotknąć pleców partnera, po czym
wracają na miejsce.
- „Mosty” – dorosły stoi w rozkroku, a dziecko przechodzi na czworakach pod jego nogami.
- „Marsz” – dziecko maszeruje w rytmie podawanym przez dorosłego. Bardzo mocne uderzenie oznacza rozpoczęcie marszu tyłem.

3.„UNICEF” – zapoznanie dziecka z logo i działalnością UNICEF-u oraz sposobami wspierania tej organizacji. Rozmowa na temat praw i obowiązków. Zapoznanie dziecka z prawami dziecka. Dorosły pokazuje logo UNICEFU. Pyta dziecko: Co przedstawiono na logotypie? Czy wiesz, do jakiej organizacji należy to logo? Czym zajmuje się UNICEF? Jak można wspierać tę organizację? Dorosły opowiada dziecku o działalności UNICEF-u. Następnie przechodzi do rozmowy o prawach i obowiązkach. Pyta: Co to są prawa? Czym różnią się prawa od obowiązków? Czy dzieci też mają obowiązki i prawa? Jakie?
Prawa dziecka:
–– prawo do życia i tożsamości (posiadania imienia),
–– prawo do informacji,
–– prawo do wychowania w rodzinie,
–– prawo do wyrażania własnych poglądów,
–– prawo do prywatności,
–– prawo do edukacji (nauki),
–– prawo do godziwych warunków socjalnych,
–– prawo do odpoczynku (zabawy),
–– ochrona przed przemocą,
–– ochrona przed konfliktem,
–– ochrona w procesie karnym,
–– prawo do znajomości swoich praw i powoływania się na nie.
Prawa dzieci https://youtu.be/zwS_J432Skc

4. „Co to za prawo?” – kalambury. Dorosły pokazuje (lub rysuje) wylosowane prawo, a dziecko
próbuje zgadnąć, co zobaczyło.

5. „Prawa dziecka” – przygotowanie plakatu, spisanie praw dzieci. Dorosły przynosi duży arkusz papieru. Zapisuje pionowo hasło PRAWA DZIECKA. Dziecko odrysowuje swoje dłonie, najlepiej łącznie z kawałkiem nadgarstka, jedne pod drugimi, z jednej i z drugiej strony napisu. Dorosły
zapisuje jak najprościej prawa podane przez dzieci – może użyć symboli. Plakat zostaje wywieszony w widocznym miejscu.

6. „Zabawa z piłką” – kończenie słów dorosłego: Mam prawo do…, Nie mam prawa do…Dorosły rzuca do dziecka piłkę i prosi o skończenie zdania.

7. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych
- „Razem” – podawanie piłki górą. Dziecko siedzi w rozkroku na dywanie, za nim dorosły. Dziecko podaje piłkę nad głową do tyłu i zajmuje miejsce za dorosłym. Dorosły podaje piłkę dziecku i zajmuje miejsce za dzieckiem, powtarzamy kilka razy.
- „Celowanie” – ćwiczenie celności. Dorosły ustawia na środku pudełko. Dziecko stoi trzy
metry od pudełka i celuje do środka różnymi przedmiotami: klockami, piłkami, kulkami ze zwiniętego papieru, itp.
- „Złap mnie, jeśli potrafisz” – ćwiczenie precyzji ruchów i refleksu. Dziecko stoi przy ścianie. Dorosły daje piłkę, którą dziecko ma odbić od ściany i złapać. Następnie musi wykonać dodatkowe
zadanie przed złapaniem piłki, np. klasnąć, złapać się za włosy, dotknąć kolan, skrzyżować dłonie
na piersiach.
- „Wzajemne wsparcie” – ćwiczenie współpracy. Dziecko leży na plecach. Dorosły turla piłkę, dziecko podpiera się rączkami z tyłu i podnosi nogi, by piłka swobodnie się przeturlała.
W kolejnej rundzie dorosły turla piłkę szybciej. Potem dziecko próbuje turlać piłkę a dorosły leży.
- „Szczur” – ćwiczenie zwinności. Dziecko stoi, dorosły trzyma skakankę i kręci nią dookoła własnej osi nisko nad ziemią. Dziecko przeskakuje na zmianę na prawej i lewej nodze nad kręcącą się skakanką.

8. „Piniata” – wspólne przygotowanie pinaty na kolejny dzień. Do stworzenia pinaty są potrzebne:
balon, miska, woda i mąka, gazety. Dorosły nadmuchuje balon, a dziecko w tym czasie drze gazety na kawałki. Dorosły łączy mąkę i wodę tak, by miały konsystencję śmietany. W ten sposób tworzy klej. Dziecko macza kawałki gazet w kleju i przyklejają do balona. Najlepiej obkleić balon trzema warstwami gazet. Przy końcówce balona powinien pozostać otwór. Pinatę należy pozostawić do wyschnięcia w ciepłym miejscu.


5.06. MÓJ DZIEŃ DZIECKA

1. Powitanka - dziecko pokazuje to o czym mówi wierszyk

Prawą nogą wypad w przód
i rączkami zawiąż but.
Powrót, przysiad, dwa podskoki,
w miejscu bieg i skłon głęboki.
Wymach rączek w tył, do przodu
i rannego nie czuć chłodu.

2. Zestaw ćwiczeń porannych:

- „Marsz z przysiadami” – dziecko maszeruje po pokoju. Na hasło: Hej! wykonuje przysiad, po czym maszeruje dalej.
- „Witajcie, plecy” – dziecko i dorosły stoją w wyznaczonej odległości. Odwracają się do
siebie tyłem. Na hasło: Już! – idą powoli tyłem tak, aby dotknąć pleców partnera, po czym
wracają na miejsce.
- „Mosty” – dorosły stoi w rozkroku, a dziecko przechodzi na czworakach pod jego nogami.
- „Marsz” – dziecko maszeruje w rytmie podawanym przez dorosłego. Bardzo mocne uderzenie oznacza rozpoczęcie marszu tyłem.

3. „Daty” – przyporządkowanie dat świąt związanych z rodziną odpowiednim zdjęciom. Dorosły przygotowuje zapisane na kartkach daty: 26 maja, 23 czerwca, 21 stycznia, 22 stycznia, 1 czerwca oraz zdjęcia: dziecka, taty i mamy, babci i dziadka. Dziecko ma za zadanie odgadnąć, co wspólnego mają ze sobą wszystkie daty. Wybiera wśród nich tę, która jest datą Dnia Dziecka. Przyporządkowuje inne daty świętom. Łączy każdą datę z odpowiednim zdjęciem. Dorosły pyta dziecko, czy wie, dlaczego jest obchodzony Dzień Dziecka (na pamiątkę jakiego wydarzenia?).
Historia DNIA DZIECKA https://youtu.be/LKtf-N1f3q8

4. „Dzieci w trudnej sytuacji” – rozmowa o dzieciach na świecie będących w trudnej sytuacji,
uwrażliwienie na losy innych. Dorosły pokazuje zdjęcia smutnego i uśmiechniętego dziecka. Pyta: Dlaczego nie wszystkie dzieci na świecie są szczęśliwe w Dniu Dziecka? Co może powodować taki
stan? Rozmowa o dzieciach samotnych, biednych, głodnych, w trudnej sytuacji życiowej, pracujących itp. • zdjęcia smutnego i uśmiechniętego dziecka

5. Pięciolatki - praca z KP4.28 – doskonalenie zdolności grafomotorycznych i koordynacji wzrokowo-ruchowej, percepcji wzrokowej, odwzorowanie.

6. „Dzień Dziecka na świecie” – omówienie sposobów obchodzenia Dnia Dziecka na świecie.
Jak świętujemy Dzień Dziecka w różnych krajach? https://youtu.be/ST5m7HS9kqc

7. „Kończenie piniaty” – dorosły wrzuca do balonu cukierki. Dziecko ozdabia piniatę w dowolny sposób, np. paskami z bibuły. Dokleja jej oczy, nos i buzię.

8. „Wyścigi w workach” – zabawa ruchowa. Dziecko ściga się z dorosłym
9. „Rozbijanie pinaty” – przeliczanie, zbieranie i dzielenie cukierków zgromadzonych w piniacie.


Temat kompleksowy: Zwierzęta duże i małe.
8.06.2020 -  ZWIERZĘTA NA ŚWIECIE



1. Zestaw ćwiczeń porannych:

- „Tam w Afryce” – zabawa z pokazywaniem:
Tam w Afryce rzeka Nil,
(dziecko wskazuje palcem jakiś obiekt przed nimi)
w niej krokodyl mały żył.
(robi z dłoni paszczę krokodyla)
Z tatą krokodylem
(kłapie „zębami” zrobionymi z dłoni)
pływał sobie Nilem,
(naśladuje dłonią ruch płynącej ryby)
I śpiewał tak: (podskakuje)
Tam w Afryce…
- „Joga ze zwierzętami” – naśladowanie zwierząt za pomocą ruchu. Dorosły przygotowuje kartki z nazwami zwierząt (np. żyrafa, sowa, żaba, nietoperz, wąż, kot). Ustala z dzieckiem, co będzie robić, gdy wylosuje kartkę z nazwą zwierzęcia.
Przykładowo: wąż – dziecko kładzie się na ziemi i wije jak wąż, ręce trzyma przy ciele, lekko unosi
głowę; sowa – staje w rozkroku, podnosi ręce, zamyka oczy; nietoperz – kładzie się na plecach,
podwija kolana na klatkę piersiową i chwyta je oburącz; żaba – kuca w rozkroku, podpierając
się rękami; żyrafa – wspina się na palcach, złączone ręce wyciąga jak najmocniej ku górze;
kot – robi koci grzbiet. Zabawę można rozszerzyć o inne zwierzęta.

2. „Gdzie żyją zwierzęta?” –
Mapa Zwierzęta Świata dla dzieci https://youtu.be/xh53hM5WlMs
SŁONIE - Encyklopedia zwierząt dla dzieci https://youtu.be/aFBiLlG72yg
ŻYRAFA - Encyklopedia zwierząt dla dzieci https://youtu.be/xPlvziEWzn4

3. Pięciolatki - praca z KP4.29 – dopasowanie zwierząt do środowisk ich życia.
Czterolatki – praca z KP2.43 „Co to za zwierzę?” Rozwijanie umiejętności wskazywania cech różniących zwierzęta.

4. „Ziemia, powietrze, woda, ogień” – zabawa ruchowa. Dorosły rzuca do dziecka piłkę, podając jedno z czterech haseł: woda, ziemia, powietrze, ogień. Na hasło: Ogień! – nie wolno złapać piłki. Przy pozostałych hasłach dziecko łapie piłkę i podaje dowolną nazwę zwierzęcia:
odpowiednio żyjącego w wodzie, na lądzie lub w powietrzu.

5. „Zwierzęta afrykańskie” – praca plastyczna. Dziecko dorysowuje wydrukowanemu konturowi lwa grzywę (kreski), konturowi zebry paski (kreski), a żyrafy cętki (stemplowanie palcami). Dorosły pyta: Co łączy te zwierzęta? Jakie jeszcze inne zwierzę żyje we wskazanym środowisku? Dziecko z pomocą dorosłego odszukuje Afrykę na mapie świata.

6. „Polowanie na tygrysa” – zabawa matematyczna. Dziecko siedzi na dywanie. Dorosły przykleja karteczki samoprzylepne z zapisanymi liczbami od 1 do 10. Dorosły nie mówiąc dziecku ustala, która liczba będzie tygrysem. Dziecko pyta np.: Czy tygrysem jest liczba 10? Dorosły może odpowiadać tylko „mniej” lub „więcej”. W ten sposób „myśliwy” odgaduje, która liczba jest
tygrysem. Zamiana ról.

7. „Zwierzęta z Ameryki Południowej” – zajęcia dydaktyczne. Dorosły pokazuje dziecku zdjęcia zwierząt, które żyją w Polsce i które dziecko na pewno zna, oraz tych charakterystycznych dla Ameryki Południowej (np. jaguar, tukan, ara, leniwiec). Prosi, by dziecko podzieliło zwierzęta na żyjące w Polsce i Ameryce Południowej. Pomaga mu odnaleźć Amerykę Południową na mapie świata. Następnie poleca, by dziecko wskazało same zdjęcia ptaków. Prosi, by znalazło podobieństwa między papugą a tukanem.
Pyta: Czym charakteryzują się tukany? Jak wyróżniają się spośród innych zwierząt? Zwraca
uwagę na ogromny dziób tukana pomagający przede wszystkim w termoregulacji.

8. Pięciolatki - „Tukan 3D” – praca z wykorzystaniem W.57.

9. „Mucholot” – zabawa ruchowa. Dziecko wykonuje ruchy imitujące podróż samolotem w rytm
piosenki Mucha w mucholocie:
–– wsiada do samolotu – podnosi najpierw prawą, potem lewą nogę i siada,
–– zapina pasy – krzyżuje ręce na ramionach,
–– włącza silnik – wyciąga przed siebie i cofa raz prawą, raz lewą rękę,
–– obserwuje chmury za oknem – przykłada ręce do oczu, tworząc lornetkę, patrzy raz w prawo,
raz w lewo,
–– leci – rozkłada ręce na boki i porusza się swobodnie po pokoju.
Mucha w mucholocie
sł. i muz. Aida Kosojan-Przybysz
Siedzi mucha w mucholocie,
do Krakowa sobie leci.
Chce odwiedzić wujka, ciotki,
brata z żoną i ich dzieci.
Ref.: Mucha, mucha w mucholocie,
jak w prawdziwym samolocie.
Do Krakowa sobie leci,
a za oknem słonko świeci.
W doskonałym jest humorze,
już doczekać się nie może.
Kiedy w końcu wyląduje
i rodzinę ucałuje.
Ref.: Mucha, mucha w mucholocie…
Mała mucha tak daleko
jeszcze nigdy nie leciała.
Więc na tak daleką podróż
wiele rzeczy spakowała.
Ref.: Mucha, mucha w mucholocie…
Ma walizkę kolorową,
a na sobie suknię nową.
Okulary choć za duże
wyśmienite do podróży.
Ref.: Mucha, mucha w mucholocie…
Ręce w górę i machamy,
udajemy, że latamy.
Podskok w górę, startujemy,
gdy siadamy, lądujemy.
https://youtu.be/IueASDp61bc

10. „Wąż” – zabawa ruchowa z elementami ćwiczeń ortofonicznych. Dziecko naśladuje węża – ruchem (pełza) i dźwiękiem (syczy).
11. „Jakie to zwierzę?” – zabawa dydaktyczna. Dziecko kończy porównania podawane przez dorosłego odpowiednią nazwą zwierzęcia, np.:
Groźny jak… (lew) Głodny jak… (wilk)
Uparty jak… (osioł) Mądry jak… (sowa)
Łagodny jak… (baranek) Przebiegły jak… (lis)
W wodzie czuję się jak… (ryba) Pracowity jak… (mrówka)
Powolny jak… (żółw) Dumny jak… (paw)
Łazi po płotach jak… (kot)

12. „Pingwiny” – zagadka o pingwinach, wskazanie miejsca występowania pingwinów na mapie.
Zagadka:
Ten dość znany dziwny ptak
elegancki nosi frak
i we fraku swym na co dzień
bierze kąpiel w zimnej wodzie.
Przypomnienie informacji o pingwinie omawianych już w tym roku. Wskazanie występowania pingwinów na mapie. Zabawa ruchowa – chodzenie jak pingwin z balonem między nogami.

9.06.2020 - Z WIZYTĄ W ZOO

1. Zestaw ćwiczeń porannych:

- „Tam w Afryce” – zabawa z pokazywaniem:
Tam w Afryce rzeka Nil,
(dziecko wskazuje palcem jakiś obiekt przed nimi)
w niej krokodyl mały żył.
(robi z dłoni paszczę krokodyla)
Z tatą krokodylem
(kłapie „zębami” zrobionymi z dłoni)
pływał sobie Nilem,
(naśladuje dłonią ruch płynącej ryby)
I śpiewał tak: (podskakuje)
Tam w Afryce…
- „Joga ze zwierzętami” – naśladowanie zwierząt za pomocą ruchu. Dorosły przygotowuje kartki z nazwami zwierząt (np. żyrafa, sowa, żaba, nietoperz, wąż, kot). Ustala z dzieckiem, co będzie robić, gdy wylosuje kartkę z nazwą zwierzęcia.
Przykładowo: wąż – dziecko kładzie się na ziemi i wije jak wąż, ręce trzyma przy ciele, lekko unosi
głowę; sowa – staje w rozkroku, podnosi ręce, zamyka oczy; nietoperz – kładzie się na plecach,
podwija kolana na klatkę piersiową i chwyta je oburącz; żaba – kuca w rozkroku, podpierając
się rękami; żyrafa – wspina się na palcach, złączone ręce wyciąga jak najmocniej ku górze;
kot – robi koci grzbiet. Zabawę można rozszerzyć o inne zwierzęta.

2. „W zoo” – wysłuchanie wiersza Janusza Minkiewicza pod tym samym tytułem.
„W zoo” Janusz Minkiewicz
By kolibry przez wronę
Nie zostały zjedzone,
By przypadkiem też wrony
Nie zjadł lis wygłodzony,
Żeby lisa zaś przy tym
Nie zjadł wilk z apetytem,
By pantera w chwil kilka
Nie zdążyła zjeść wilka
I pantery, by tygrys
Na śniadanie nie przegryzł,
By tygrysa (zgadliście!)
Nie zjadł lew, oczywiście…
O to dbać musi stale,
Pilnie patrząc wokoło
Stary Michał Kawalec,
Co dozorcą jest w ZOO.
Musi dbać i o siebie,
Żeby sam przypadkiem
Lwią się nie stał kolacją
Lub tygrysim obiadkiem.
Dorosły zadaje dziecku pytania na temat wysłuchanego wiersza: Czy byliście kiedyś w zoo? Jak wyjaśnić swoimi słowami, czym jest zoo? Dlaczego niektóre zwierzęta mieszkają w zoo? Jak należy się tam zachowywać? Czy wolno karmić zwierzęta w zoo?

3. Pięciolatki - praca z KP4.30 – umieszczanie nalepek ze zwierzętami w odpowiednich miejscach, doskonalenie sprawności manualnej i koordynacji wzrokowo-ruchowej, orientacja w przestrzeni, rozpoznawanie zwierząt po fragmencie ciała, poszerzanie wiedzy przyrodniczej.
Czterolatki – praca z KP2.44 „Od najmniejszego do największego” Kształtowanie umiejętności segregowania zwierząt pod względem wielkości.

4. „Żyrafy” – praca plastyczna. Tworzenie cętkowanych żyraf. Dziecko zwija żółtą kartkę (najlepiej
z bloku technicznego) w rulonik i skleja ją tak, by stworzyła stożek. Na czubku dokleja narysowaną
wcześniej głowę żyrafy. Stożek ozdabia cętkami wydzieranymi z brązowego papieru.

5. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych – szybkie reagowanie ruchem na muzykę:
- „Wesołe powitanie jeża” – dziecko siedzi skulone, udając śpiącego jeża. Dorosły wypowiada różne imiona. Gdy dziecko słyszy swoje imię, wstaje, przeciąga się i wykonuje zabawną
figurę.
- „Ruszamy do zoo” – Dorosły proponuje dziecku magiczną podróż do świata zwierząt. Informuje, że w sali są ukryte tabliczki z nazwami zwierząt (wąż, koń, słoń, żaba, kot, ptak). Na hasło dorosłego dziecko rusza i śpiewa piosenkę Jedzie pociąg z daleka. Gdy pociąg
dotrze do celu – którejś z tabliczek – dorosły czyta tabliczkę dziecko naśladuje ruchy i głos zwierzęcia.
- „Małpi gaj” – Dorosły demonstruje rozłożony przed dzieckiem tor przeszkód. Dziecko przechodzi po torze.
Przykładowy tor przeszkód:
Ćwiczenia dla dzieci w domu. Tor przeszkód https://youtu.be/xXFP2QmKQ3Y

- „Pobudka niedźwiedzia” – dorosły wyjaśnia, że zbliża się lato i niektóre niedźwiedzie obudziły się już z zimowego snu. Dziecko porusza się jak ociężały, zaspany niedźwiedź.
Przechodzą przez przeszkody (poduszki) na czworakach, powoli, jak zaspany niedźwiedź.
- „Taniec dzikich zwierząt” – zabawa ruchowa przy muzyce. Dorosły włącza dowolną muzykę, a dziecko naśladuje ruchy wybranych zwierząt. Dorosły podpowiada, np. lew, tygrys, małpa. 6. „Nasze zoo” – wspólne projektowanie zoo. Dziecko wykorzystuje figurki zwierząt żyjących w zoo, jeśli takie posiada. Jeśli nie, może wykorzystać zwierzęta wycięte z gazet lub narysowane przez siebie. Do makiety może wykorzystać klocki, patyczki, karton, pudełka po różnych produktach. Tworzy: woliery dla ptaków, wybiegi i baseny dla zwierząt, alejki itp. W odpowiednich miejscach umieszcza figurki. Podpisuje, gdzie mieszka dane zwierzę.

10.06.2020 - POLSKIE ZWIERZĘTA

1. Powitanka - Stonoga

Idzie idzie stonoga, a tu … noga.
Idzie idzie malec, a tu … palec.
Idzie idzie koń, a tu … dłoń.
Idzie idzie krowa, a tu … głowa.
a na końcu leci kos, a tu … nos.
(w miejscu kropek wymawiamy imię dziecka)

2. Zestaw ćwiczeń porannych
- Marsz z wyklaskiwaniem i przeliczaniem do czterech.
- Dziecko stoi. Na hasło N.: Zrywamy jabłka! – wykonuje wyskok obunóż w górę.
- Dziecko leży na plecach i na hasło : Jabłka turlają się po trawie w lewo! – turla się w wyznaczoną stronę.
- Dziecko maszeruje w dowolnym kierunku. Na hasło : Jabłka spadają! – zatrzymuje się i przechodzi do przysiadu. Obejmuje rękami kolana, opuszcza swobodnie głowę.
- Dziecko swobodnie biega pomiędzy rozrzuconymi poduszkami omijając je bez dotykania.

3. „Parki narodowe” – rozmowa. Dorosły rozmawia z dzieckiem na temat polskich parków narodowych i zwierząt znajdujących się pod ochroną. Pyta o skojarzenia ze słowem „park”: Czym jest park narodowy? Czy byliście w jakimś polskim parku narodowym? Po co tworzy się parki narodowe? Jakie zwierzęta w Polsce są pod ochroną? Dlaczego?
Parki Narodowe w Polsce https://youtu.be/fMLwtg-KGEQ
Parki Narodowe Polski https://youtu.be/4wHE7h58P0M

4. „Piktogramowy kodeks” – rozmowa na temat zachowania się w parkach narodowych.
„Jak zachowywać się w parkach narodowych? Czego nie wolno robić?”. Dziecko rysuje obrazki, może wzorować się na piktogramach z prezentacji.

5. Pięciolatki - praca z KP4.31a – łączenie liniami symboli parków narodowych ze zdjęciami zwierząt pokazanych na tych symbolach, doskonalenie zdolności grafomotorycznych i koordynacji wzrokowo-ruchowej, poszerzanie wiedzy ogólnej.
Czterolatek – praca z KP2.45- uzupełnianie ilustracji naklejkami.




6. „Żubr” – odnalezienie Białowieży na mapie, poznanie ciekawostek na temat żubra.
Pięciolatki - praca z KP4.31b – doskonalenie zdolności grafomotorycznych, poszerzanie wiedzy przyrodniczej.

7. Blok zajęć o emocjach – zazdrość.
- „Poniedziałkowe opowieści” – słuchanie opowiadania Dominiki Niemiec pod tym samym tytułem.

Poniedziałek w przedszkolu to wyjątkowy dzień dla grupy pszczółek. Zawsze po śniadaniu, jeszcze
przed rozpoczęciem zajęć, gdy wszyscy już siedzą ma dywanie, pani Ewelina zadaje to samo
pytanie, które wywołuje falę poniedziałkowych opowieści:
–– Co robiliście w miniony weekend?
Wszyscy są chętni do opowiadania historii: o gościach, którzy pojawili się w ich domu; o zabawach
z mamą i tatą; o pieczeniu ciastek z babcią; o oglądaniu bajek; o spacerach i przejażdżkach na
rowerze; o pływaniu na basenie i o weekendowych wycieczkach. Te historie o wycieczkach Kasia lubi najbardziej i zawsze czeka, aż któreś z dzieci zacznie opowiadać – „Proszę pani, a ja byłem w niedzielę…”.
Tak te opowieści są dla niej zdecydowanie najciekawsze. Przedszkolaki opowiadały już
wiele historii o wycieczkach. Kiedyś Ola pojechała z mamą do Warszawy i z wypiekami na twarzy
opowiadała dzieciom o planetarium, które mieści się w warszawskim Pałacu Kultury. Antek nie
mniej przeżywał spotkanie ze smokiem wawelskim, a bliźnięta Jaś i Staś niedawno miały okazję
uczestniczyć z rodzicami w spływie kajakowym – to dopiero była mokra historia. Ale dziś najbardziej rozentuzjazmowana była Anielka.
–– Proszę pani, czy ja mogę opowiedzieć o swoim weekendzie?
–– Oczywiście, Anielko, zamieniamy się w słuch.
–– Przez kilka dni nie było mnie w przedszkolu, bo pojechałam z mamą do mojej cioci, do Wrocławia.
Kasia uśmiechnęła się do siebie. Już wiedziała, że zaczyna się historia z kategorii jej ulubionych,
historia o wycieczce.
–– I co tam ciekawego widziałaś? – z zaciekawieniem zapytał Olek.
–– Byłyśmy w sobotę w prawdziwym zoo! Oglądałam tam małpy i żyrafy, i takie śmieszne leniwe
leniwce. I zwiedzałyśmy z mamą afryka…, afryka…, afrykarium, w którym było strasznie gorąco.
I były tam latające papugi, i jedna nawet przeleciała mi nad głową. – Anielka wyrzucała z siebie kolejne informacje z szybkością mknącej po torze wyścigówki, tyle miała do powiedzenia o zoo.
Nagle Kasia nieco posmutniała, poczuła coś dziwnego. Ona zawsze marzyła o wycieczce do zoo.
Nie umknęło to uwadze pani Eweliny. Dzieci skończyły swoje opowieści i zabrały się do pracy. Po
wysłuchaniu przygotowanego przez panią wiersza o żyrafie oraz wykonaniu zadania w książeczkach wszyscy zabrali się w najlepsze do zabawy. Pani cały czas obserwowała Kasię, która od czasu porannej opowieści Anielki była wyraźnie nieswoja. Pani podeszła do Kasi, która ukryła się w kąciku czytelniczym i właśnie przeglądała swoją ulubioną książeczkę.
–– Kasiu, powiedz mi, co się dzieje? Czyżbyś miała zły humor?
–– Nic takiego. Jestem chyba zazdrosna, a wiem, że to niezbyt dobrze.
–– Zazdrosna, ale o co?
–– Bo, Anielka była w zoo, a ja zawsze o tym marzyłam. I ona nawet widziała moje ukochane
małpki, o… takie jak te – powiedziała Kasia z wyrzutem i smutkiem, wskazując na obrazki w książce.
Pani spojrzała na Kasię z czułością.
–– Rozumiem już. Ale wiesz, zazdrość to całkiem normalne uczucie i wcale nie musi być złe. Pod
warunkiem, że nie trwa zbyt długo i się go w sobie nie pielęgnuje. Być może twoje marzenie jeszcze się spełni, a na razie mam dla ciebie pewną propozycję.
–– Jaką? – zainteresowała się Kasia.
Wtedy pani zawołała Anielkę, a potem długo, długo szeptała coś do ucha obu dziewczynkom.
Dzień mijał, a po obiedzie pani Ewelina zapowiedziała dzieciom niespodziankę. Zaprosiła
wszystkich do obejrzenia filmu o zoo, a Anielka i Kasia zostały prelegentkami. Pani w odpowiednich momentach zatrzymywała film, a dziewczynki opowiadały dzieciom o zwierzętach, które mieszkają w zoo. Anielka podzieliła się wszystkimi informacjami, które pamiętała z wycieczki do Wrocławia, a Kasia błyszczała znajomością wielu szczegółów z życia zwierząt, które znała z filmów przyrodniczych oglądanych codziennie w domu. Po ciekawym wystąpieniu dziewczynki zostały nagrodzone przez resztę dzieci gromkimi brawami.
Po zazdrości, którą wcześniej czuła Kasia, nie było już śladu. A w dodatku pani Ewelina powiedziała, że postara się namówić panią dyrektor, by na kolejną wycieczkę przedszkolaki mogły pojechać właśnie do zoo.

Po przeczytaniu tekstu dorosły prosi dziecko, by spróbowało wspólnie opowiedzieć jego treść własnymi słowami. Zwraca uwagę na emocje, które odczuwali główni bohaterowie.

- „Miniaturowe zoo” – działania plastyczne. Dorosły pyta: O co była zazdrosna Kasia? Co zrobiła
Pani, by pomóc Kasi pokonać zazdrość i wykorzystać wiedzę dziewczynki o zwierzętach? Co
innego mogłyby razem zrobić dziewczynki, by przybliżyć innym dzieciom informacje o zoo?
Dorosły proponuje dziecku, by wspólnie wzbogacić wykonywana w dniu poprzednim makietę zoo. Można z plasteliny wykonać postacie ludzkie lub użyć ludzików z klocków, zronić drogowskazy, itp.

- „Zazdrość” – rozmowa. Dorosły rozmawia z dzieckiem o uczuciu zazdrości. Zadaje pytania: Co to znaczy „czuć zazdrość”? Czy jest to miłe uczucie? O co można być zazdrosnym? Czy to źle, że się tak czujemy? Czy czułeś kiedyś zazdrość? W jakiej sytuacji?
- „Czego może zazdrościć małpa żyrafie?” – zabawa logiczna. Dorosły przypomina, że zwykle
zazdrości się komuś czegoś, czego się samemu nie ma albo czego się nie umie zrobić. To znaczy, że
w pewnym sensie zazdrość jest oparta na różnicach.
Dorosły mówi: Małpa zazdrości żyrafie długiej szyi, bo dzięki niej żyrafa widzi wszystko z dużej odległości. Dziecko zastanawia się czego może zazdrościć żyrafa małpie, np. Żyrafa zazdrości małpie, że ta potrafi skakać po drzewach, bo ona ma zbyt długie nogi, by to robić, można wybierać kilka par zwierząt.
- „Nie pielęgnujmy zazdrości” – zabawa ruchowa połączona z ćwiczeniem zręcznościowym.
Dziecko biega swobodnie po pokoju z kółkiem, piłką, misiem (do wyboru). Na przerwę w muzyce dziecko staje naprzeciw dorosłego w niewielkiej odległości. Dorosły wyciągając
wyprostowaną rękę w kierunku dziecka mówi:
Czuję, że jestem trochę zazdrosny,
a powód tego jest bardzo prosty:
ja nie mam nic, a ty masz koło,
gdybym je miał, byłoby mi wesoło.
Dziecko odpowiada, a następnie rzuca kółko tak, by wpadło ono na wyciągniętą rękę dorosłego:
Choć czasem uczucie zazdrości nas dopada,
długo zazdrosnym być nie wypada.
Nie pielęgnujmy w sobie zazdrości
lepiej być pełnym życzliwości.
Zabawę powtarzamy kilka razy ze zmianą.

"Przeżyj to! Polskie parki narodowe" – Karkonoski Park Narodowy

https://youtu.be/SJikDCGTjWc

15.06.2020 - PO CZYM POZNAĆ, ŻE NADESZŁO LATO?

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- Marsz z woreczkiem na głowie – ręce wyciągnięte na boki.
- Przekładanie miarowo woreczków z ręki do ręki.
- Unoszenie woreczków na stopie, pozostanie przez kilka sekund na jednej nodze.
- Podrzucanie i łapanie woreczków.
- Rzucanie woreczków do kosza zawieszonego na ścianie.
- Slalom między woreczkami rozłożonymi w równych odległościach na dywanie.

2. „Lato, lato” – zajęcia dydaktyczne.
Dorosły przynosi kartki z kalendarza z miesiącami: CZERWIEC, STYCZEŃ, GRUDZIEŃ, WRZESIEŃ. Prosi dziecko, by poukładało kartki zgodnie z kolejnością występowania
miesięcy w roku. Pyta: W jakim miesiącu rozpoczyna się lato? Dziecko stara się wskazać odpowiednią kartkę. Dorosły pyta, czy któreś z dzieci wie, którego dnia rozpoczyna się astronomiczne lato.

3. „Zabawa z miesiącami” – porządkowanie miesięcy kalendarzowych, utrwalenie miesięcy wchodzących w skład danej pory roku.
Dorosły rozkłada kartki z liczbami od 1 do 12 i nazwami miesięcy. Zadaniem dziecka jest ułożyć nazwy miesięcy w kolejności a następnie połączyć z odpowiednią liczbą (styczeń z liczbą jeden, luty z liczbą dwa). Dziecko wskazując liczbę wymienia nazwę miesiąca.
Dorosły prosi by dziecko wymieniło nazwy pór roku a następnie wspólnie przyporządkowują miesiące do pór roku.

4. „Z czym kojarzy się lato?” – technika niedokończonych zdań, zabawa z piłką.
Dorosły pyta dziecko, z czym kojarzy mu się lato. Rzuca piłkę do dziecka i zaczyna zdanie: Lato kojarzy mi się… Dziecko łapie piłkę i kończy wypowiedź.

5. „Po czym można poznać lato?” – praca plastyczna doskonaląca umiejętność przekazywania informacji w formie graficznej, ekspresja twórcza.
Dziecko dostaje kartęi papieru. Rysuje to, co kojarzy mu się z latem.

6. „Tato, czy już lato?” – praca z wierszem Beaty Szelągowskiej.

Powiedz, proszę! Powiedz, tato,
Po czym poznać można lato?
Skąd na przykład wiadomo, że już się zaczyna?
Po prostu:
Po słodkich malinach,
Po bitej śmietanie z truskawkami,
Po kompocie z wiśniami,
Po życie, które na polach dojrzewa,
Po słowiku, co wieczorem śpiewa,
Po boćkach uczących się latać,
Po ogrodach tonących w kwiatach,
Po świerszczach koncertujących na łące,
Po wygrzewającej się na mleczu biedronce,
Po zapachu skoszonej trawy i róż,
I już!
Dorosły pyta jakie obiekty występowały w wierszu.
Ponownie czyta tekst i prosi dziecko o zapamiętanie obiektów wymienionych przez tatę i kojarzących się z latem. Po skończeniu czytania dziecko wymienia jeszcze raz obiekty, które wystąpiły w wierszu. Dorosły prosi dziecko, aby przedstawiło rezultat swojej pracy plastycznej. Dziecko opowiada, co narysowało. Dorosły ponownie czyta wiersz i po słowach: Po zapachu skoszonej trawy i róż…, prosi dziecko o kontynuowanie treści. W tym celu dziecko wykorzystuje nazwy tego, co narysowało, np. po szaleństwach w basenie, po zabawach na piasku.

7. Lato płynie do nas – nauka piosenki
Lato płynie do nas
sł. Jan Zuchora, muz. Krystyna Kwiatkowska
Raz, dwa, raz i dwa, (dziecko klaszcze)
słońce idzie drogą. (rysuje w powietrzu słońce)
Z górki chmurki biegną dwie,
śpieszą się jak mogą. (biegnie w miejscu)
Ref.: Hop! Hop! – słychać w koło. (dziecko podskakuje z rękami na biodrach, robi obrót)
Hop! Hop! – echo woła. ( dziecko podskakuje z rękami na biodrach, robi obrót)
Po jeziorze łódka mknie, (buja się)
lato płynie do nas.
Raz, dwa, raz i dwa, (dziecko klaszcze)
nadszedł czas zabawy, (robi obrót )
pędzi, goni w polu wiatr, (biegnie w miejscu)
chce się z nami bawić.
Ref.: Hop! Hop!…. (jak wyżej)
Raz, dwa, raz i dwa, (dziecko klaszcze)
wiatr wesoło pląsa, (tańczy)
w górze, w chmurze, w ciszy pól (podskakują na palcach w rytm piosenki)
dzwoni śpiew skowronka.
Ref. Hop! Hop!….

https://youtu.be/7MpIAWOGhoA

8. Malowanie bańkami.
Dorosły zabarwia płyn do baniek farbami lub barwnikami spożywczymi. Dziecko robi bańki bardzo blisko dużej kartki – rozpryskują zabarwiony płyn i w ten sposób tworzą barwne kompozycje.

9. „Zabawa ruchowa z piłką” – tworzenie rymów do słów związanych z latem, doskonalenie słuchu
fonemowego. Dorosły podaje wyraz kojarzący mu się z latem, np. słońce – rzuca piłkę do dziecka. Dziecko łapie piłkę i podaje rym do usłyszanego słowa. Następnie odrzuca piłkę i podaje słowo, dorosły tworzy rym, itd. Zabawa może być kontynuowana także w wariancie z głoską w nagłosie. Dziecko łapiące piłkę wymienia głoskę, na którą zaczyna się wyraz podany przez dorosłego i wymyśla słowo z tą głoską

Piosenka dla dzieci - uczy pór roku i miesięcy

https://youtu.be/vF-f4pSW9zk

16.06.2020 - BURZA

1. Powitanka

Pada deszczyk, pada, pada (uderzamy palcem o podłogę),
coraz prędzej z nieba spada. (przebieramy wszystkimi palcami).
Jak z konewki woda leci (uderzamy całymi dłońmi o podłogę),
A tu błyskawica świeci… (prostujemy się i klaszczemy w dłonie nad głową).
Nagle grzmot !!! (Tupiemy stopami o podłogę).
I od nowa HOP (podskakujemy).

2. Zestaw ćwiczeń porannych:
- Marsz z woreczkiem na głowie – ręce wyciągnięte na boki.
- Przekładanie miarowo woreczków z ręki do ręki.
- Unoszenie woreczków na stopie, pozostanie przez kilka sekund na jednej nodze.
- Podrzucanie i łapanie woreczków.
- Rzucanie woreczków do kosza zawieszonego na ścianie.
- Slalom między woreczkami rozłożonymi w równych odległościach na dywanie.

3. „Burza” – praca z tekstem. Dorosły czyta wiersz Jacka Paciorka pod tym samym tytułem, a następnie omawia go z dzieckiem.

Szła przez pola Pani Burza,
– Co tak panią dzisiaj wkurza?
– Skąd u Pani tyle złości?
– Musi Pani mieć przykrości?
Burza błyska, grzmi i wieje,
Straszy wszystkich: – Świat zaleję,
Powywracam wszystkie drzewa,
Kto się boi – niechaj zwiewa,
Niebo całe pociemniało,
Z wichrem wszystko oszalało,
Drzewa nisko się kłaniają,
Panią Burzę przepraszają,
– Niechże Pani już przestanie,
Robić wszystkim wielkie lanie!
Burza mruczy, marszczy czoło.
Oj, nie będzie dziś wesoło,
Niech się kryje, kto gdzie może,
Bo tu będzie zaraz morze,
Leje, wyje, gromy ciska,
Siódme poty z chmur wyciska.
Aż się wreszcie tak zmęczyła,
Że się stała całkiem miła.
Cicho mruczy zawstydzona,
To jest burza? – to nie ona.
Cicho wiszą chmury z nieba,
Będzie słońce – nam zaśpiewa,
Rozweseli Panią Burzę,
Burza ze słońcem w jednym chórze?
Z tego śpiewu tęcza wisi,
Ależ Pani nam kaprysi!
Ale koniec – szkoda czasu,
Słońce świeci – chodź do lasu.
Dorosły zadaje pytania: O jakim zjawisku atmosferycznym była mowa w wierszu? Co zrobiła
Pani Burza? Jakie inne zjawiska jej towarzyszyły? Co się stało, gdy się zmęczyła? Kto przepędził
burzę? Czy wiesz, jak powstaje burza?

4. „Jak powstaje burza” – eksperyment. Na szklance dorosły umieszcza kawałek blaszki (np. denko od puszki). Nadmuchuje balon i energicznie pociera go kawałkiem wełnianej szmatki. Kładzie balon na blaszce i zbliża do niej palec. W wyniku pocierania balonika wytworzyły się ładunki elektryczne i przeskoczyła iskra (jak błyskawica). Dorosły pyta dziecko, czy zna jakieś zjawisko
charakterystyczne dla lata, w którym także pojawiają się iskry (błyskawice)? - Nawiązanie do tematu zajęć.

5. „Burza w kubeczku” – praca plastyczna. Dziecko siada przy stolikach. Na papierowym
kubeczku rysuje markerem pioruny. Środek kubka (we wnętrzu) dziecko smaruje klejem
i przykleja paski bibuły w różnych kolorach kojarzących się mu z burzową pogodą. Kubek stawia
do góry nogami, a na jego odwróconym denku przykleja watę (symbolizującą chmurę).

6. „Gdy idzie burza, to…” – technika niedokończonych zdań, dyskusja na temat tego, jak zachowywać się w czasie burzy. Dorosły rozpoczyna zdanie: Gdy idzie burza, to…, dziecko je kończy. Może odnosić się zarówno do własnych uczuć, doświadczeń, jak i wiedzy dotyczącej
omawianego zjawiska. Dorosły pyta: Jak się zachowywać, gdy zbliża się burza? Gdzie można się schronić? (w sklepie, w samochodzie). Czego nie można robić? (stać w wodzie, chować się pod drzewem). Jak zachowywać się w czasie burzy w domu? (pozamykać okna, wyłączyć urządzenia elektryczne, bo uderzenie pioruna może spowodować porażenie).

7. Pięciolatki - praca z KP4.33b – utrwalenie właściwych zachowań w czasie burzy, ćwiczenie logicznego myślenia, poszerzanie wiedzy ogólnej. Dorosły pyta dzieci: Co można zaobserwować na niebie po burzy w słoneczny dzień? (tęcza).
Czterolatki – rysowanie tęczy lub wyklejanie z kolorowego papieru.

8. „Wędrująca woda, czyli jak powstają kolory” – przygotowanie eksperymentu. Nawiązanie do
tematu zajęć z następnego dnia, przygotowanie eksperymentu, którego wyniki będą omawiane w kolejnym dniu.
Dorosły z dzieckiem stawia obok siebie siedmiu kubków. Do kubków wlewają wodę, a pomiędzy nimi umieszczają zwinięte papierowe ręczniki, które zanurzają w wodzie. Do pierwszego
kubka wsypują czerwony barwnik spożywczy, do trzeciego – żółty, do piątego – niebieski, do siódmego – fioletowy.

9. „Burzowe emocje” – oglądanie filmu, dyskusja.

Burza https://youtu.be/Y-LPERlRHYA
Burza, pioruny i tęcza. https://youtu.be/N8xz-Njpzj8

Dziecko z dorosłym oglądają film prezentujący burzę. Następnie dorosły zadaje pytania: Jakie uczucia wywołuje burza? Z jakimi uczuciami kojarzy się burza? Czy burzy trzeba się obawiać? Jak należy się zachować podczas burzy, gdy jesteśmy na dworze? Co się dzieje, gdy skończy się burza? Jakie zjawisko pogodowe często się po niej pojawia latem? Jak się czujemy, gdy patrzymy na tęczę?

10. „Przejdź przez mostek” – ćwiczenie równowagi. Dorosły rozkłada długi szalik, jeśli jest szeroki, składa wzdłuż na pół. Dziecko ma za zadanie przejść jak najszybciej na drugą stronę. Dorosły mówi wierszyk:
Nie bój się, deszcz pada jeszcze nieduży,
idź przez mostek do domku, a unikniesz burzy.
Bo gdy od deszczu rzeka wody wzbierze wiele,
Mostek może zniknąć, czasu masz niewiele.

17.06.2020 - TĘCZA

1. Powitanka

Pada deszczyk, pada, pada (uderzamy palcem o podłogę),
coraz prędzej z nieba spada. (przebieramy wszystkimi palcami).
Jak z konewki woda leci (uderzamy całymi dłońmi o podłogę),
A tu błyskawica świeci… (prostujemy się i klaszczemy w dłonie nad głową).
Nagle grzmot !!! (Tupiemy stopami o podłogę).
I od nowa HOP (podskakujemy).
2. Zestaw ćwiczeń porannych:
- Marsz z woreczkiem na głowie – ręce wyciągnięte na boki.
- Przekładanie miarowo woreczków z ręki do ręki.
- Unoszenie woreczków na stopie, pozostanie przez kilka sekund na jednej nodze.
- Podrzucanie i łapanie woreczków.
- Rzucanie woreczków do kosza zawieszonego na ścianie.
- Slalom między woreczkami rozłożonymi w równych odległościach na dywanie.

3. „Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę?” – dyskusja. Dorosły pyta: Jakie zjawisko atmosferyczne kojarzy się z kolorami? Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę? (niebo po deszczu, kiedy świeci słońce; na trawie pokrytej kropelkami wody; podczas rozpryskiwania wody z węża ogrodowego; w kałuży itd.). Na koniec dorosły zadaje pytanie: Co jest potrzebne, żeby powstała tęcza?

4. „Jak powstaje tęcza?” – eksperyment.
Dorosły przynosi dużą szklaną miskę z wodą, lusterko i białą kartkę. Eksperyment najlepiej wykonać w słoneczny dzień (lub pochmurny z użyciem latarki). Do miski wypełnionej wodą dorosły wkłada pod kątem lusterko tak, by było skierowane w stronę źródła światła. Nakrywa miskę kartką. Na kartce powstaje tęcza. Dorosły pyta, dlaczego tak się stało (wynik rozszczepienia światła przechodzącego przez powierzchnię wody, rozkład światła białego na wielobarwne widmo).

5. „Tęcza na CD” – samodzielne zaobserwowanie tęczy.
Dziecko dostaje płytę CD. Kieruje ją do światła tak, aby na jej odwrocie ukazała się tęcza. Płyty można potem wykorzystać do stworzenia pracy plastycznej, np. słoneczników. W tym celu
wystarczy dokleić do płyty płatki z żółtego papieru i narysować na niej czarnym markerem kratkę
symbolizującą nasiona.

6. „Kolory tęczy” – zajęcia dydaktyczne. Przeliczanie i podawanie nazw kolorów tęczy.
Dorosły pyta: Z jakich kolorów składa się tęcza? (czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, indygo, fioletowy). Prosi o przeliczenie kolorów występujących w tęczy.

7. „Wędrująca woda” – obserwacja wyników eksperymentu z poprzedniego dnia. Dziecko wyciąga
wnioski z przeprowadzonego doświadczenia, potwierdza hipotezy, które stawiało przed doświadczeniem.

8. Pięciolatki - praca z KP4.33a – doskonalenie percepcji wzrokowej i sprawności grafomotorycznej, dekodowanie.
Czterolatki - „Tęcza” – układanie puzzli z W.55.

9. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych – rozwijanie sprawności motorycznej w zakresie szybkości,
skoczności, zwinności i zręczności.

- „Bieganie na piasku” – odtwarzanie figur geometrycznych. Dziecko biega w różnych kierunkach.
Gdy dorosły powie np. Trójkąt, zatrzymuje się i układa palce obu dłoni w trójkąt. Na słowo: Kwadrat, zatrzymuje się i układa palce obu dłoni w kwadrat. Zabawę należy powtórzyć kilka razy.
- „Plażowanie” – dziecko stawia stopę na woreczku gimnastycznym. Na dany sygnał podnosi woreczek palcami stopy. Ćwiczenie wykonuje raz jedną, raz drugą nogą. Następnie w siadzie
prostym podpartym przekłada palcami prawej stopy woreczek leżący przy lewej stopie i na
odwrót. Na koniec rzuca woreczkiem do celu – dużego pojemnika.
- „Orzeźwienie” – dorosły daje dziecku pustą butelkę plastikową. Dziecko w siadzie klęcznym kładzie butelkę przed kolanami, dłonie na butelce – odsuwają butelki szybkim ruchem w przód i przysuwa do kolan. Potem w leżeniu przodem zgina ręce w łokciach, dłonie trzyma na ziemi przy
barkach, butelkę stawia w małej odległości od twarzy. Robi głęboki wdech nosem i silny wydech
ustami w stronę butelki. Powtarza ćwiczenie kilkakrotnie, starając się silnym wydechem
przewrócić butelkę. Następnie w leżeniu przodem trzyma butelkę w jednej ręce i przekazują
ją ruchem okrężnym z ręki do ręki przed twarzą i za plecami w jednym i w drugim kierunku (ręce
cały czas proste w łokciach). Na koniec w leżeniu tyłem trzyma oburącz butelkę za głową. Butelka
leży poziomo. Podnosi nogi i ręce i stara się dotknąć stopami butelki, po czym wraca do pozycji wyjściowej.
- „Pokrzywa” – dorosły rzuca piłkę do dziecka, wymieniając nazwy warzyw, owoców, krzewów. Na słowo „pokrzywa” nie można złapać piłki. Jeśli dziecko się pomyli, robi trzy przysiady.

Zabawy dla przedszkolaków:
🔹 nauka pisania na klawiaturze
🔹 literki
(do wydruku i pisania po śladzie/samodzielnie)
🔹 zabawy słowne
🔹 bajki
🔹 wiersze
🔹 czytanki
🔹 ćwiczenia z ortografii
🔹 trening umysłu

🔶 Zabawy podzielone są dla:
🔸 najmłodszych
🔸 starszych
🔸 dużych

http://www.pisupisu.pl/?

18.06.2020 -  LATO NA ŁĄCE

1. Powitanka

Pada deszczyk, pada, pada (uderzamy palcem o podłogę),
coraz prędzej z nieba spada. (przebieramy wszystkimi palcami).
Jak z konewki woda leci (uderzamy całymi dłońmi o podłogę),
A tu błyskawica świeci… (prostujemy się i klaszczemy w dłonie nad głową).
Nagle grzmot !!! (Tupiemy stopami o podłogę).
I od nowa HOP (podskakujemy).
2. Zestaw ćwiczeń porannych:
- Marsz z woreczkiem na głowie – ręce wyciągnięte na boki.
- Przekładanie miarowo woreczków z ręki do ręki.
- Unoszenie woreczków na stopie, pozostanie przez kilka sekund na jednej nodze.
- Podrzucanie i łapanie woreczków.
- Rzucanie woreczków do kosza zawieszonego na ścianie.
- Slalom między woreczkami rozłożonymi w równych odległościach na dywanie.

3. „Rysujemy łąkę” – zajęcia plastyczne.
Dorosły prosi, by dziecko narysowało łąkę. Gdy skończy, dorosły pyta: Jak wygląda twoja łąka? Czy rosną na niej kwiaty? Jakie? Czy są tam jakieś owady? Jakie? Co znajduje się na prawdziwej łące? Dorosły pokazuje ilustracje kwiatów (mogą to być: nagietek, bratek, malwa, stokrotka, mak) i prosi o podanie ich nazw. Dziecko dzieli nazwy kwiatów na sylaby. Układa ilustracje kwiatów w kolumnach zgodnie z liczbą sylab, głosek i liter w ich nazwie.

4. Pięciolatki - praca z KP4.34a – przeliczanie, doskonalenie percepcji wzrokowej, koordynacji wzrokowo-ruchowej i zdolności grafomotorycznych.
Czterolatki - „Artyści w ogrodzie”, praca z KP2.49. Dziecko omawia ilustracje i przykleja do artystów te narzędzia, którymi posługują się oni w swojej pracy.

5. „Zwierzęta i owady na łące” – zajęcia dydaktyczne.
Dorosły pyta: Co oprócz kwiatów znajduje się na łące. Jakie zwierzęta i owady można tam spotkać? Dziecko wymienia nazwy (pszczoła, motyl, ślimak, mrówka, kret, bocian, biedronka, konik polny itp.). Dorosły pokazuje napisy, wspólnie odczytują.
- „Ciekawostki” – poszerzanie wiedzy o zwierzętach na łące. Dorosły pyta: Czy bocian naprawdę
je przede wszystkim żaby? Wyjaśnia, że głównym pożywieniem bociana nie są żaby, ale gryzonie. Pyta: Które ze zwierząt występujące w zagadkach jest nazywane bożą krówką? Dlaczego? Dorosły wyjaśnia, że niektóre krowy mają duże łaty na biodrach (a kiedyś mówiło się: na biedrach). Takie krowy nazywano więc biedrulami. Wypasający je pastuszek zauważył kiedyś ich podobieństwo do czerwonego owada w czarne kropki, którego nazwał „biedrunka” – boża krówka.
- Pięciolatki - praca z KP4.34b – doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych.

6. „Biedronki” – praca plastyczna.
Tworzenie biedronek z pasków papieru. Dorosły daje dziecku czerwone, czarne i białe karki. Z czerwonego papieru dziecko wycina koło, które będzie podstawą grzbietu biedronki, oraz dużo cienkich pasków. Końcówki pasków przykleja do koła tak, aby środkowa część stworzyła łuk. Przykleja kolejne paski obok, tak aby stworzyć przestrzenny kształt tułowia biedronki (kształt ma przypominać kłębek włóczki). Następnie z czarnego papieru wycina buźkę z czułkami oraz kropki. Z białego papieru wycina oczy z czarnymi źrenicami. Dokleja elementy biedronki.

7. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych – rozwijanie sprawności motorycznej w zakresie szybkości,
skoczności, zwinności i zręczności.

- „Bieganie na piasku” – odtwarzanie figur geometrycznych. Dziecko biega w różnych kierunkach.
Gdy dorosły powie np. Trójkąt, zatrzymuje się i układa palce obu dłoni w trójkąt. Na słowo: Kwadrat, zatrzymuje się i układa palce obu dłoni w kwadrat. Zabawę należy powtórzyć kilka razy.
- „Plażowanie” – dziecko stawia stopę na woreczku gimnastycznym. Na dany sygnał podnosi woreczek palcami stopy. Ćwiczenie wykonuje raz jedną, raz drugą nogą. Następnie w siadzie
prostym podpartym przekłada palcami prawej stopy woreczek leżący przy lewej stopie i na
odwrót. Na koniec rzuca woreczkiem do celu – dużego pojemnika.
- „Orzeźwienie” – dorosły daje dziecku pustą butelkę plastikową. Dziecko w siadzie klęcznym kładzie butelkę przed kolanami, dłonie na butelce – odsuwają butelki szybkim ruchem w przód i przysuwa do kolan. Potem w leżeniu przodem zgina ręce w łokciach, dłonie trzyma na ziemi przy
barkach, butelkę stawia w małej odległości od twarzy. Robi głęboki wdech nosem i silny wydech
ustami w stronę butelki. Powtarza ćwiczenie kilkakrotnie, starając się silnym wydechem
przewrócić butelkę. Następnie w leżeniu przodem trzyma butelkę w jednej ręce i przekazują
ją ruchem okrężnym z ręki do ręki przed twarzą i za plecami w jednym i w drugim kierunku (ręce
cały czas proste w łokciach). Na koniec w leżeniu tyłem trzyma oburącz butelkę za głową. Butelka
leży poziomo. Podnosi nogi i ręce i stara się dotknąć stopami butelki, po czym wraca do pozycji wyjściowej.
- „Pokrzywa” – dorosły rzuca piłkę do dziecka, wymieniając nazwy warzyw, owoców, krzewów. Na słowo „pokrzywa” nie można złapać piłki. Jeśli dziecko się pomyli, robi trzy przysiady.
8. Malowanie na dużym brystolu packą na muchy umoczoną w farbie. Na brystolu można narysować czarne muszki.

Mieszkańcy łąki z papierowych pasków

https://youtu.be/ac005YUARcc

19.06.2020 - LETNIE SMAKOŁYKI

1. Powitanka

Pada deszczyk, pada, pada (uderzamy palcem o podłogę),
coraz prędzej z nieba spada. (przebieramy wszystkimi palcami).
Jak z konewki woda leci (uderzamy całymi dłońmi o podłogę),
A tu błyskawica świeci… (prostujemy się i klaszczemy w dłonie nad głową).
Nagle grzmot !!! (Tupiemy stopami o podłogę).
I od nowa HOP (podskakujemy).
2. Zestaw ćwiczeń porannych:
- Marsz z woreczkiem na głowie – ręce wyciągnięte na boki.
- Przekładanie miarowo woreczków z ręki do ręki.
- Unoszenie woreczków na stopie, pozostanie przez kilka sekund na jednej nodze.
- Podrzucanie i łapanie woreczków.
- Rzucanie woreczków do kosza zawieszonego na ścianie.
- Slalom między woreczkami rozłożonymi w równych odległościach na dywanie.

3. „Smaki lata” – zajęcia dydaktyczne, doskonalenie umiejętności klasyfikacji, przeliczanie, porównywanie liczb.
Dorosły pyta dziecko, z jakimi smakołykami kojarzy im się lato. Odpowiedzi zapisuje na kolorowych karteczkach samoprzylepnych. Selekcjonuje odpowiedzi dziecka techniką słoneczka. Podobne obiekty mogą leżeć obok siebie, np. lody i cukierki (bo to słodycze). Dorosły podaje swoje ulubione smakołyki. Dziecko liczy powtarzające się odpowiedzi i próbuje wybrać ulubiony smakołyk obojga.

4. „Lody” – dyskusja na temat powstawania lodów i ich właściwości.
Dorosły pyta dziecko: Z czego robi się lody? Dlaczego lody są zimne? Gdzie trzyma się lody? Dlaczego lody rozpuszczają się na słońcu. Czy lody muszą być zimne? Czy ktoś jadł kiedyś ciepłe lody?
5. „Bananowe lody” – przygotowanie lodów.
Dorosły z dzieckiem przygotowują lody z bananów. Przekrawają owoce na pół, nabijają na patyczki do lodów, maczają w jogurcie greckim i w różnych posypkach. Na koniec wkładają do zamrażalnika.

6. „Zabawa matematyczna z pomponami” – zabawa doskonaląca chwyt i przeliczanie. Pojemniki z naklejonymi karteczkami z liczbą od 1 do 10.
Dziecko za pomocą szczypiec kuchennych przenosi pompony lub kulki zwinięte z papieru do pojemnika zgodnie z liczbą zapisana na kartce.

7. Pięciolatki - praca z KP4.35 – doskonalenie percepcji wzrokowej, słuchowej, koordynacji wzrokowo-ruchowej i sprawności grafomotorycznej, ćwiczenie logicznego myślenia.

8. „Papierowe lody” – zabawa plastyczna.
Dziecko wycina z papieru dwa wafelki do lodów. Rysuje na nich krateczki. Odrysowuje lewą i prawą dłoń na papierze, a następnie je wycina. Wycięte z papieru dłonie przykleja na wafelki – będą to gałki lodów. Dziecko ozdabia gałki w dowolny sposób.


22.06.2020 - W GÓRACH

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- „Delikatnie” – lekki bieg w dowolnych kierunkach.
- „W górę i w dół” – dziecko zajmuje dowolne miejsce w pokoju. Staje w lekkim rozkroku. Na raz powoli unosi ręce i robi głęboki wdech, a na dwa swobodnie je opuszcza i robi wydech.
- „Hop, hop!” – w rytm bębenka dziecko miarowo przeskakuje z jednej nogi na drugą i równocześnie klaszcze
- „Swobodnie” – w swobodnym zwisie tułowia dziecko naprzemiennie dotyka lewą ręką prawej
stopy, następnie prawą ręką lewej stopy.
- „Marszowo” – dziecko maszeruje i wykonuje przy tym dowolne ruchy, np. unosi ramiona, ugina nogi, porusza głową.

2. Pięciolatki - praca z KP4.36 – doskonalenie zdolności grafomotorycznych i percepcji wzrokowej, dekodowanie.

3. „Góry” – zajęcia dydaktyczne. Szukanie na mapie polskich górskich miast oraz największych polskich gór, podawanie ich nazw.
tatry prezentacja https://youtu.be/1DH_ZDapVzM
Prezentacja o Sudetach https://youtu.be/mAPNZMAaiSI
Karkonosze - Polskie Góry z Drona https://youtu.be/BiNQB4f_6eY

Dziecko wraz z dorosłym odnajduje na mapie Polski góry. Sprawdza odległość od miejscowości, w której mieszka do polskich gór. Porównuje długości i ocenia, które góry leżą najbliżej, a które najdalej. Na koniec dorosły pyta, co można robić latem w górach.
4. „Wycieczka w góry” – zabawa polisensoryczna. Rozpoznawanie po dotyku przedmiotów
umieszczonych w worku (plecaku), poszerzanie wiedzy na temat przedmiotów potrzebnych podczas wyprawy w góry.
Dorosły pyta: Co należy zabrać na górską wycieczkę? Przynosi worek / plecak, w którym znajdują się różne przedmioty, w tym: lornetka, butelka wody, telefon komórkowy, kanapka, mapa, kompas. Zadaniem dziecka jest odgadnąć po dotyku, jakie przedmioty ukryto w plecaku, oraz ocenić, czy są one potrzebne podczas wyprawy w góry i dlaczego.

5. Pięciolatki - Praca z KP4.37 – doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych, pobudzanie kreatywności.

6. „Wyprawa w góry” – zabawa ruchowa.
Dorosły rozkłada w pokoju przeszkody: poduszki, kartki, szarfy. Posłużą one jako elementy przestrzeni, które dziecko będzie mijać podczas wycieczki w góry. Dziecko pokonuje przeszkody umieszczone na dywanie.
7. „Luneta” – zabawa w naśladowanie.
Dorosły przynosi kartkę papieru, którą zwija tak, by stworzyć lunetę. Przykłada ją do oka i mówi: Jestem na szczycie góry. Widzę… (np. owce na polanie). Dziecko naśladuje to, co wymienił dorosły.

8. „Kogo i co możemy spotkać na szlaku?” – rozpoznawanie oraz podawanie nazw zwierząt i roślin
górskich.

Zwierzęta i rośliny górskie https://youtu.be/hKtocm10JXQ

9. „Wakacyjny przewodnik” – zabawa doskonaląca percepcję słuchową i budująca zaufanie.
Dziecko jest wędrowcem, dorosły – przewodnikiem. Wędrowiec ma zamknięte lub zawiązane oczy, a przewodnik za pomocą wybranego wcześniej instrumentu prowadzi go w określone miejsce przez pokój. Przewodnik nie może dotykać wędrowca. Zamiast prowadzenia za pomocą dźwięków można prowadzić wędrowca słowami.

10. „Może morze?” – burza mózgów. Dziecko stara się podać jak najwięcej skojarzeń z morzem. Gdy pomysły się wyczerpią, dorosły przynosi koszyk pełen nadmorskich skarbów ( lub ilustracje, zdjęcia z folderów) i przydatnych rzeczy, np.: piasek, muszelki, bursztyny, widokówki, słomkowe kapelusze, krem z filtrem, okulary przeciwsłoneczne, strój kąpielowy, klapki, koło ratunkowe lub poduszki naramienne. Dziecko ogląda przedmioty i mówi, jak można je wykorzystać nad morzem. Dorosły uwrażliwia dziecko na konieczność smarowania się kremem z filtrem, noszenia nakrycia głowy, zabawy w wodzie w obecności dorosłych. Dziecko przypomina numer telefonu alarmowego – 112.

11. „Kropelka złotych marzeń” – śpiewanie piosenki pod tym samym tytułem i ekspresja ruchowa
do piosenki
„Kropelka złotych marzeń”
sł. Andrzej Marek Grabowski, muz. Krzysztof Marzec
Kiedy już trzeba będzie powiedzieć cześć, (dziecko macha)
Kiedy już lato pęknie i spadnie deszcz,
(naśladuje paluszkami padający deszcz)
Co Ci dać, przyjaciółko mych słonecznych dni,
(rozkłada pytająco ręce)
Żeby czas nie zamazał tych wspólnych chwil.
(pokazuje na zegarek)
Ref.: Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży,
(robi łódeczkę z rąk, pokazuje na dywan)
Słoneczna kropelka, kropelka złotych marzeń,
(rysuje w powietrzu słońce)
Bursztynek, bursztynek położę Ci na dłoni,
(przekazuje na niby bursztynek dziecku obok)
Gdy spojrzysz przez niego, mój uśmiech Cię dogoni…
(spogląda przez złączone palce, uśmiecha się)
Kiedy znów się spotkamy za wieków sześć,
(rozkłada ręce na powitanie)
Kiedy znów powiesz do mnie po prostu „cześć”. (macha)
Może nawet nie poznam przez chwilę Cię, (przeciera oczy)
Ale ty wtedy prędko wyciągniesz ten…
(udaje, że wyjmuje coś z kieszeni)
Ref.: Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży… (×2) (jak wyżej)
https://youtu.be/wyPKwV6JJk0
12.„Górskie szczyty” – zabawa plastyczna. Rysowanie przez dziecko konturu gór na kartce i wypełnianie kaszą manną. Po wyschnięciu można pomalować farbami.


23.06.2020 -  NAD MORZEM

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- „Delikatnie” – lekki bieg w dowolnych kierunkach.
- „W górę i w dół” – dziecko zajmuje dowolne miejsce w pokoju. Staje w lekkim rozkroku. Na raz powoli unosi ręce i robi głęboki wdech, a na dwa swobodnie je opuszcza i robi wydech.
- „Hop, hop!” – w rytm bębenka dziecko miarowo przeskakuje z jednej nogi na drugą i równocześnie klaszcze
- „Swobodnie” – w swobodnym zwisie tułowia dziecko naprzemiennie dotyka lewą ręką prawej
stopy, następnie prawą ręką lewej stopy.
- „Marszowo” – dziecko maszeruje i wykonuje przy tym dowolne ruchy, np. unosi ramiona, ugina nogi, porusza głową.

2. „Skarby znad morza” – zabawa dydaktyczna. Rozpoznawanie przedmiotów znad morza, wnioskowanie o temacie, praca z mapą, oznaczenie niektórych miast wyrazami do czytania globalnego,porównywanie odległości za pomocą sznurka.
Dorosły przynosi przedmioty (lub ich zdjęcia) kojarzące się z morzem (muszla, piasek, bursztyn, rozgwiazda). Pyta dziecko: Z jakim regionem Polski kojarzą się te przedmioty? Czy znasz jakieś polskie miejscowości leżące nad morzem? Dziecko z pomocą dorosłego odnajduje na mapie Gdańsk, Gdynię, Łebę i Ustkę. Następnie sprawdza za pomocą sznurka, do której miejscowości ma najbliżej z miejsca, w którym znajduje się dom, a do której najdalej.
3. „Wyjeżdżam nad morze i pakuję…” – zabawa pamięciowa. Technika niedokończonych zdań
z powtarzaniem zdań innych oraz ich ruchową egzemplifikacją. Dorosły zaczyna zdanie: Wyjeżdżam nad morze i pakuję…, a dziecko je kończy. Stara się przy tym nie tylko wypowiedzieć nazwę przedmiotu, ale też go pokazać ruchem. Dorosły powtarza nazwy i pokazuje przedmioty wskazane przez poprzedników, dodając za każdym razem coś od siebie.

4. Pięciolatki - praca z KP4.38 – doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych, pobudzanie kreatywności.
Czterolatki - „Gdzie można to znaleźć?” – praca z KP2.50. Doskonalenie sprawności manualnej i orientacji na karcie.

5. „Pani meduzo, czy możemy przepłynąć przez morze?” – zabawa ruchowa, ćwiczenie reakcji na
sygnał, doskonalenie percepcji wzrokowej, sprawności i szybkości ruchowej.
Dorosły za pomocą skakanek wyznacza dwa brzegi. Potem stoi w morzu i jest meduzą. Dziecko znajduje się na jednym brzegu i pyta: Pani meduzo, czy możemy przepłynąć przez morze? Meduza odpowiada: Tak, jeśli macie coś w kolorze… (wymienia kolor). Jeśli dziecko ma na sobie coś w wymienionym kolorze, wskazuje to i spokojnie przepływa przez morze.

6. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych – uświadamianie korzyści dla organizmu wynikających
z ćwiczeń gimnastycznych, zabaw ruchowych.
- „Żuraw” – dziecko biega po pokoju. Na sygnał zatrzymuje się, unosi nogę, przekłada rękę pod kolanem i łapie się za nos. Stara się utrzymać przez chwilę równowagę.
- „Rajd rowerowy” – dziecko kładzie się na plecach i naśladuje jazdę rowerem. Następnie
wjeżdża pod górkę – zwalnia, zjeżdża z górki – przyśpiesza, jedzie po prostej – bardzo szybko.
- „Szalupa” – dziecko improwizuje ruchem słowa piosenki
Płynęła szalupa https://youtu.be/AnSwjbfpo1Q

- „Zamki z piasku” – dziecko buduje zamki z klocków
- „Pszczółki do ula” – dziecko naśladuje pszczołę. Na komendę N.: Pszczółki na łące! – biega po całym pokoju, a na komendę: Pszczółki do ula! – chowa się do domku wyznaczonego przez dorosłego.

7. „Morze i plaża” – zabawa plastyczna. Dziecko maluje farbami na dużych arkuszach papieru morze i plażę. Następnie macza stopy w brązowej farbie i odciska je na plaży na rysunku.

8. „Rytmy” – zabawa motoryczna. Układanie wzorów, sekwencji rytmów z kolorowych koralików lub guzików, nawlekanie na sznurek.

24.06.2020 - W CO SIĘ BAWIĆ LATEM?

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- „Delikatnie” – lekki bieg w dowolnych kierunkach.
- „W górę i w dół” – dziecko zajmuje dowolne miejsce w pokoju. Staje w lekkim rozkroku. Na raz powoli unosi ręce i robi głęboki wdech, a na dwa swobodnie je opuszcza i robi wydech.
- „Hop, hop!” – w rytm bębenka dziecko miarowo przeskakuje z jednej nogi na drugą i równocześnie klaszcze
- „Swobodnie” – w swobodnym zwisie tułowia dziecko naprzemiennie dotyka lewą ręką prawej
stopy, następnie prawą ręką lewej stopy.
- „Marszowo” – dziecko maszeruje i wykonuje przy tym dowolne ruchy, np. unosi ramiona, ugina nogi, porusza głową.

2. Zapoznanie z wierszem Lato Zdzisława Szczepaniaka.
Lato
Zdzisław Szczepaniak
No dzieciarnia – co wy na to?
Już od jutra mamy lato!
Ta wspaniała, ciepła pora
Trwa od rana do wieczora
Przez co najmniej dwa miesiące,
Gdy najmocniej grzeje słońce.
W tym to czasie, o tej porze
Każdy bawi się, jak może.
Z bratem, z siostrą, z kolegami.
Samotnicy wolą sami.
Malcy jeżdżą na rowerkach,
Trwa zabawa w piłkę, w berka.
Warczą wściekle motorynki.
Kto tak piszczy? To dziewczynki…
Przechwalają się chłopaki:
– Co tam guzy i siniaki!
Na trzepaku – gimnastyka.
Pół podwórka kozły fika,
A wódz Indian właśnie każe
Schwytać jakieś blade twarze
I przywiązać je do pala,
Choć współczucie nie pozwala…
Ktoś gdzieś chlipie:
– Ja się boję…
W odsiecz idą mu kowboje.
Inni znów za piłką gonią
(szyby już ze strachu dzwonią),
Komuś w biegu spadły buty
(nic nie szkodzi – to nie luty),
Ktoś gdzieś zginął, choć nie igła,
Lecą w górę bańki z mydła…
W piaskownicy góra piasku.
Dookoła pełno wrzasku.
– Hurra! Nie ma jak wakacje!
Głośno krzyczy (i ma rację):
Bolek z Kaziem, Włodek z Jackiem,
Andrzej z Rysiem, Wicek z Wackiem,
Mania z Halą, Wanda z Martą,
Gosia z Basią – no bo warto
Wykorzystać każdą chwilę,
Aby się zabawić mile,
Aby nie iść do przedszkola,
Aby strzelić wreszcie gola,
Aby w nosie mieć klasówki,
Dwójki, piątki, wywiadówki…
Można wreszcie się nie śpieszyć,
Można się z wszystkiego cieszyć.
Do momentu… gdy z balkonu
Tato krzyknie: „MARSZ DO DOMU!”.
W domu nas do wanny wsadzą,
Doszorują i wygładzą.
Potem każą siąść za stołem
i napychać brzuch z mozołem.
A gdy wreszcie wszystko zjemy,
Wykrztusimy: „Dziękujemy…”
Wówczas mama – dobra wróżka –
Zaprowadzi nas do łóżka.
Na dobranoc zaś koniecznie
Powie: „JUTRO BAW SIĘ GRZECZNIE…”.

Po przeczytaniu wiersza dorosły zadaje dziecku pytania: W co bawiły się dzieci z wiersza? W co ty
bawisz się latem? Jakie przedmioty do zabawy kojarzą ci się z latem?

3. Pięciolatki - praca z KP4.39 – układanie rytmów, doskonalenie percepcji wzrokowej i zdolności grafomotorycznych, przeliczanie, odwzorowywanie, kodowanie, ćwiczenie logicznego myślenia.
Czterolatki - „Wakacje nad morzem” – praca z KP2.51. Rozwijanie u dzieci spostrzegawczości i koncentracji uwagi.

4. „Piłeczka” – zabawa w przedmuchiwanie piłeczki pingpongowej.
Dorosły nakleja na podłodze taśmę malarską, tworząc tor, po którym dziecko przedmuchuje piłeczkę pingpongową za pomocą słomki trzymanej w buzi.

5. „Piraci” – zajęcia dydaktyczne. Zabawy w piratów. Dorosły wiąże na głowie dziecka bandankę i daje jedną słomkę. Dziecko przygotowuje się do pirackiego rejsu. Zastanawia się, do czego może posłużyć słomka, w co może się zamienić. Podaje swoje pomysły (wiosło, luneta, szczotka do zamiatania pokładu, maszt, łyżka do zupy).
- „Statek piracki” – doskonalenie umiejętności grafomotorycznych, rozpoznawanie figur geometrycznych, pobudzanie kreatywności, porównywanie liczby obiektów.
Dorosły daje dziecku kartkę z narysowanymi figurami geometrycznymi: kołami, trójkątami, prostokątami, trapezami, itp. Z kilku figur dziecko układa statek piracki i przykleja do niebieskiej kartki. Podaje nazwy elementów statku – figur geometrycznych. Przelicza je. Porównują liczbę danych figur do wykorzystanych w naklejance.
- „Poszukiwanie skarbów” – zabawa ruchowa. Podążanie za wskazówkami drugiej osoby, doskonalenie słuchu fonemowego, poruszanie się we wskazanym kierunku.
Dorosły ukrywa piracki skarb (dowolny przedmiot), dziecko– szuka skarbu zgodnie ze wskazówkami (zabawa w „ciepło zimno” lub podążanie za instrukcją słowną – trzy kroki w prawo, dwa kroki w lewo itd.)
- „Pirat z talerzyka” – praca plastyczna. Doskonalenie sprawności manualnej.
Dorosły daje dziecku biały papierowy talerzyk i czerwoną wstążkę. Dziecko maluje na talerzykach czerwoną farbą chustę pirata i doklejają z boku jej zakończenie z czerwonej wstążki. Dorysowuje oczy, nos i buzię.

6. Blok zajęć o emocjach – szczęście. „Szczęście” –
Dorosły przygotowuje duży arkusz papieru. Informuje dziecko, że gdy odgadnie hasła, dowie
się, jakie uczucie towarzyszy wielu osobom, gdy rozpoczynają się wakacje. Hasła wpisuje na arkuszu podkreślając wybrane litery:

Hasła:
1. Świeci wysoko na niebie. (słońce)
2. Jedziemy tam, by pływać wśród fal. (morze)
3. Możesz nim pojechać na wakacje po torach. (pociąg)
4. Możesz w niej latem łowić ryby. (rzeka)
5. Powstaje na niebie po burzy. (tęcza)
6. Z nią najlepiej smakują latem truskawki. (śmietana)
7. Zaczynają się, gdy kończy się rok szkolny. (wakacje)
8. Śpisz pod nim na biwaku. (namiot)
9. Pakujesz go, gdy jedziesz na wycieczkę. (plecak)

S Ł O Ń C E
M O R Z E
P O C I Ą G
R Z E K A
T Ę C Z A
Ś M I E T A N A
W A K A C J E
N A M I O T
P L E C A K
Dziecko odczytuje hasło.

- „Letni taniec szczęścia” – zabawa taneczna. Dziecko tańczy swobodnie przy dowolnej muzyce.
Aby lepiej wczuło się w letni klimat, można wykorzystać letnie rekwizyty: okulary przeciwsłoneczne, kapelusze, kolorowe chustki, piłki plażowe.
- „Jestem szczęśliwym letnikiem” – zabawa dydaktyczna.
Dorosły przynosi do pokoju duże lustro. Zaprasza dziecko do zabawy w szczęśliwych letników. Dziecko przymierza różne elementy letniej garderoby: okulary przeciwsłoneczne, kapelusze, czapki z daszkiem. Przegląda się w lustrze i pokazuje za pomocą mimiki, jak bardzo jest szczęśliwe.

7. „Selerowe stemple” – zabawa plastyczna. Stemplowanie wzoru z użyciem kawałków selera
naciowego i farby, doskonalenie sprawności manualnej, ekspresja twórcza. Dziecko dostaje
kartkę, na której rysuje rybę (można też rozdać kartki z gotowym wzorem). Dziecko wyciska na kartkę farby. W farbach moczą kawałki selera naciowego i odciskają łuski ryby.

8. „Pirackie miny” – zabawa ruchowa. Doskonalenie umiejętności wyrażania i nazywania emocji,argumentacji. Dziecko robi pirackie miny. Określa przy tym emocje pirata i mówi, w jakich okolicznościach mógł zrobić taką minę, np. Pirat jest uśmiechnięty i zadowolony, bo znalazł skarb. 


25.06.2020 -  MOJE WAKACJE

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- „Delikatnie” – lekki bieg w dowolnych kierunkach.
- „W górę i w dół” – dziecko zajmuje dowolne miejsce w pokoju. Staje w lekkim rozkroku. Na raz powoli unosi ręce i robi głęboki wdech, a na dwa swobodnie je opuszcza i robi wydech.
- „Hop, hop!” – w rytm bębenka dziecko miarowo przeskakuje z jednej nogi na drugą i równocześnie klaszcze
- „Swobodnie” – w swobodnym zwisie tułowia dziecko naprzemiennie dotyka lewą ręką prawej
stopy, następnie prawą ręką lewej stopy.
- „Marszowo” – dziecko maszeruje i wykonuje przy tym dowolne ruchy, np. unosi ramiona, ugina nogi, porusza głową.

2. „Wakacje” – zajęcia dydaktyczne.
Dorosły przygotowuje litery, dziecko układa z nich wyraz WAKACJE. Dorosły pyta: Po co są wakacje? Co by było, gdyby nie było wakacji? Dziecko podaje odpowiedzi.

3. Pięciolatki - praca z KP4.40 – doskonalenie zdolności grafomotorycznych, stymulowanie kreatywności. Czterolatki - KP2.52

4. „Wakacyjne podróże” – rozmowa.
Dorosły rozmawia z dzieckiem na temat miejsc, w które chciałoby się wybrać podczas wakacji. Dziecko mówi, gdzie i jak można spędzać wakacyjny czas oraz czym można na nie dojechać.

5. „Kolorowy pociąg” – praca z wierszem Doroty Gellner pod tym samym tytułem. Dorosły prosi dziecko, by zapamiętało, kto jechał pociągiem.

„Kolorowy pociąg”
Wycinam z papieru kolorowy pociąg.
Kolorowe koła po szynach turkoczą.
W niebieskim wagonie niebo rozgwieżdżone,
w żółtym – słońce z uśmiechem złocistym.
W czerwonym – kilka maków,
w białym – puszysty obłok,
w zielonym – wilgotne listki.
A w ostatnim – największym –
Bukiet spełnionych marzeń.

Dorosły pyta dziecko, ile wagonów miał pociąg z wiersza. Dziecko dostaje sześć prostokątów z kolorowego papieru ponumerowanych od 1 do 6. Dorosły ponownie czyta wiersz. Gdy czyta o pierwszym wagonie, dziecko podnosi prostokąt z numerem 1 itd. Następnie dziecko siada przy stoliku i rysuje w każdym wagonie elementy przedstawione w wierszu. Dorosły kolejny raz czyta utwór, a dziecko ustawia wagony z rysunkami w odpowiedniej kolejności. Dorosły pyta, co jest w pierwszym, trzecim, piątym wagonie – utrwalenie liczb porządkowych.

6. Zestaw ćwiczeń gimnastycznych - uświadamianie korzyści dla organizmu wynikających
z ćwiczeń gimnastycznych, zabaw ruchowych.
- „Żuraw” – dziecko biega po pokoju. Na sygnał zatrzymuje się, unosi nogę, przekłada rękę pod kolanem i łapie się za nos. Stara się utrzymać przez chwilę równowagę.
- „Rajd rowerowy” – dziecko kładzie się na plecach i naśladuje jazdę rowerem. Następnie
wjeżdża pod górkę – zwalnia, zjeżdża z górki – przyśpiesza, jedzie po prostej – bardzo szybko.
- „Szalupa” – dziecko improwizuje ruchem słowa piosenki
Płynęła szalupa https://youtu.be/AnSwjbfpo1Q

- „Zamki z piasku” – dziecko buduje zamki z klocków
- „Pszczółki do ula” – dziecko naśladuje pszczołę. Na komendę N.: Pszczółki na łące! – biega po całym pokoju, a na komendę: Pszczółki do ula! – chowa się do domku wyznaczonego przez dorosłego.

7. „Strój kąpielowy” – zabawa plastyczna.
Dorosły daje dziecku wycięte z kolorowego papieru kształty strojów kąpielowych (kostiumy dla dziewczynek i szorty dla chłopców), dziecko ozdabia je za pomocą rysunków wyciętych z czasopism.
8. Zabawy kostkami: liczenie oczek na kostce, dobieranie odpowiedniej liczby liczmanów, dodawanie i odejmowanie oczek na kostce.

26.06.2020 -  BEZPIECZNE WAKACJE

1. Zestaw ćwiczeń porannych:
- „Delikatnie” – lekki bieg w dowolnych kierunkach.
- „W górę i w dół” – dziecko zajmuje dowolne miejsce w pokoju. Staje w lekkim rozkroku. Na raz powoli unosi ręce i robi głęboki wdech, a na dwa swobodnie je opuszcza i robi wydech.
- „Hop, hop!” – w rytm bębenka dziecko miarowo przeskakuje z jednej nogi na drugą i równocześnie klaszcze
- „Swobodnie” – w swobodnym zwisie tułowia dziecko naprzemiennie dotyka lewą ręką prawej
stopy, następnie prawą ręką lewej stopy.
- „Marszowo” – dziecko maszeruje i wykonuje przy tym dowolne ruchy, np. unosi ramiona, ugina nogi, porusza głową.

2. „Wakacyjny regulamin” – zajęcia dydaktyczne. Wspólne stworzenie regulaminu zachowywania
się na wakacjach.
Dorosły zapisuje zasady proponowane przez dziecko za pomocą słów i piktogramów. Dziecko podpisuje się pod regulaminem pieczątką paluszkową.

3. „Ogłaszamy zasady” ”– zabawa ruchowa. Utrwalenie zasad zachowania się na wakacjach. Dziecko dostaje rolkę od papieru toaletowego. Dziecko tańczy w rytm dowolnej muzyki. Kiedy muzyka cichnie, dorosły czyta jedną zasadę z regulaminu. Dziecko ogłasza ją światu przez megafon z rolki (głośno powtarza).

4. „Bezpieczne wakacje” – zajęcia informacyjne.
BĄDŹMY BEZPIECZNI PODCZAS WAKACJI https://youtu.be/morpUmHPl4M
Bezpieczeństwo dzieci nad wodą https://youtu.be/Ui-ndYWcThA

5. „Tak czy nie?” – Dorosły czyta zdania, a dziecko ocenia ich prawdziwość, mówiąc TAK lub NIE i podając uzasadnienie.
Przykłady zdań:
–– Na plaży można palić ognisko.
–– Gdy świeci słońce, należy smarować się kremem do opalania.
–– Biała flaga oznacza, że można się kąpać.
–– Można chodzić po wydmach.
–– Można spacerować po górach w klapkach.
–– Na plaży nie można śmiecić.
–– Podczas jazdy na rowerze trzeba mieć kask.
–– Można wchodzić do wody na niestrzeżonej plaży.

6. „Kropelka złotych marzeń” – śpiewanie piosenki
Kiedy już trzeba będzie powiedzieć cześć, (dziecko macha)
Kiedy już lato pęknie i spadnie deszcz,
(naśladuje paluszkami padający deszcz)
Co Ci dać, przyjaciółko mych słonecznych dni,
(rozkłada pytająco ręce)
Żeby czas nie zamazał tych wspólnych chwil.
(pokazuje na zegarek)
Ref.: Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży,
(robi łódeczkę z rąk, pokazuje na dywan)
Słoneczna kropelka, kropelka złotych marzeń,
(rysuje w powietrzu słońce)
Bursztynek, bursztynek położę Ci na dłoni,
(przekazuje na niby bursztynek dziecku obok)
Gdy spojrzysz przez niego, mój uśmiech Cię dogoni…
(spogląda przez złączone palce, uśmiecha się)
Kiedy znów się spotkamy za wieków sześć,
(rozkłada ręce na powitanie)
Kiedy znów powiesz do mnie po prostu „cześć”. (macha)
Może nawet nie poznam przez chwilę Cię, (przeciera oczy)
Ale ty wtedy prędko wyciągniesz ten…
(udaje, że wyjmuje coś z kieszeni)
Ref.: Bursztynek, bursztynek znalazłam go na plaży… (×2) (jak wyżej)
https://youtu.be/wyPKwV6JJk0

7. „Na wakacjach” – zabawa dramowa. Odgrywanie scenek mogących zdarzyć się w czasie wakacji, np. Zgubiłeś się na plaży, co robisz? Jesteś na basenie i zauważyłeś, że ktoś tonie, co robisz? Jesteś świadkiem wypadku drogowego, co robisz? Siedzisz na plaży i widzisz małe dziecko wchodzące do wody. W pobliżu nie widać jego rodziców, co robisz?

8. „Wakacyjna sałatka” – zabawa kulinarna.
Dziecko tworzy wakacyjną sałatkę z kolorowych owoców pociętych na części, układanych warstwami i umieszczonych w przezroczystych kubeczkach. Dorosły pyta: Czy należy zbierać nieznane owoce w lesie? Czy można jeść owoce prosto z letniego targu?